Nieoficjalny Portal Miasta Brzeska i Okolic 
  Home  |   Almanach  |   BBS  |   Forum  |   Historia  |   Informator  |   Leksykon  |   Linki  |   Mapa  |   Na skróty  |   Ogłoszenia  |   Polonia  |   Turystyka  |   Autor  
 

Kmiecie, zagrodnicy i komornicy z Łęk i Przyborowa   (Lucjan Kołodziejski )  2018-10-23

Kmiecie, zagrodnicy i komornicy z Łęk i Przyborowa

Wsie wchodzące w skład obecnej Gminy Borzęcin w przeszłości były własnością biskupów krakowskich (Borzęcin i Bielcza) oraz królów polskich (Przyborów i Łęki). Jako oryginalny tekst do naszych czasów zachowała się jedynie Księga Sądowa Bielczy [1]. Natomiast w Księgach sądowych wiejskich [2] wydanych drukiem przez B. Ulanowskiego w XX w. znajduje się "Kilka aktów do wsi Łęki i Przyborów 1744-1756". Tekst jest bardzo trudny do interpretacji ze względu na terminologię prawniczą powszechną wówczas w obiegu urzędowym. Stąd wynika problem dla współczesnych z odtworzeniem przebiegu opisanych kolejno czynności lustratorów i podejmowanych decyzji komisarskich. Trudno streścić opis zmagań chłopów z Przyborowa i Łęk z urzędnikami zwanymi w tekście „kommissarzami”, którzy reprezentują władze starostwa Krzeczowskiego. Dlatego też dokonałem wyboru, prezentując fragmentarycznie najważniejsze treści zawarte w analizowanym dokumencie. W edytowanym tekście dokonałem niewielkich zmian zgodnie z instrukcją do źródeł okresu staropolskiego [3].

Lucjan Kołodziejski 

August Trzeci, z Bożey łaski Król Polski, Wielki Książę Litewski, Ruski, Pruski, Mazowiecki, Żmudzki, Kiiowski, Wołyński, Podolski, Podlaski, Inflantski, Smoleński, Siewierski y Czerniechowski, a dziedziczny Xsiąże Saski y Elektor. Oznaymuiemy ninieyszym listem naszym wszem wobec y każdemu z osobna, komu o tem wiedzieć należy, iż zaszedł był dekret pierwszy w sądach naszych assessorskich  koronnych [4] między urodzonym instygatorem koronnym y iego delatorami urodzonymi officyalistami skarbu naszego, powodami, z iednej, a pracowitemi gromadami wsiow Przyborowia [5]  y Łęki do starostwa naszego Krzeczowskiego należących, zapozwanymi z drugiey strony, a to w sprawie względem skassowania pewnego przywileiu na opaczną zapozwanych informacyą wyiednanego iako dyspozycyom komissyów naszych przeciwnego y wolność z uszczerbkiem prowentow [6]  skarbu naszego, powodowami, w sobie maiącego, a przy tym względem danin przez tychże pozwanych nie oddawania y robocizn należących, podług lustracyi do starostwa naszego Krzeczowskiego niepełnienia, także nieposłuszeństwa y innych rzeczy w propozycyi oryginalney obszerniey wzmiankowanych, tu w Warszawie, w sobotę przed świętem Ofiarowania Najswiętszey Panny Maryi, to iest dnia 20 nowembra roku 1745 z kontrowersyi ferowany. (…) A naprzód do robocizny poddanych wsiow Przyborowia, Łęki, Rudy y Rysiów, ponieważ z lustracyi roku 1564, 1569 y 1636 opisanych pokazało się iako w tych wsiach, to iest Przyborowiu kmieci po szesnastu, piętnastu, ad minimum czternastu, w Łękach zaś kmieci na rolach po dwudzistu ieden, osób znaydowało się y każdy z nich po trzy dni w tydzień z roli y osoby parą bydła do dworu odrabiali, osobno także zagrodnicy w tych wsiach znaydujący się, każdy z osoby po trzy dni pieszo pańszczyznę dworowi odbywali, wizya zaś sądowa y wymiary urodzonych geometrów sposobność gruntu y osadę poddaństwa miarkuiąc iawnie sąd kommissarski informowały, że się te dobra y poddani na gruntach zasiedli w teyże proporcyi y sposobności, iak na ów czas lustracye koronne opiewały, w ten czas znaydowały się y owszem przysięgłe świadków dezpozycie że poddaństwo w tych wsiach też robocizny z dawności przed zaczęta tą sprawą odprawiało, oczywistym dowodem były, y owszem z przyłączonych informacyi przy wymiarach y mappach [7]  od urodzonych geometrów, osobliwie urodzonego Zdaniewicza.


