Nieoficjalny Portal Miasta Brzeska i Okolic 
  Home  |   Almanach  |   BBS  |   Forum  |   Historia  |   Informator  |   Leksykon  |   Linki  |   Mapa  |   Na skróty  |   Ogłoszenia  |   Polonia  |   Turystyka  |   Autor  
 

Uzupełnienie do artykułu "Gierki wokół funduszu sołeckiego"  (Krzysztof Bogusz)  2018-05-10

W uzupełnieniu do artykułu Zbigniewa Stósa "Gierki wokół funduszu sołeckiego", (czytaj  ») i komentarzy tam zawartych, warto przypomnieć zapisy dyskusji jaka toczyła się przed ostatnie osiem lat na posiedzeniach Rady Miejskiej w Brzesku nt. głosowania nad funduszem sołeckim.

Temat wyodrębnienia funduszu sołeckiego jako pierwszy od 2011 roku zaczął podnosić ówczesny sołtys wsi Mokrzyska - Marek Kośmider. A jak wyglądała przez lata dyskusja nt wyodrębnienia funduszu? Albo jej nie było, albo była hmmm... powiedzmy dosyć dziwna. Co najciekawsze dyskusja powtarzała się co roku dopiero na sesji marcowej - i zawsze postulowano by temat ten w odpowiedni, merytoryczny sposób przedstawić sołtysom. Niestety nigdy się to nie udało.

Moją refleksja jest to, że dlatego temat był wałkowany aż 8 lat - ponieważ ani Pan Marek, ani później ja nie należeliśmy do ulubieńców osób, które mają nieco więcej do powiedzenia w UM :). W tym roku 11 radnych zagłosowało za tym aby wreszcie wyodrębnić ten budżet.


Krzysztof Bogusz

* * * * *

2011 r. [http://www.brzesko.pl/protokoly/47.pdf]
Uchwaa w sprawie w sprawie nie wyrażenia zgody na wyodrębnienie w budżecie gminy środków stanowiących fundusz sołecki;

Sołtys wsi Mokrzysk, przedstawił swoje stanowisko w sprawie funduszu sołeckiego. Poinformował o możliwościach obliczenia funduszu oraz jaki byłby zwrot, oraz nie widzi żadnych trudności z tym związanych.

Przewodniczący Rady Krzysztof Ojczyk, poinformował, że jest to kwestia organizacyjna. To zebranie decyduje na co mają pójść pieniądze i musi to zostać bardzo dokładnie rozliczone.

Sekretarz Gminy Stanisław Sułek, poinformował, że odbyło się zebranie z sołtysami w tej sprawie. Pan Sekretarz uzasadnił również wyjaśnienia w tej sprawie, jak wyglądało by przydzielanie środków na sołectwa.

Burmistrz Brzeska Grzegorz Wawryka, poprosił, aby pozostać przy tym projekcie, ponieważ odbyło się spotkanie w sprawie projektu uchwały. Przedstawione zostało i omówione, a sołtysi wyrazili swoje stanowisko.

Wiceprzewodnicząca Rady Miejskiej w Brzesku Maria Kądziołka – przypomniała, że to sołtysi podjęli takie stanowisko i to sołtysi zadecydowali, że nie będą korzystać z tego funduszu sołeckiego. Była jedną z tych osób, które wnioskowały o utworzenie tego funduszu, jednakże stanowisko Sołtysów było jednoznaczne, a wiązało się ono z wypracowanym sposobem dofinansowywania sołectw oraz osiedli /jednostek pomocniczych gminy/.

Radny Stanisław Góra, przedstawił swoje stanowisko w tej sprawie.

Wiceprzewodniczący Rady Miejskiej w Brzesku Tadeusz Pasierb przedstawił treść projektu uchwały, a następnie Przewodniczący Rady Miejskiej w Brzesku
Krzysztof Ojczyk poddał go pod głosowanie – został przyjęty

19za, jednogłośnie jak niżej /przy 19 radnych obecnych na sali/:
Uchwała Nr VII/ 35/2011 Rady Miejskiej w Brzesku Z dnia 30 marca 2011 r. w sprawie nie wyrażenia zgody na wyodrębnienie w budżecie gminy środków stanowiących fundusz sołecki; /stanowi załącznik do protokołu/.


2012 rok. [http://www.brzesko.pl/protokoly/61.pdf]
Uchwaa w sprawie w sprawie nie wyrażenia zgody na wyodrębnienie w budżecie gminy środków stanowiących fundusz sołecki;

Wiceprzewodniczący Rady Miejskiej w Brzesku Tadeusz Pasierb przedstawił treść projektu uchwały a następnie Przewodniczący Rady Krzysztof Ojczyk poddał go pod głosowanie – został przyjęty jednogłośnie; 20 za przy 20 radnych obecnych na
sali/.
UCHWAŁA NR XXI/147/2012 Rady Miejskiej w Brzesku z dnia 28 marca 2012 r. w sprawie nie wyrażenia zgody na wyodrębnienie w budżecie gminy środków stanowiących fundusz sołecki; /stanowi załącznik do protokołu/.


2013 rok [http://www.brzesko.pl/protokoly/74.pdf]
Uchwaa w sprawie nie wyrażenia zgody na wyodrębnienie w budżecie gminy środków stanowiących fundusz sołecki;

Wiceprzewodniczący Rady Krzysztof Ojczyk, odczytał projekt uchwały, a następnie Przewodniczący Rady Tadeusz Pasierb, poddał pod głosowanie powyższy projekt uchwały. Głosowano 19 za, jednogłośnie, przy 19 radnych obecnych na sali.

UCHWAŁA NR XXXIV/243/2013
Rady Miejskiej w Brzesku z dnia 14 marca 2013 r. w sprawie nie wyrażenia zgody na wyodrębnienie w budżecie gminy środków stanowiących fundusz sołecki; /stanowi załącznik do protokołu/.


2014 rok [http://www.brzesko.pl/wp-content/uploads/2013/08/PROTOKOL-Nr-XLVII-z-dnia-26-marca-2014r.docx]

6) Projekt uchwały w sprawie nie wyrażenia zgody na wyodrębnienie w budżecie gminy środków stanowiących fundusz sołecki;

