Nieoficjalny Portal Miasta Brzeska i Okolic 
  Home  |   Almanach  |   BBS  |   Forum  |   Historia  |   Informator  |   Leksykon  |   Linki  |   Mapa  |   Na skróty  |   Ogłoszenia  |   Polonia  |   Turystyka  |   Autor  
 

Media lokalne w kampanii wyborczej  (Zb. Stós)  2018-10-13

Media lokalne w kampanii wyborczej

Duża część mieszkańców gminy Brzesko miała w ręce bezpłatną gazetkę reklamową "Głos24 brzeski". Gazetka ma podobno nakład 10 tys. egzemplarzy, czyli ok. 35 razy większy niż magistracki BIM. W gazetce ukazują się regularnie artykuły  dostarczane przez dział promocji UM w Brzesku. Powstaje więc pytanie, po co wydawać BIM, skoro ci sami pracownicy działu promocji przekazują zdjęcia i artykuły do tej komercyjnej gazetki reklamowej? Trudno się dziwić, że przy takim nakładzie gazetka została otoczona specjalną opieką działu promocji, który finansuje druk tych artykułów.

Z racji wyborów redaktorzy gazetki mają okazję trochę zarobić i przy okazji podleczyć swoje kompleksy. Zaczęli uprawiać politykę. I tak, w numerze wrześniowym poza normalnymi wiadomościami z życia gminy dostarczonymi przez UM, pochwalili się swoim sondażem przedwyborczym.

W artykule na pierwszej stronie czytamy: "Niezależna profesjonalna pracownia sondażowa przeprowadziła w dniach od 1-3 września sondaż na zlecenie naszej redakcji na reprezentatywnej grupie mieszkańców Brzeska" Oczywiście nie podano nazwy tej pracowni, jak liczna była ta reprezentatywna grupa mieszkańców i jaką metodę użyto do przeprowadzenia sondażu (ankieterzy, sondaż telefoniczny czy jeszcze innej). Wyniki sondażu były następujące: Wawryka 44%, Pater 14% a Wiśniewski 4%. co daje 62%. Co się stało z pozostałymi 38 procentami, nie napisano.

Jak ktoś ma ochotę poczytać te głupoty, to można odnaleźć ten numer gazetki w internecie. W tym samym numerze można przeczytać wywiad z żoną  Grzegorza Wawryki "To wspaniały mąż", czyli Szczęśliwa rodzina z wartościami (str. 4 - artykuł niesponsorowany) i  sponsorowany wywiad ze Sławomirem Paterem (str. 11).

Ambicje redaktorów z gazetki reklamowej wciąż rosną. Pozazdrościli dziennikarzom dzienników regionalnych i postanowili zorganizować debatę pomiędzy czterema kandydatami na burmistrza.

Do debaty jednak nie dojdzie. W gazetce październikowej czytamy: "Żałujemy, że Pan Sławomir Pater i Pan Tomasz Latocha wycofali się z debaty, zwłaszcza, że zapewnialiśmy, że zorganizowana będzie w sposób zapewniający swobodę wypowiedzi wszystkim kandydatom i zgodnie z przyjętymi normami. Debata miała się odbyć we wtorek, 16 października o godzinie 18.00. Chcieliśmy zaprosić na nią naszych kolegów i koleżanki z lokalnych mediów, transmitować ją on-line, a także udostępnić na stronie internetowej, do obejrzenia w późniejszym czasie. Tak, aby wszystko było maksymalnie transparentne i uczciwe."

Informacja ta nie dotarła do Grzegorza Wawryki, który wczoraj zamieścił na swoim profilu Facebook zaproszenie do słuchania tej debaty. Według burmistrza maja być dwie debaty Jedna organizowana w poniedziałek przez Radio Kraków a druga przez głos24.pl.

Moim zdaniem, dobrze się stało, że debaty organizowanej przez głos24 nie będzie, głównie dlatego, że chcieli ją organizować ludzie ściśle powiązani z UM w Brzesku. Jeżeli miałoby już dojść do debaty to powinni ją organizować dziennikarze lub radiowcy niezwiązani z żadnym z kandydatów, a szczególnie z obecnym burmistrzem, który przez lata swojej kadencji za pieniądze podatników dofinansowywał media lokalne.

* * * *

5 sierpnia zrobiłem przedwyborczy sondaż dotyczący szans kilku potencjalnych kandydatów na burmistrza. Ankietę zamieściłem w niedzielę, a od poniedziałku do akcji przystąpili tzw. trolle, którzy próbowali ustawić wyniki ankiety na korzyść swojego kandydata - Tomasza Latochy.

Głosowanie było tak pomyślane, aby można było oddać jeden głos z jednego IP adresu. Takie zabezpieczenie obeznani trochę więcej niż przeciętny użytkownik internetu wiedzą, jak obejść, używając internetowy mobilny serwis lub zagraniczne serwery proxy. Początkowo głosowali tylko na swojego kandydata, ale potem zastosowali inną metodę. Dwa głosy na "swojego" i jeden na jego konkurenta.

