Nieoficjalny Portal Miasta Brzeska i Okolic 
  Home  |   Almanach  |   BBS  |   Forum  |   Historia  |   Informator  |   Leksykon  |   Linki  |   Mapa  |   Na skróty  |   Ogłoszenia  |   Polonia  |   Turystyka  |   Autor  
 

A Ty na kogo stawiasz?  (T.M.D)  2018-10-29

A Ty na kogo stawiasz?

Zostało ich na placu boju tylko dwóch. Rycerze ci powalczą 4 listopada o fotel burmistrza Brzeska. Na pewno mało kto spodziewał się, że Grzegorz Wawryka – jeszcze urzędujący burmistrz – nie wejdzie do drugiej tury wyborów, choć zamieszczony we wrześniu w Brzeskim Głosie 24 sondaż pokazywał, iż „Wawryka na razie pozostawia konkurencję daleko w tyle”. Widać coś istotnego musiało się w przeciągu miesiąca stać, bo wynik uzyskany przez pana Grzegorza 21 października był, delikatnie rzecz ujmując, dość skromny, jak na jego dziesięcioletnie dokonania. Być może ktoś pokusi się o analizę przyczyn tego wyborczego krachu (może zrobi to także odnośnie wyborczego „sukcesu” Krzysztofa Ojczyka?), ja pozwolę sobie na skrobnięcie kilku zdań o owych panach, którzy pozostali na bitewnym placu.

Na kogo oddać głos? Kto okaże się lepszym gospodarzem miasta i gminy?

Tomasz Latocha chwali się w ulotce wyborczej, że „od czterech lat jest wiceprezesem Zarządu Małopolskiej Agencji Rozwoju Regionalnego S.A. dzięki której, w ramach Regionalnej Instytucji Finansującej, małopolscy przedsiębiorcy otrzymali blisko 1 miliard 700 milionów złotych.” Zastanawiam się, jaka była w tym zasługa pana Latochy? Na pewno ani nie „zdobył” tych pieniędzy, ani nie zadecydował, że zostaną wydane na rzecz przedsiębiorców. Po prostu wykonał polecenie „góry”, a jako wiceprezes zapewne tylko nadzorował prawidłowość wykonania tego polecenia. A przeznaczenie tak dużej kwoty też nie było jakąś „łaską” z jego strony (ani też owej „góry”), bo wystarczy wejść na stronę internetową MARR, żeby poznać cele, dla jakich ta agencja została powołana.

W ulotce jest także mowa o wyróżnieniach za działalność. Gratulacje, ale jednak trzeba dodać, że na te sukcesy składała się także praca podwładnych, bo chyba wiceprezes nie parał się osobiście obsługą inwestorów i eksporterów czy przyciąganiem inwestycji? Niestety, w ulotce (nie znalazłem także informacji w Internecie, ale być może źle szukałem?) nie ma mowy o tym, czy kandydat na burmistrza parał się jakąś własną działalnością gospodarczą, zanim poszedł w „prezesy”, bo byłby to dowód, że ten awans był zasługą jego sprawdzonych umiejętności, a nie tzw. działań politycznych. A o tych ostatnich jest mowa w Gazecie Krakowskiej z 26.10.2018: „Powyborcza miotła wymiecie z Urzędu Marszałkowskiego, podległych mu spółek, instytucji i jednostek nawet 200 osób. Na pierwszy ogień ma iść Małopolska Agencja Rozwoju Regionalnego. To największa spółka należąca do samorządu regionalnego. Od zawsze była obsadzana z politycznego klucza, więc i teraz PiS go zastosuje.” (Grzegorz Skowron, PiS wyczyści podległe marszałkowi instytucje z ludzi kojarzonych z PO i PSL)W związku z powyższym można już pana Tomasza nazywać byłym wiceprezesem.

Kandydat ten anonsuje się jako „człowiek energiczny, dla którego najważniejsze są wartości chrześcijańskie, w tym rodzina.” Czy akurat ta deklaracja będzie pomocna, okaże się już za parę dni.

Nie są mi znane poglądy rywala Tomasza Latochy odnośnie wartości chrześcijańskich, ale wiem, że Sławomir Pater nie jest samorządowym nowicjuszem, bowiem od kilkunastu lat jest radnym powiatowym. Przedstawił ważne dla rozwoju miasta i gminy cele, które chciałby zrealizować, żeby zaprzeczyć często pojawiającej się opinii, że „Brzesko umiera”, bo nie wykorzystuje szansy, jaką mu daje bardzo dobre położenie. W rozmowie z Martą N. twierdzi, że „nawet istniejące firmy coraz częściej z Brzeska uciekają z uwagi na koszmarny bałagan w planie przestrzennego zagospodarowania.” (Brzeski Głos 24, wrzesień 2018)

Kandydat na burmistrza liczy na rządowe wymierne wsparcie, bo z powodu stanu gminnej kasy, będzie ono konieczne. Ale – jak twierdzi – nie chce się przez to stać funkcjonariuszem partyjnym. Jego zdaniem „Gmina powinna być traktowana i funkcjonować tak jak firma. Przede wszystkim ekonomia i właściwe relacje interpersonalne, dające wymierny efekt.” (rozmowa z Martą N.)

Uważam, iż tutaj ma przewagę nad Tomaszem Latochą, bowiem nie tylko orientuje się, jak działa samorząd, ale od lat jest także czynnym biznesmenem, prowadzącym dobrze prosperującą firmę, a zatem wie, co mówi, twierdząc, że nawet z trudnej sytuacji jest możliwe wyjście, tylko trzeba chcieć i umieć je znaleźć. A dostęp do finansowego wsparcia jest bardziej realny w przypadku Patera niż Latochy, bo wystarczy tylko zobaczyć, w czyich rękach znalazł się teraz, dzielący niemałe pieniądze, Sejmik Małopolski.

Jest jeszcze jedna rzecz, na którą warto zwrócić uwagę. Sławomir Pater jest od początku swojej działalności samorządowej członkiem Prawa i Sprawiedliwości i z ramienia tej partii oraz przy jej poparciu ubiega się o stanowisko burmistrza, oświadczając, że nie jest tym fotelem zainteresowany ze względów materialnych, tylko z chęci zrobienia czegoś dobrego dla innych. Natomiast o przynależności partyjnej bądź takowej sympatii Tomasza Latochy najlepiej świadczą tzw. memy znalezione na Facebooku, a zaprezentowane na tym portalu. Trąci to wszystko koniunkturalizmem, czyli kierowaniem się w życiu przede wszystkim własnym interesem.

Idźmy 4 listopada do urn, chociaż być może nie mamy już możliwości głosowania na „swojego” kandydata, bo odpadł w I turze, a żaden z pozostałych pretendentów nie jest z „naszej bajki”, jednak należy pamiętać, że oddany głos to także głos za przyszłością Brzeska i Gminy, a chyba chcielibyśmy ich rozwoju?

Zastanów się, Szanowny Wyborco, który z kandydatów ma większe możliwości realizacji planów, żebyś później nie mówił, że zmarnowałeś swój głos.

T.M.D.
(też mający dylemat)

comments powered by Disqus


Copyright © 2004-2018 Zbigniew Stos Wszelkie prawa zastrzezone.
Uwagi, opinie i komentarze prosze przesylac na adres portal.brzesko.ws@gmail.com