W dyskusji nad projektem uchwały jw. Sołtys Mokrzysk Pan Marek Kośmider poprosił o zastanowienie się przed podjęciem powyższej uchwały i podjęcie uchwały o wyrażeniu zgody. Dzisiejsza uchwała otwiera nam drogę do rzeczowej dyskusji na ten temat, do tego by stwierdzić, czy będą zyski, czy straty o których nie ma co mówić. Termin składania wniosków jest do 30 września tak, że mamy jeszcze kilka miesięcy na to, by spokojnie przemyśleć ten temat i wybrać najlepsze rozwiązanie. Są różne możliwości korzystania z Funduszu Sołeckiego. Można je przeznaczać na kształtowanie i estetykę wizerunku wsi, nasadzanie drzew, malowanie obiektów należących do gminy, poprawę infrastruktury wsi, montaż ławek, boisk, zakup urządzeń poprawiających infrastrukturę sportową, wyposażenia świetlic, klubów sportowych, budowę punktów oświetleniowych przy drogach i parkingach, wspomaganie uroczystości i spotkań integracyjnych, organizacji różnych imprez, edukacja, sport, wachlarz wykorzystania tych pieniędzy jest bardzo duży. Na pewno uda nam się uzgodnić jakieś wspólne propozycje wśród Sołtysów i warto się jest schylić po te kilkadziesiąt tysięcy złotych, które automatycznie mamy zwrócone, gdy dopełnimy formalności przez państwo. Należymy do gminy, która ma stosunkowo niski dochód na mieszkańca, a do tej pory 30 % środków było zwracanych. Są to czyste pieniądze, dlatego należy oddalić tą uchwałę i rozpocząć dyskusje na ten temat. Mamy czas dyskutować do września. Jeśli jednak okaże się iż jest to nieopłacalne to nie będzie tego funduszu, ale jeśli się okaże, że więcej jest korzyści to przystąpimy do Funduszu.

Przewodniczący Tadeusz Pasierb zapytał Pana Sołtysa, czy był obecny na spotkaniu Sołtysów w czasie kiedy była dyskusja na ten temat? Były na spotkaniu dyskusje, by w tym roku przygotować propozycje i wprowadzić je w roku przyszłym.

Pan Marek Kośmider odpowiedział, że niestety nie był obecny na spotkaniu, ale w poprzednich latach pamięta jak to się odbywało, nie mieliśmy żadnych danych by wyrobić sobie na ten temat zdanie. Nie zamykajmy dyskusji na ten temat.

Burmistrz Grzegorz Wawryka odpowiedział, że rzeczywiście takie stanowisko było zawarte. Osobiście nie zamyka się na przedstawione tutaj propozycje, ale to nie jest tak, że my podejmiemy uchwałę, będzie ona wymagała od nas wszystkich zdyscyplinowania i włożenia pewnego wysiłku. Jeśli Państwo chcecie to ja nie będę temu przeciwny, ale są również pewne ograniczenia, bo samo dofinansowanie się zwiększyło, lecz jest zapis w ustawie o ograniczeniu środków. Jeśli Sołtysi będą chętni realizować to nie będzie przeciwny.

Pan Marek Kośmider odpowiedział, to otwórzmy tą furtkę dzisiaj, mamy 5 miesięcy na rzeczową dyskusję i przedstawić wszystkie argumenty za i przeciw.

Burmistrz Grzegorz Wawryka odpowiedział, ale nie może to być dyskusja tylko odpowiednie działania tj. Sołtysi muszą być tego świadomi, że muszą zwołać Zebrania Wiejskie, złożyć wnioski. Jeśli jest jednak wola Sołtysów to nie będzie przeszkadzał.

Radny Jarosław Sorys – nawiązał do wypowiedzi Burmistrza, dobrze by było, aby w tym pierwszym roku Pan Burmistrz nam pomógł w działaniach. Był na różnych spotkaniach w tej sprawie i tam na tych spotkaniach można było stwierdzić, że byli zwolennicy tego Funduszu jak i przeciwnicy. Chodzi tutaj o to by się nie rozdrabniać, bo to na zebraniach wiejskich są podejmowane decyzje co będzie robione. Należy uzgodnić dwa lub trzy przedsięwzięcia i zacząć je realizować. Oprócz tego, że Pan Prezydent podniósł w tym roku o parę procent to jeszcze jedna rzecz jest pozytywna. W latach ubiegłych podczas trwania zadania nie można było zmieniać w tym roku dopuszczono taką ewentualność, że można coś zmienić. Jest to duże ułatwienie. Środki te nie są zbyt duże, ale zadania realizujemy ze środków typowo gminnych jednak jeśli chodzi o tą dotację to warto powalczyć o te środki. Gdyby była zgoda, a przede wszystkim pomoc w realizacji, w tym pierwszym roku, to można ten temat podjąć.

Burmistrz Grzegorz Wawryka odniósł się do wypowiedzi swoich przedmówców, należy ustalić jednolity sposób działania i przez ten pierwszy rok na pewno nie będzie łatwo. W roku ubiegłym na 182 gminy w całej Polsce, tylko 82 gmin miało taki Fundusz. Jak radni zdecydują tak będzie. Te środki, które wyodrębnimy nie będą to ekstra środki, tylko z naszego budżetu. Jeśli jednak jest taka inicjatywa to nie chciałby być przeszkodą.
Radny Leszek Klimek - rano byłem za tym, by ten Fundusz Sołecki był wyodrębniony, ale teraz mamy informacje, że Zebrania Wiejskie muszą wyrazić zgodę na takie zadania. Jeśli Zebrania Wiejskie będą takie jak dziś, gdzie każdy patrzy w swoją stronę to nie ma takich możliwości by wprowadzić Fundusz Sołecki, bo Zebrania Wiejskie się nie dogadają na te zadania, które będziemy wykonywać. W tej chwili będzie głosował za odrzuceniem Funduszu dopóki mieszkańcy i Zebrania Wiejskie nie dogadają się, by wspólnie te zadania robić.

Przewodniczący Tadeusz Pasierb zaproponował, aby w tym roku zacząć już na Zebraniach Wiejskich spokojnie się przygotowywać, zgłaszać te projekty, które już są, a w roku przyszłym wprowadzić, by sołectwa były przygotowane co chcą przy pomocy pracowników UM, jakie pieniądze będą potrzebne. Przygotować już propozycje na Zebraniach Sołeckich zaplanowanych na koniec roku i spokojnie wprowadzić. Jeżeli nie będzie wniosków dalej idących to zaproponował by przyjąć projekt tej uchwały.

Wiceprzewodnicząca Maria Kądziołka przypomniała, że temat ten poruszyła na jednym ze spotkań i wyjaśniała zagadnienie dot. wyodrębnienia w budżecie Funduszu Sołeckiego. W Gminie Szczurowa Fundusz Sołecki jest wyodrębniony i pracujemy na nim. Radna zwróciła uwagi na aspekty prawne Funduszu Sołeckiego. Fundusz ten działa w ramach budżetu gminy i muszą być wszystkie rygory zachowane: ustawy o finansach publicznych oraz ustawy o zamówieniach publicznych. Muszą być zwołane Zebrania Wiejskie, nie możemy ich zwołać wcześniej, gdyż stan ludności do przeliczenia Funduszu Sołeckiego na poszczególne Sołectwa musi być stanem na 30 czerwca. W tym przypadku ustawodawca dziwnie się zachował ponieważ musimy czekać do 30 czerwca i dopiero po ogłoszeniu liczby mieszkańców sołectwa możemy zwoływać Zebrania Wiejskie i mamy bardzo mało czasu, ponieważ muszą sołectwa otrzymać pulę jaka zostaje wyliczona z całego algorytmu i wówczas dopiero idzie to na Zebranie Wiejskie, a Zebranie Wiejskie w ramach tych środków może dopiero wskazywać zadania. U nas taka dobra praktyka się stworzyła, że środki idą na zadania, które wspólnie ustalamy z mieszkańcami, sołtysami. Należy przyznać, że u nas ten Fundusz dobrze się ma. Mieliśmy kontrole, która bardzo dokładnie sprawdzała te wydatki, pracy przy funduszu jest bardzo dużo, są tego plusy, ale i są minusy. Do Państwa należy podjęcie decyzji, ale najważniejsze to znaleźć konsensus na Zebraniach Wiejskich. Jeśli dziś podejmiemy uchwałę, że przystępujemy do Funduszu Sołeckiego, to gmina musi założyć te środki, Fundusz działa przez rok 2015, a zwrot następuje dopiero po weryfikacji w roku 2016.