Kiedy nazwałem  osoby w ten sposób postępujące "małymi cwaniaczkami", odezwał się oburzony moim stwierdzeniem Bogusław Sambor z Nowoczesnej i chciał przeproszenia. Jak widać powiedzenie "uderz w stół a nożyce się odezwą" jeszcze raz okazało się prawdziwe. Nie twierdzę, że akurat Bogusław Sambor tak robił, ale nie ulega wątpliwości, że robili to zwolennicy Tomasza Latochy.

Miesiąc później inny lokalny portal zrobił 24-godzinny sondaż z bardzo prostym zabezpieczeniem. Mianowicie, po każdym głosowaniu zostawał ślad na komputerze osoby głosującej, tzw. "ciasteczko". Przy kolejnej próbie głosowania jego obecność zapobiegała kolejnemu głosowaniu. Takie zabezpieczenie jest jeszcze bardziej prostsze do obejścia niż to, co ja zastosowałem. Wystarczyło jednym kliknięciem w przeglądarce "wyczyścić ciasteczka" i można było głosować drugi raz. Scenariusz głosowania się powtórzył i znowu okazało się, że zwolennicy Tomasza Latochy oszukują, głosując po kilka razy.

Otwartym zostaje pytanie, czy w obu ankietach trolle-oszuści robili to z własnej woli, czy też zostali do tego nakłaniani i przez kogo?

Inna historia jest z ankietą ogłoszoną przez Jana Waresiaka na jego stronie internetowej. Pytał internautów, czy będą glosować na obecnego burmistrza. Zabezpieczeniem "uczciwości" ankiety miało być to, że każdy głosujący musiał posiadać własne konto serwisu Gmaila. Trudno sobie wyobrazić, że zwolennicy burmistrza będą zakładać nowe konta, aby oddać głos w takim sondażu. Tym bardziej, że nie ma wśród tych zwolenników wielu młodych mieszkańców gminy. Poza tym, każdy może założyć sobie, ile chce kont mailowych i głosować. W tej sytuacji z góry było wiadomo, jakie będą wyniki ankiety.



Z ciekawością czytam felietony Jana Waresiaka, bo po pierwsze, dobrze się je czyta, a po drugie, ma w tym co pisze wiele racji. Ale prowadząc vendettę przeciwko burmistrzowi (nie przedłużył mu zatrudnienia jako dyr. BOSiR-u), jest mało wiarygodny. Wciąga też do swych personalnych rozgrywek swojego syna. Dziwię się, że mu żona na to pozwala. Kobiety zwykle w takich sytuacjach zachowują większy rozsądek. Pozostaje mieć nadzieję, że szanowna małżonka stuknie go parę razy młotkiem sędziowskim w głowę w celu wytrącenia go z tego amoku.

Obaj panowie, ojciec i syn, od kilku miesięcy lansują swojego kolegę z PSL Tomasza Latochę na burmistrza Brzeska. Myślałem, że pojawią się na jego listach wyborczych, ale chyba liczą na jakieś bardziej intratne stanowiska po ewentualnym wygraniu wyborów swojego kandydata, bo na żadnej liście ich nie ma.

* * * * *

Swoją krucjatę przeciwko obecnemu burmistrzowi i reklamę Tomasza Latochy Jan Waresiak prowadzi nie tylko na Facebooku i swoim portalu internetowym, ale także ramię w ramię z tarnowianinem, właścicielem kolejnego portalu komercyjnego, gdzie do dzisiaj można głosować przeciwko Grzegorzowi Wawryce.

Informatorbrzeski - web
25 września 12 października 2018 r.

Głosowanie to zastąpiło wcześniejsze (patrz poniżej), które widać nie przebiegało zbytnio po ich myśli. Zwolennicy Sławomira Patera chyba się połapali w czym rzecz i tym razem nie udało się autorom ankiety wykręcić proporcji 75% do 25% :-), więc ankieta zniknęła z pierwszej strony.

Informatorbrzeski - web
18 września


Pod koniec września propagandyści KWW BrzeskoOdNowa chyba uznali, że mają Wawrykę z głowy, zrobili więc sondaż także przeciwko Paterowi.

Facebook - 27 września 2018r
(do zamknięcia "głosowania" procenty nie zmieniły się)






Wszystkie te manipulacje sondażowe mają na celu przekonanie wyborców o poparciu dla swojego kandydata i zniechęcenie do brania udziału w wyborach jego przeciwników. Nikt rozsądny w te wyniki sondażu nie wierzy.

Tomasz Latocha będzie się cieszył, jak otrzyma w pierwszej turze wyborów 25-28% głosów.
Nigdy nie zdystansował się on od manipulacji sondażami przez swoich zwolenników.

Wygląda na to, że leader KWW BrzeskoOdNowa przestał także wierzyć w wygraną swojego komitetu.




Zbigniew Stós

comments powered by Disqus


Copyright © 2004-2018 Zbigniew Stos Wszelkie prawa zastrzezone.
Uwagi, opinie i komentarze prosze przesylac na adres portal.brzesko.ws@gmail.com