Bociany, obraz Józefa Chełmońskiego
(pl.wikipedia.org)

We wsi Łeka zwaney, że się według podobnych dokumentów rolników czyli kmieci dwudziestu y ieden znaydowało się, y grunta tak wizya sądową y wymiar geometryczny, iako tez przysięgłe świadków depozycje do robocizny odprawiania sposobne, iawnie pokazały przeto, ze wsi Łęki napotym rolników czyli kmieci na tych rolach osiadłych dwudziestu po dni trzy w tydzień parą bydła do dworu robociznę odrabiać powinni, iedną zaś rolą, aby folgę mieli w robociźnie y podporę w sprzęzaiach to iest dwudziestą pierwszą do tych ról do dwudziestu przyłączyli, y od robocizny z tey roli uwolnili. Robić zaś cis poddani mieli od wschodu słońca aż do zachodu sprzężaiem wyiąwszy dwie godziny w południe, bez wszelkiej od dworu ciężkości y zniewolenia. A że w tych wsiach zagrodników, to iest w Przyborowie in numero iednastu, w Rudzie dwu, w Rysiu przyległości in mumero osm [8], w Łękach dziesięciu, to iest wszystkich trzydziestu ieden, znaydowało się  y tak lustracye koronne iako dawne zwyczaie świadkami wybrobowane, tudzież inwentarze starodawne sąd komisarski informowały że po dni trzy pieszo zwykli byli robić y dopiero od zaczętey sprawy tey robocizny odrabiać spzrzeczni byli, przeto stosuiąc się do tych dowodów, przykazał tymże zagrodnikom y posiadającym tez zagrody poddanych pomienionych wsiom, aby tez robociznę z zagrody całey po dni trzy dworowi co tydzień pieszo odrabiali, podobnież chałupnikom w Przyborowie y ekcypując tych, co na rolach kmiecych pobudowali się y rolnikom dopomagać byli obligowani, po dniu iednym w tydzień pieszo robociznę do dworu odrabiać rozkazał, od innych zaś robot spustu stawu, łowienia ryb y iakimkolwiek sposobem wymyślonych tudzież danin wszelakich onych uwolnił.