Radna Katarzyna Pacewicz – Pyrek - zwróciła uwagę na termin podjęcia uchwały.

Sołtys Marek Kośmider – wyjaśnił, dzisiaj możemy podjąć uchwałę, że przystępujemy do Funduszu co wcale nie oznacza, że musimy przystąpić, bo jeśli się okaże, że nie spełnimy wymogów formalnych tzn. nie zostaną złożone wnioski do września to automatycznie nie przystąpimy do Funduszu. Jest to bardzo pożyteczna rzecz i warto się schylić po te pieniądze chyba, że Pan radny Klimek ma inne propozycje przysporzenia gminie takich pieniędzy. My i tak na te zadania wydajemy pieniądze, więc zostaną tylko przesunięte z działu do działu, natomiast zwrot 30 lub 40 % będzie w roku 2016.

Przewodniczący Tadeusz Pasierb dodał, że nikt dzisiaj nie wie ile tego zwrotu będzie, wszystko jest w toku realizacji, ilości złożonych wniosków, na jaka kwotę i dopiero wówczas Pan Marszałek dzieli, jak na razie są pieniądze wirtualne. To nie jest tak, że pieniądze leżą i czekają.

Radny Kazimierz Sproski – zapytał o jaką kwotę chodzi, ile gmina może zyskać.

Przewodniczący Tadeusz Pasierb odpowiedział, przedział środków na gminy na inwestycje wynosi od 20 – 40%. Jeśli zadania zostaną zrealizowane w ramach Funduszu Sołeckiego, złożymy wniosek, a wniosków nie będzie dużo to może być 40 %.
Burmistrz Grzegorz Wawryka - w Funduszu jest założona określona kwota, my musielibyśmy założyć około 190 tysięcy złotych i gdybyśmy ten Fundusz rozliczyli to moglibyśmy w ramach tego Funduszu odzyskać około 60 tysięcy złotych.

Radny Jarosław Sorys stwierdził, że nie są to powalające kwoty, jeśli jest w tym czysty interes gminy, to też należy się nad tym zastanowić. Kwota 30 tysięcy złotych na sołectwo nie jest dużą, ale fajnie by było gdyby się coś zrobiło. Czy wkładając teraz kwotę około 190 tysięcy złotych możemy odzyskać z tego te 60 tysięcy, czy też nie. Fundusze Sołeckie w takich mniejszych miejscowościach są dosyć dobrze postrzegane – przybliżył dlaczego, ale już na większych sołectwach te środki nie są duże, jednak przez 5 lat można już zrobić dużo.

Burmistrz Grzegorz Wawryka w latach poprzednich byliśmy przeciwni przystępowania do tego Funduszu, jednak teraz troszkę się te przepisy zmieniły. Szkoda tylko, że te wnioski o przystąpieniu do Funduszu pojawiły się w ostatniej chwili. Nie chce radnych na siłę do czegoś przekonywać, dlatego po to ta dzisiejsza dyskusja, stwierdził jednak, że stanowisko Sołtysa Sorysa jest podobne do stanowiska Prezydenta” jestem za, a nawet przeciw”.

Radny Jarosław Sorys – odniósł się do wypowiedzi swojego przedmówcy - wszyscy wiemy, że za 20 czy 30 tysięcy złotych nic się wielkiego nie zrobi, o czym wspomniał radny Klimek. Demokracja Zebrań Wiejskich niekiedy jest daleka od doskonałych i może się potem okazać, że wiele wysiłku i pracy włożymy, a większość mieszkańców będzie niezadowolona. Nie będzie miał za złe temu kto zagłosuje za odrzuceniem uchwały, sam zagłosuje za spróbowaniem tego przedsięwzięcia.

Wiceprzewodniczący RM Krzysztof Ojczyk nawiązał do dyskusji – poprosił o sprostowanie i podanie wielkości kwot przypadających na 9 sołectw w gminie, czy mamy kwotę 60 tysięcy złotych?

Burmistrz Grzegorz Wawryka odpowiedział, na każde sołectwo przypada kwota 22.700 złotych, a na Wokowice 15.000 zł. Łączna kwota tych środków, które my musimy zabezpieczyć w budżecie to prawie 200 tysięcy złotych, a odzyskać możemy 30 %, to byłaby to kwota około 60 tysięcy złotych.

Wiceprzewodniczący RM Krzysztof Ojczyk stwierdził, że uzyskane kwoty nie są zbyt wysokie, gdyby jednak gmina nie przystąpiła do Funduszu Sołeckiego, to jesteśmy bardziej elastyczni. Jeżeli jednak przystępujemy, to zaplanowane wydatki i zadania w miesiącu wrześniu potwierdzone w grudniu przy budżecie będą sztywne i mieszkańcy nie będą mieli możliwości później ich zmiany.
Radny zapytał Panią Skarbnik o zdanie, jeżeli w Fundusz Sołecki zostaną zaangażowani sołtysi, pracownicy wydziałów merytorycznych UM i jeżeli średnia arytmetyczna wynosi 6,5 tysiąca na dane sołectwo, to jakie są koszty pracy wszystkich zaangażowanych w tworzenie i rozliczanie tego funduszu są współmierne?. Jeśli Sołtysi w większości są na „tak” to przystępujemy do Funduszu, jeśli jednak są w większości na „nie” - to nie przystępujemy. Chciałby jednak usłyszeć zdanie Pani Skarbnik na ten temat. Według doniesień medialnych połowa gmin w Polsce do tego Funduszu nie przystępuje - pytanie: dlaczego tak się dzieje?, czy mają takie same dylematy jak my? – są to pytania otwarte, a my zdecydujemy w głosowaniu.
Sekretarz Stanisław Sułek zacytował zapisy ustawy, kto jakie będzie miał obowiązki po utworzeniu i przystąpieniu do Funduszu Sołeckiego. Z zapisów ustawy wynika, że w momencie przystąpienia do Funduszu Sołeckiego należy się sprężać, bo te terminy są krótkie, ale pewnie do przebrnięcia. Są jednak obowiązki tak po stronie gminy i Sołtysów, dlatego też Sołtysi winni podjąć ostateczną decyzję i opinie pozytywną. Kilka dni temu weszła w życie nowa ustawa, która mówi o 40% zwrocie, ale jest w tej chwili taki zapis w ustawie - ile wynosi maksymalny limit wydatków z budżetu państwa będący skutkiem finansowym ustawy. Jest tutaj zagrożenie, że jest wyższy zwrot tych środków, może więcej gmin przystąpić do tego Funduszu, a tym samym ustawowo zostaną ograniczone środki finansowe. Ustawodawca zapisem ustawowym zabezpieczył się tym, że można zwrócić 40% , ale jeśli będzie zbyt wiele obecnych to ten zwrot obniży.

Skarbnik Celina Łanocha odpowiedziała radnemu Ojczykowi na jego zapytanie - Fundusz Sołecki musiałby być wyodrębniony w budżecie gminy. Uchwała budżetowa zawierałaby również tabelki w których zawarty byłby Fundusz Sołecki. Dla każdego Sołectwa musiałaby być oddzielna tabelka z klasyfikacja budżetową i pokazanie przedsięwzięć jakie zostały wskazane we wnioskach i dodatkowa ewidencja, ponieważ będzie to zwrot środków jako dotacja, gdyż każdy wydatek z dotacji musi być wyodrębniona ewidencja księgowa. Na pewno te działania będą angażowały służby księgowe, a kosztuje to dużo pracy. Skarbnik uważa, że ten Fundusz ma sens jedynie wtedy jeżeli to ma być wsparcie, finansowanie zadań, które są w budżecie i mają być realizowane. Jeśli utworzylibyśmy Fundusz Sołecki, a państwo w ciągu roku chcielibyście wykonać jeszcze inne zadania na Sołectwie to my już na to nie będziemy mieć pieniędzy i dla nas ten zwrot dotacji nie jest dla nas w żaden sposób korzystny. Jeżeli byłoby to na zasadzie wsparcia budżetu gminy to zwrot jest z dotacji i wówczas ten Fundusz Sołecki jest opłacalny dla gminy i miałby sens i ta praca byłaby opłacalna.

Sołtys Anna Lubowiecka po wysłuchaniu opinii Pani Skarbnik bardzo żałuje dlaczego wcześniej nie było dyskusji na ten temat, bo w tym momencie stoimy pod ścianą i mamy decydować. Swoje uwagi radna skierowała do Przewodniczącego Sołtysów - można było zorganizować spotkanie w tym temacie i dogłębnie podyskutować na ten temat i wówczas byśmy wiedzieli, czy nam się to opłaca, czy też nie.

Przewodniczący Tadeusz Pasierb poddał pod głosowanie wniosek radnego Jarosława Sorysa o zmianę w & 1 projektu uchwały o wyrażaniu zgody na przystąpienie do Funduszu Sołeckiego.

Sekretarz Stanisław Sułek zaproponował, skoro już został przedłożony w materiałach projekt uchwały o nie przystępowaniu do Funduszu Sołeckiego to należy go usunąć z porządku obrad i wprowadzić nowy punkt o przystąpieniu do funduszu, bo jest to zmiana projektu uchwały.

Radna Katarzyna Pacewicz – Pyrek dla niej samej ten Fundusz jest najmniej przydatny, ale nie chciałaby odbierać głosu najbardziej zainteresowanym czyli Sołtysom, bo maja inny pogląd na sprawę. Radna zawnioskowała o ogłoszenie 10 minutowej przerwy w obradach, bo padło wiele cennych wyjaśnień i mamy czas by ci najbardziej zainteresowani mogli się teraz spotkać z osobami kompetentnymi i temat przedyskutować.

Przewodniczący Tadeusz Pasierb ogłosił 10 minutowa przerwę w obradach celem konsultacji projektu uchwały jw.

Obrady po przerwie.

Radny Krzysztof Bogusz odniósł się w swojej wypowiedzi do zagadnień poruszonych w dyskusji. Jeśli chodzi o oczekiwania poszczególnych miejscowości są one zazwyczaj stabilne zgłaszane przez kilkanaście lat i różnie jest z ich realizacją, więc nie obawiałby się, że mieszkańcy w ciągu roku będą zgłaszać dodatkowe zadania. Jeśli chodzi o ilość środków, kilka lat temu też toczyła się dyskusja na temat LGD i ostatecznie okazało się, że dobrze było do LGD przystąpić. Nad każdymi pieniędzmi warto się pochylić zwłaszcza, że są miejscowości, które systematycznie przez lata nie otrzymają takich środków, które pozwoliłyby poprowadzić jakiekolwiek inwestycje. Dyskusja nad Funduszem Sołeckim trwała długo w porównaniu nad dyskusja na temat MPK, która nie odbyła się, a w przypadku MPK chodzi o środki wielkości 800 tysięcy złotych, a tutaj mamy 60 tysięcy złotych.

Przewodniczący Tadeusz Pasierb zwrócił się do radnego Bogusza, bardzo przepraszam, ale radny mówi to chyba sam do siebie. Prosił radnych o dyskusję na temat MPK i radny nie zabrał głosu, więc do kogo radny ma pretensje?, nie rozumie takich argumentów, że nie było dyskusji. Jeżeli radni nie chcieli dyskutować, radny również, nikomu nikt nie zabronił dyskutować. Był punkt prosiłem o dyskusje i pytania nikt nie zabrał głosu.

Radny Krzysztof Bogusz odpowiedział, że nie ma pretensji do Pana Przewodniczącego tylko do nas wszystkich – są to takie jego wolne wnioski.

Przewodniczący Tadeusz Pasierb po zakończeniu dyskusji poprosił o konkretne wnioski w sprawie – jeśli wniosków nie będzie wówczas poddaje pod głosowanie projekt przedstawionej uchwały.

Wniosków nie było, w związku z czym Przewodniczący Rady zarządził przedstawienie projektu uchwały:

Wiceprzewodnicząca Maria Kądziołka przedstawiła treść projektu uchwały, a Przewodniczący Rady Tadeusz Pasierb poddał go pod głosowanie – uchwała została przyjęta przy: 10 głosach za, 2 przeciw, 7 wstrzymujących; (przy 19 radnych biorących udział w głosowaniu:

UCHWAŁA NR XLVII/ 338 /2014 w sprawie nie wyrażenia zgody na wyodrębnienie w budżecie gminy środków stanowiących fundusz sołecki; Podjęta uchwała stanowi załącznik do protokołu sesji.


2015 rok [http://www.brzesko.pl/wp-content/uploads/2014/12/Protokol-Nr-VIII.pdf]

- nie wyrażenia zgody na wyodrębnienie w budżecie gminy środków stanowiących fundusz sołecki;

Radny Krzysztof Bogusz, zapytał, iż w ubiegłym roku była rozmowa przed głosowaniem na temat tego, że porozmawiamy za i przeciw. Nie zauważyłem takiego spotkania.