Że zaś kaczmarze y leśni [9]  w tych dobrach znajdowali się, którzy grunta one posiadali, y w tych dobrach żywili się, przeto aby za rozkazem dworu po sześciu zawsze stawili się bez odwłoki, sprzeczki czy iakieykolwiek zasłony tak lesni iako i kacmarze, naznaczył. Czynsz ziemny ze lustracyami koronnemi od tegoz poddaństwa wsiow Przyborowia y Łęk cum attinentiis [10]  należący bydz się pokazywał, przeto aby każdy kmieć czy rolnik, w tych wsiach po groszy dwanaście, zagrodnicy zaś po groszy dziesięć, bez wszelkiey trudności z dyspozycyi sądu kommissarskiego płacic był powinien corocznie na świętego Marcina. Gdyby zaś który rolnik lub zagrodnik w tych dobrach od roboty dworskiey z zezwolneiem dworu był uwolniony y na naiem był puszczony, tedy z całey roli płacić miał po złotych 52, zagrodnik zaś zamiast robocizny trzydniowey złotych 30 do dworu na święty Marcin oprócz ziemnego czynszu wyzey wyrażonego. Co się tyczyło ospow [11]  z tych wsi przynależących, biorąc proporcyą ad normam innych wsi w tym starostwie Krzeczowskim będących y innych królewszczyzn, postanowił aby rolnicy z całej roli, to iest wsi Przyborowia in numero trzynastu, każdy z nich po trzy ćwierci owsa miarą Bocheńską strychowaną  nie tłocząc oddawali, ze wsi zaś Łęki rolników dwudziestu, każdy z roli po korcy trzy owsa miary Bocheńskiej strychowane [12] nie tłocząc do dworu Przyborowskiego komportowac obowiązani. Względem powab [13] , za te po wszystkich królewszczyznach przez poddanych były odprawiane, zaczym y do ich odprawiania tych wsi Przyporowia y Łek cum attinentiis to iest rolników, zagrodników y chałupników obligował, y postanowił, aby każdy rolnik z roli na powaby w rok trzy dni pieszo po dwoie ludzi, zagrodnicy z każdej zagrody dni trzy po iednej osobie na rok, chałupnicy po iednej osobie dni także trzy  robili, za dyspozycya dworską, nakazał. po tych poddanych, ostrzegł. Wywóz zboża na targi gdy od dworu były nakazany tedy na furę poddani to iest na dobrei drodze zyta, przenice, ięczmienia, korcy [14]  osm, na złey korcy siedm, owsa zaś na dobrey drodze dziesięć, na złej osm brac powinni bez sprzeczki y wieleby w drodze zabawili, tylo poddanym w robociźnie dni potracono było. Co się tycyło zboża zwozenia różnego z pola przez poddanych, snopow wielkich kopę [15] , mnieyszych dwie kopy a nie więcej na woz brać powinni, w czym reassumował dekret nasz anni 1672. Stróża iż wielce potrzebna tak dniowa iak y nocna we dworze dla ochrony złodzieia y niebezpieczeństwa od ognia, a przez niewierność poddaństwa y odmianę strożów, reguralność należyta ostrożności bydzby mogła dlatego uwalniaiąc poddanych od częstego odmieniania się y przeszkody w domowych gospodarstwach, oraz upatrując lepsze bezpieczeństwo dworowi a żeby poddani Przyborowa y Łęk cum attinentiis iednego stróża rocznego, aby we dnie y w nocy był we dworze y stróżował, sumptem swoim umówionego postanowili, nakazał, inney zas strozy dwor aby nie wyciągał między poddaństwem tych dóbr z przyczyny z tego pomiaru y posiadania rol bez wymiaru słusznego w robociznach y innych powinnościach należyte pomiarkowanie bydz nie mogło y ieden przez drugiego poddanego ruynował się i krzywdził. (…)

Przypisy:

1. Księga sądowa wsi Bielcza z lat 1482 – 1792 [rękopis nr 1945 i 1946]. Biblioteka PAU/PAN w Krakowie.
2. Bolesław Ulanowski [red.], Księgi sądowe wiejskie, Tom II. Kraków 1921, ss. 685-694.
3. Kazimierz Lepszy [red.], Instrukcja wydawnicza do źródeł historycznych od XVI do polowy XIX wieku, Wrocław 1953.
4. Sądy asesorskie orzekały w  sprawach dotyczących dóbr i dochodów królewskich.
5. Przyborów, a zapewne i Łęki, do starostwa Krzeczowskiego zostały przyłączone w 1518 r. https://pl.wikipedia.org/wiki/Starostwo_krzeczowskie [dostępne 18.08.2018.].
6. Dochodów.
7. Mapach.
8. Ośmiu.
9. Karczmarze i leśnicy.
10. Z przyległościami.
11. Podatek od zboża.
12. Mierzoną.
13. Powaby, obowiązek wychodzenia wszystkich mieszkańców danej wsi do pilnych prac w folwarku w okresach spiętrzenia prac polowych (żniwa, wykopki). Źródło: http://encyklopedia.pwn.pl/haslo/3909077/gwalty.html. [dostępne 19.08.2018].
14. Miara objętości, ok. 500 litr (tzw. korzec krakowski).
15. Miara ilości, 60 sztuk.


comments powered by Disqus


Copyright © 2004-2018 Zbigniew Stos Wszelkie prawa zastrzezone.
Uwagi, opinie i komentarze prosze przesylac na adres portal.brzesko.ws@gmail.com