Burmistrz Brzeska Grzegorz Wawryka, odpowiedział, że odbyło się takie spotkanie z sołtysami oraz przewodniczącymi osiedli.

Sekretarz Gminy Stanisław Sułek, dyskusja odbyła się z sołtysami. Procedura jaką musimy przejść przy tej zmianie, jest na tyle skomplikowana, że wydawanie tych środków były by bardziej zaostrzone. Obecna forma jest dużo sprawniejsza, w przypadku jakiejkolwiek zmiany inwestycji w każdej chwili możemy zmienić i dołożyć środki.

Projekt uchwały odczytał Wiceprzewodniczący Rady Piotr Wyczesany a następnie Przewodniczący Rady Krzysztof Ojczyk poddał pod
głosowanie. Głosowano: 18 za, 1 przeciw, 0 wstrzymujących, przy 19 radnych obecnych na sali.

2016 rok [http://www.brzesko.pl/wp-content/uploads/2014/12/protokol-z-sesji-z-dnia-30-marca-2016.pdf]
Projekt uchwały w sprawie nie wyrażenia zgody na wyodrębnienie w budżecie gminy środków stanowiących fundusz sołecki;

Radny Krzysztof Bogusz przypomniał, że w roku ubiegłym przy okazji omawiania takiego projektu uchwały zawnioskował, by w kolejnym roku zorganizować spotkanie z sołtysami w tym temacie. Kiedy takie spotkanie się odbyło, jakie
informacje przekazano zainteresowanym sołtysom i jak to spotkanie przebiegało.

Burmistrz odpowiedział, że przez wiele lat ten temat był poruszany na spotkaniach z sołtysami, w tym roku takiego spotkania nie było. Część radnych jest obecnie sołtysami i gdyby byli zainteresowani tym tematem to zapewne by taka dyskusja się odbyła. Taką uchwałę podejmujemy od wielu lat, w ostatnim czasie odbyło się spotkanie z sołtysami i nikt tego tematu nie podejmował. Jest tylko wniosek jednej komisji w tej sprawie. Fundusz sołecki dość trudno się rozlicza,
zaplanowane zadanie musi zostać zrealizowane, jest wiele programów na które będzie dofinansowanie większe niż w tym funduszu i musimy wybierać to co jest dla nas najlepsze.

Radny Krzysztof Bogusz- stwierdził, że Gmina Brzesko nigdy nie podjęła tego tematu tylko traktuje fundusz sołecki jak zło konieczne i chyba nigdy nie uda się go przekonać by tego tematu nie podejmować.

Radny Bogusław Babicz stwierdził, że w tym temacie winni się wypowiedzieć nikt inny tylko sami sołtysi.

Burmistrz odpowiedział, gdyby chociaż od jednego sołtysa padł taki wniosek to ten temat byłby podjęty i dyskutowany. Jeśli sołtysi będą zainteresowani to my jesteśmy na to otwarci.
Przewodniczący Krzysztof Ojczyk – stwierdził, że skoro nie ma wniosku od zainteresowanych stron to trudno dyskutować.

Następnie Wiceprzewodniczący Rady Miejskiej Piotr Wyczesany odczytał projekt uchwały, a Przewodniczący Krzysztof Ojczyk poddał go pod
głosowanie:

Głosowano 18 za, 1 przeciw, 1 wstrzymujących
Uchwała Nr XXIII/170/2016 ( uchwała stanowi zał. do protokołu.)

2017 rok [http://www.brzesko.pl/wp-content/uploads/2014/12/P-R-O-T-O-K-OL-Nr-XXXVII.pdf]

Projekt uchwały w sprawie nie wyrażenia zgody na wyodrębnienie w budżecie gminy środków stanowiących fundusz sołecki;

Radny Jarosław Sorys przypomniał, na ostatnim spotkaniu sołtysów na którym był nieobecny, słyszał iż była rozmowa na ten temat i sołtysi opowiedzieli się iż nie są za wprowadzeniem funduszu sołeckiego na co na pewno został sporządzony protokół
ze spotkania. Nie ukrywa iż chętnie dzisiaj zapyta na sesji sołtysów jeszcze raz w tej sprawie by mogli wszyscy wyrazić swoje zdanie bo trudno robić coś przeciwko sołtysom skoro nie wyrazili na to zgody. Prosi o informacje ilu sołtysów było na tym
spotkaniu i jaki jest wynik tego spotkania.

Sekretarz Stanisław Sułek odpowiedział, że obecnych na spotkaniu było 6 sołtysów i jednogłośnie opowiedzieli się za tym projektem uchwały. Wszystkich sołtysów jest 9.

Burmistrz Grzegorz Wawryka - nawiązał do dyskusji, stwierdził, ze gdyby nie było innych środków które gmina może pozyskiwać to należałoby się nad tym zastanowić. Dofinansowanie z tego funduszu sołeckiego jakie można pozyskać to maksymalnie
30 %. Gmina aplikuje o środki do różnych programów – przedstawił jakie ostatnio zostały złożone wnioski i jaki będzie potrzebny udział własny. W Funduszu Sołeckim również musimy mieć środki na udział własny, będą ośmioklasowe szkoły
podstawowe, utrzymanie szkół jest drogie, zastanowimy się czy będziemy uczestniczyć we wszystkich programach, może tam gdzie są większe pieniądze do uzyskania.

Radny Jarosław Sorys – stwierdził, że najważniejszym plusem w tych zadaniach jest budowa społeczeństwa obywatelskiego. Można to było zauważyć po budżecie obywatelskich jaki w roku ubiegłym uruchomiliśmy i widzieliśmy jak do tego budżetu
podchodziły osiedla i miejscowości gdzie sołectwa miały pierwszeństwo i była to bardzo ciężka praca. Przyjęło się, że miasto dostanie bo jemu się należy i pod tym względem patrzy, że środki przeznaczone na fundusz sołecki będą mobilizowały
miejscowości. Nie są to duże środki i jest to ukłon raczej dla małych miejscowości mimo iż nie do końca sołtysi chcą w tym uczestniczyć bo wiąże się to z dodatkowymi obowiązkami. Nie chodzi o wykorzystanie przypuszczalnej kwoty 30 tysięcy złotych
tylko o to, ze mieszkańcy mieliby realny wpływ na coś i mogliby uczyć się podstawy obywatelskiej co przekładałoby się na większe zainteresowanie gminą i pracą na rzecz swojej miejscowości. Jest to wielki plus budżetu sołeckiego, a 30 % piechotą
nie chodzi.

Burmistrz Grzegorz Wawryka – odpowiedział, że zgadza się z radnym bo jest różne zaangażowanie ze strony sołectw. Niektóre sołectwa potrafią zwołać nawet 3 zebrania w ciągu roku, a inne nawet jednego nie zrobią. Są tam określone terminy,
jest dosyć duża dyscyplina. Startowanie w Funduszu sołeckim jest to również zaangażowanie mieszkańców i trzeba być tego świadomym. Z informacji sołtysa Jadowniki widać, że był jako jeden tym zainteresowany, pozostali sołtysi mieli inne
zdanie.

Radny Jarosław Sorys odpowiedział, tak jak powiedział nic przeciwko większości nie będzie robił i nikogo na siłę uszczęśliwiał nie będę. Osobiście uważa, że można było się w to zaangażować i zobaczyć jak to wygląda jednak za innych sołtysów
zebrań nie będzie organizował i podejmował się tych działań, dlatego też chciałby uświadomić iż nie chodzi tutaj o środki ale o większe zaangażowanie na wsi, które jest większe niż w osiedlach.

Radna Ewa Chmielarz – Żwawa – stwierdziła, że taka była decyzja sołtysów ponieważ może nie do końca zostały im przedstawione plusy tylko same minusy tego funduszu. Czy mieli informacje, że co roku będą mieli zagwarantowane te środki.
Burmistrz Grzegorz Wawryka odpowiedział, że nigdy nie będzie takiej gwarancji, jest określony stopień dofinansowania. Dyskutujemy na temat funduszu sołeckiego, a ci którzy powinni być zainteresowani są nieobecni. W dalszej burzliwej dyskusji analizowano temat funduszu sołeckiego, organizacji spotkań z sołtysami z udziałem radnych.

Radny Krzysztof Bogusz – przypomniał, że od kilku lat ten temat jest omawiany na koniec marca i zazwyczaj ta dyskusja jest fikcją ponieważ nie potrafi nikt przygotować uchwały. Przedstawił wyniki swoich poszukiwań dot. funduszu sołeckiego co zajęło mu około godziny czasu i wystarczyło takie informacje przekazać sołtysom. Uprawiana jest fikcja już któryś rok z rzędu, niedobrze mu się robi jak sobie o tym wszystkim pomyśli. Na zaproszeniu na spotkanie z sołtysami na pewno nie było mowy o tym, że będzie poruszany temat funduszu sołeckiego, nie było głosowania. Nie informujecie sołtysów co będzie na spotkaniu.

Radny sołtys Leszek Klimek – wyjaśnił, że takie głosowanie na spotkaniu odbyło się.
Burmistrz Grzegorz Wawryka poinformował radnego Bogusza, że w jego sołectwie nie było 2 lata zebrania wiejskiego.

Radny Krzysztof Bogusz odpowiedział, że to nie jest jego sprawa, trzeba było w zeszłym roku wysłać pracowników jak był termin. Zapytał, czy jest protokół z tego spotkania sołtysów, nie jest to przesłuchanie chce tylko ustalić pewne fakty. W jaki sposób państwo przedstawili informacje sołtysom czy tez były takie domysły, czy mieli informacje szczegółowe jaka jest procedura co należy do ich obowiązków. W tych tematach są powielane bzdury.

Przewodniczący Krzysztof Ojczyk poprosił o skrócenie wypowiedzi i zadawanie pytań.

Radny Krzysztof Bogusz – przypomniał o szkoleniu jakie było zorganizowane w roku ubiegłym przez MISTia odnośnie funduszu sołeckiego, jak sądzi nikt z tego szkolenia nie skorzystał i szkoda, że jest takie podejście do tego tematu. Chodzi o to by ludzie mieli prawo zadecydować, a nie byli traktowani jak rzecz tylko by mieli możliwość. Jeśli jego sołectwo miałoby zagwarantowane co roku te kilkadziesiąt tysięcy złotych i wiedziało, że nie zostanie pominięte, a tak to kolejny komputer będzie zakupiony za kwotę 5 tysięcy złotych.

Burmistrz Grzegorz Wawryka – zarzuca radny wiele rzeczy w których nie ma racji. W roku ubiegłym wnioskował pan by ogrodzić boisko w Sterkowcu, zostało ogrodzone. Powiedziałem wówczas, że oczekuje iż na tym boisku coś się będzie
działo, minęło już rok czasu.

Radny Krzysztof Bogusz odpowiedział, że boisko jest w złym stanie technicznym, planowane jest jego wysprzątanie ponieważ firma, która go wynajmowała pozostawiła go nie uporządkowane, jest żenujący stan tego boiska.

Burmistrz Grzegorz Wawryka przypomniał składane wnioski przez radnego Bogusza dot. możliwości pozyskiwania środków pozabudżetowych na ich realizację i wielkości dofinansowania uzyskane z tego tytułu przez gminę i dołożonych własnych środków przez gminę, gdzie gmina dołożyła więcej środków niż pozyskała. Nie w każdym projekcie, który jest realizowany musimy uczestniczyć. Niepotrzebne są emocje, na siłę sołtysów nie będziemy ciągnęli, są wiele lat sołtysami, maja doświadczenie i wiedzę.

Sekretarz Stanisław Sułek- zebrania informacyjne na temat funduszu sołeckiego odbywają się co najmniej od kilku lat, od roku 2011 kiedy ustawa o funduszu sołeckim została uchwalona. Każdy z sołtysów na tym spotkaniu mógł się wypowiedzieć. Nawet kiedy w tych pierwszych latach tych informacji z naszej strony było mało to każdy sołtys przez te kilka lat mógł swoją wiedzę poszerzyć bo to jest ustawa, która liczy 3 kartki wiec przy odrobinie wysiłku każdy sołtys w stu procentach może mieć wiedzę nawet wówczas kiedy jak twierdzi radny, że Urząd wprowadza w błąd i do tej pory dodatkowych pytań nie było. Informacja o tym była i jeżeli ktoś chciał cos więcej wiedzieć to na spotkaniu mógł dopytać. Radny zarzuca, że Urząd nie wydelegował pracownika w sprawie zebrania, pan jest członkiem Rady Sołeckiej i wie kto może zwołać zebranie i o tym informować i nie należy mieć pretensji, że urząd nie zwołał zebrania w danej miejscowości. To, że przez dwa lata nie odbyło się zebranie w pańskiej miejscowości to jest również radnego wina skoro jest członkiem RS. Nie należy mieć pretensji do Urzędu, że nie zwołał zebrania wiejskiego bo Urząd ma obowiązek zwołać zebranie raz na cztery lata w celu wyboru sołtysa i rady sołeckiej.

Radny Kazimierz Sproski zapytał radnego Bogusza w czyim imieniu występuje. Czy pani sołtys ze Sterkowca była na tym zebraniu i wypowiedziała się, jeśli tak to o czym my tutaj rozmawiamy.

Przewodniczący Krzysztof Ojczyk odpowiedział, każdy radny występuje w imieniu mieszkańców całej gminy, a w szczególności Sterkowca.

Radna Ewa Chmielarz – Żwawa odpowiedziała, uchwałę podejmują radni i oni chcą mieć informacje na temat funduszu sołeckiego, nie należy się wypowiadać za sołtysów bo my mówimy teraz o pieniądzach na nasze sołectwa .

Radny Bogusław Babicz ta dyskusja jest już mocno spóźniona, żenujące jest to, że po raz kolejny z rzędu powtarza się ta sama sytuacja, dlaczego tej sprawy nie można omówić wcześniej. Jest czas wcześniej na komisjach to omówić, a nie teraz jak
mamy głosować uchwałę w ostatnim dniu. To samo było w roku poprzednim też zgłaszane były wnioski na początku roku, a dyskusja rozpoczęła się dopiero w listopadzie na sesji. Od tego są sołtysi, zebrania wiejskie, rady sołeckie i nie winił by tutaj nikogo jednak jeżeli sołtys w Sterkowcu nie zwołuje zebrań to nie jest to wina Urzędu to rada sołecka winna wpłynąć na sołtysa. Przygotowujmy się wcześniej do takich spraw.

Burmistrz Grzegorz Wawryka przypomniał, że jeśli odbyło się zebranie z sołtysami i było wyrażone stanowisko negatywne to uszanujmy to stanowisko. Radni mogą przegłosować uchwałę tylko by ta uchwała później nie była martwa.

Przewodniczący Krzysztof Ojczyk – zwrócił uwagę, że na sesji brak jest osób najbardziej zainteresowanych. Martwi go to iż sami sołtysi nie są zaangażowani i zainteresowani.

Burmistrz Grzegorz Wawryka nawiązał do składanych przez gminę wniosków o środki pomocowe, nie w każdym naborze możemy brać udział jednak z sołtysami rozmawiamy co jest dla nich najważniejsze np. Mokrzyska priorytet. Nie da się na
wszystko zabezpieczyć środków finansowych.

Radny Krzysztof Bogusz odpowiedział, padają zarzuty pod jego nazwiskiem, chodzi mu głównie o zapewnienie środków dla jego miejscowości, by nie było tylko problem dla jego rady sołeckiej kwota 3 tysięcy złotych do podziału. Przez wiele lat
Urząd sprytnie pozbawiał jego miejscowość środków finansowych. My chcemy mieć środki za które będzie można systematycznie, co roku coś zrobić. W dalszej dyskusji nad tematem funduszu sołeckiego radni zwrócili uwagę:

Radna Barbara Borowiecka poinformowała, że brała udział w organizowanym spotkaniu jako przewodnicząca ZO. i była dyskusja na temat funduszu sołeckiego .Każdy radny, sołtys czy przewodniczący osiedla przed zebraniem może się z tym informacjami zapoznać, z przygotowanych informacji wynika Ustawa od 2009-2014, że 55% gmin powołały fundusz sołecki, jednak nie prowadzone są dane ile z tych gmin już zrezygnowało, w których gminach fundusz sołecki już nie funkcjonuje. Mówi się o pieniądzach, są dane, że dofinansowanie wynosi od 20-40% ale nie są to środki do wydawania tylko do zagospodarowania, wszystko zależy od mieszkańców. Na tym spotkaniu mówiliśmy o tych problemach, które poruszył sołtys Jadownik iż w jednych miejscowościach nie ma problemu mobilizacji mieszkańców, a w innych są. Nie można winy przełożyć na jedną stronę ponieważ jeśli coś realizujemy niezależnie czy to jest fundusz sołecki, czy budżet obywatelski, czy każde jedno nasze działanie to ma być współpraca nasza, mieszkańców i urzędu. Jeśli są starania to się to udaje. Jeżeli wniosek jest złożony przez mieszkańców, przedstawiony i zaopiniowany przez burmistrza pozytywnie to te informacje muszą zostać przekazane również do budżetu państwa , by były zabezpieczone środki. Jeśli sołectwa rezygnują z funduszu to ja mam pytanie co jest zaletą a co utrudnieniem.

Radny Krzysztof Bogusz- nie zgodził się z wypowiedzią radnej Borowieckiej twierdząc, że opowiada „głupoty”.

Przewodniczący Krzysztof Ojczyk przywołał radnego Bogusza do porządku, poprosił radną o kontynuowanie swojej wypowiedzi.

Radna Barbara Borowiecka – odpowiedziała, przedstawione informacje Fundusz Sołecki Dziennik Ustaw nie będzie kontynuowała dalej swojej wypowiedzi i nie życzy sobie takiego zachowania radnego względem jej osoby.

Radna Anna Lubowiecka- zwróciła uwagę, że obecnie dofinansowanie do funduszu sołeckiego wynosi 17 %. Nie rozumie tego, nie przystępowaliśmy gdy dofinansowanie wynosiło kilkadziesiąt procent, a teraz wre dyskusja gdy jest tylko kilkanaście procent.

Radny Krzysztof Stępak – zapytał czy ktokolwiek ze sołtysów był np. u Burmistrza czy sekretarza i zapytał jak działa fundusz sołecki i jak z niego korzystać. Radny zawnioskował ponadto o zamkniecie dyskusji bo dalsza dyskusja nie ma sensu. Burmistrz odpowiedział, że indywidualnych rozmów nie było natomiast są co roku spotkania sołtysów w którym uczestniczy Sekretarz, skarbnik gminy która tłumaczy sprawy finansowe, a Pan Sekretarz inne tematy. Dyskusja zawsze jest co dzisiaj potwierdzają osoby, które były na tym spotkaniu. Pani skarbnik zasięgała opinii jaki jest faktyczny zwrot środków i procedury. Co roku ten temat jest poruszany.

Radny Adam Smołucha idąc za głosem radnego Babicza zwrócił uwagę przewodniczącemu RM, że dyskusji w sprawie funduszu sołeckiego jest co roku i co rok dłużej. Doprowadził pan przewodniczący do takiej sytuacji w której radni się poobrażali, wynik tej dyskusji jest żaden i apeluje do przewodniczącego by się zastanowił nad formułą prowadzenia obrad sesji. Należy skrócić wypowiedzi radnych ponieważ nielimitowane wypowiedzi przedłużają tylko obrady sesji.

Przewodniczący Krzysztof Ojczyk odpowiedział, że każdy z radnych ma prawo złożyć wniosek o zamkniecie dyskusji. Jeśli chodzi o dyskusję, to nie on przygotowywał projekt uchwały i organizował spotkania z sołtysami i nie ma wpływu na to jak dany radny na coś reaguje. Każdy ma prawo się zdenerwować i wypowiedzieć każdy wie co można , a czego nie można i nie może na nikogo wpływać.

Radny Leszek Klimek w roku ubiegłym wszyscy sołtysi otrzymali broszurki z informacjami na temat funduszu sołeckiego i w tym roku również. Najlepiej opłaca się małym sołectwom ponieważ najwięcej otrzymują dofinansowania do tych zadań. Jak widać małe sołectwa nie chcą w tym uczestniczyć bo sprawiałoby im to zapewne problemy i kłopoty szczególnie w rozliczeniu tego funduszu. Dużym sołectwom raczej by się to nie opłacało jednak osobiście twierdzi, że można takie cos zrobić. Było takie spotkanie i ci sołtysi powiedzieli, że dostaną dużo ale bardzo dużo pracy muszą w to włożyć. Co roku rozmawiamy o tym funduszu i co by każde sołectwo uzyskało z tego funduszu.

Przewodniczący Krzysztof Ojczyk odpowiedział, miał ochotę głosować za funduszem sołeckim jednak przeraża go jedno, nie wie czy pani sołtys ze Sterkowca była obecna na tym spotkaniu, ale być może sołtysi w tej gminie nie chcą się przepracowywać i trudno ich uszczęśliwiać. To o czym mówi radny Bogusz, przekonują go te argumenty i to potwierdził radny Klimek, w przypadku małych sołectw jak Wokowice, Sterkowiec, Szczepanów to tym sołectwom się faktycznie opłaca i prawdą jest, że w porównaniu do większych sołectw czy też miasta otrzymują mniej środków. Pan Burmistrz przedstawił dobre argumenty bo dzisiaj otrzymaliśmy informacje, że złożone wnioski otrzymały dofinansowanie i jest to dla nas dobra informacja bo jeśli chodzi o termomodernizacje to na tych programach nam szczególnie zależało. Nie ma się czego obrażać tylko należy zrozumieć również drugą stronę. Osobiście miał plan by głosować za funduszem sołeckim .

Burmistrz Grzegorz Wawryka - zwrócił uwagę przewodniczącemu Ojczykowi, że bardzo lubi wielokrotnie rozdawać wirtualne pieniądze. Miejmy świadomość, że jeśli dzisiaj zagłosujemy za tym budżetem i przekażemy tym małym miejscowościom środki to zabierzemy z chodników i innych zadań. W każdym sołectwie są jakieś priorytety i my rozmawiamy na temat priorytetów w danej miejscowości, skoncentrujmy się na ważnych zadaniach.

Radna Anna Lubowiecka poczuła się dotknięta stwierdzeniem pana przewodniczącego, że mamy nie aktywnych sołtysów. Nie należy patrzeć na aktywność sołtysa tylko przez pryzmat funduszu sołeckiego. Sołtys ma wiele zadań do wykonania i niekoniecznie musi to być fundusz sołecki.

Burmistrz Grzegorz Wawryka – przypomniał, że może tym tematem sołtysi nie są zainteresowani, ale w wiele innych sprawach pomagają i są pomocni dla urzędu.

Radny Jarosław Sorys – ubolewa nad tym, że akurat tutaj sołtysów nie ma bo ten temat dzisiaj omawiany jest bardzo ważny. Tak jak już wspomniano na początku my duże miejscowości robimy ukłon w stosunku do małych sołectw bo np. 33 tysiące złotych dla Jadownik to niewiele w stosunku do tego co chcemy zrobić, a dla małej miejscowości to już pokaźna suma. Nieobecność dzisiaj sołtysów odczytuje to dzisiaj jako pewny afront bo jakbyśmy byli złośliwi to moglibyśmy uchwałę podjąć i niechby coś pokazali, coś robili bo po to zostali wybrani przez mieszkańców. Radny poparł wypowiedzi radnego Bogusza ponieważ jest to dla małych miejscowości coś o czym mieszkańcy mogliby decydować i za tą kwotę można zrobić np. dwie fajne inwestycje, które będzie widać, a tu jednak jest tak iż sołtysi są nieobecni i jest nas tylko 3 osoby. Każdy z sołtysów otrzymał informacje dot. funduszu sołeckiego, można poczytać również w Internecie, ponadto ustosunkował się do ilości samorządów korzystających z funduszu sołeckiego, jest to popularne jednak wymaga to wielkiej pracy całego społeczeństwa, jeśli jednak sołtysi uważają inaczej to nie będzie za nich tutaj decydować, sam będzie głosował za funduszem sołeckim.

Przewodniczący Krzysztof Ojczyk poinformował, że w związku z powyższym traktuje głos radnego Sorysa jako wniosek do poprawki o tym by w miejsce „ nie wyraża się zgody „ było sformułowanie ” wyraża się zgodę”. Odrzucenie projektu uchwały powoduje brak uchwały co jest prawnie niedopuszczalne więc tylko w ten sposób można się wypowiedzieć .

Przewodniczący Krzysztof Ojczyk zaproponował wniosek pod głosowanie aby &1 projektu uchwały otrzymał następujące brzmienie:
„ wyraża się zgodę na wyodrębnienie w budżecie gminy na rok 2018 środków stanowiących fundusz sołecki”.

Radna Barbara Borowiecka przypomniała, wniosek komisji rewizyjnej dot. projektu uchwały jw.

Radny Edward Knaga- stwierdził, że społeczeństwo na zebraniach winno decydować o wprowadzeniu zadania do budżetu.

Przewodniczący Krzysztof Ojczyk poddał pod głosowanie wniosek aby & 1 projektu uchwały otrzymał następujące brzmienie: „ wyraża się zgodę na wyodrębnienie w budżecie gminy na rok 2018 środków stanowiących fundusz sołecki”.

Głosowano 3 za, 5 przeciw, 10 wstrzymujących – wniosek nie uzyskał większości

Następnie Wiceprzewodnicząca Rady Ewa Chmielarz- Żwawa odczytała projekt uchwały a Przewodniczący Rady Krzysztof Ojczyk poddał pod głosowanie.
Głosowano: 15 za, 1 przeciw, 4 wstrzymujące.

UCHWAŁA NR XXXVII/253/2017 – STANOWI ZAŁĄCZNIK DO PROTOKOŁU.

2018 rok [http://www.brzesko.pl/wp-content/uploads/2014/12/PROTOKOL-z-dnia-7-marca-2018-poprawione.pdf]

Zapytania radnych.

Radny Krzysztof Bogusz- 1) zapytał w kwestii funduszu sołeckiego: czy dostana jako radni informacje przed głosowaniem, jakie jest stanowisko urzędu jakie stanowisko sołtysów. Jaka część sołtysów brała udział w spotkaniu.

Odpowiedź burmistrza Radnemu K. Boguszowi- w kwestii funduszu sołeckiego; samemu funduszowi nie są przeciwni, były przedstawiane wszystkie możliwości pozyskania środków. Relatywnie maksymalne pozyskanie wychodzi maksymalnie 30%. Frekwencja na zebraniu nie była liczna. Gdyby była zgoda wszystkich zebranych na spotkaniu, iż chcą fundusz sołecki, nie było by z tym problemu aby takie działania zostały poczynione. Ciężko kogoś zmuszać na siłę do pewnych rozwiązań.

Protokołu z sesji, na której odbywało się głosowanie jeszcze nie jest dostępny.

comments powered by Disqus


Copyright © 2004-2018 Zbigniew Stos Wszelkie prawa zastrzezone.
Uwagi, opinie i komentarze prosze przesylac na adres portal.brzesko.ws@gmail.com