Nieoficjalny Portal Miasta Brzeska i Okolic 
  Home  |   Almanach  |   BBS  |   Forum  |   Historia  |   Informator  |   Leksykon  |   Linki  |   Mapa  |   Na skróty  |   Ogłoszenia  |   Polonia  |   Turystyka  |   Autor  
 

Tu i tam … zaszła (PO)dmiana  (Zofia Markowska)  2019-08-12

Tu i tam … zaszła (PO)dmiana

Wielu mieszkańców miasta i gminy Brzesko, zanim na dobre wybudziło się z nocnego letargu, między czasie przecierając zaspane oczy, kiedy woda na poranną kawę nie zdążyła się jeszcze się zagotować, z niecierpliwością otwierało pierwsze strony nadwornych portali brzeskich, aby dowiedzieć się o nieustannym paśmie sukcesów nowego włodarza gminy. Pamiętamy wszyscy spektakularny sukces ze stoliczkiem w hallu głównym, nie mniej wyczynową - w ramach OdNowy - sprzedaż samochodu służbowego marki SKODA SUPERB, z którego przez wiele lat korzystali poprzedni burmistrzowie. Po takim preludium, wielu Mieszkańcom każdy poranek zapierał dech w piersiach w oczekiwaniu na kolejne wiadomości napływające z magistratu. Ciekawość i nasuwające się pytanie: co będzie dalej? Dalej mogło być już tylko lepiej, bo dobra passa nowego Gospodarza nie ustawała i nie ustaje - tyle tylko, że … nagle nastała cisza w eterze i „opiniotwórcze” brzeskie portale, które jesienią ubiegłego roku tak hucznym i gromkim głosem trąbiły o nieudolności poprzedniego i ponadprzeciętnych zdolnościach obecnego - nagle zamilkły. Cóż takiego się stało, że nagle ... "wszystko umilkło i szczere pustki w domu. Nie masz zabawki, nie masz rośmiać się nikomu". Czyżby nawet portal zza wielkiej i niemiarodajnej wody nomen omen również nabrał wody w usta?
A może to już koniec pasma sukcesu? No chyba nie był to jednosezonowy krzyk mody? Przecież to dopiero pierwsze okrążenie, mówili tłumnie niektórzy obserwatorzy. A gdzie jeszcze cztery (lata)? No chyba są jeszcze jakieś sukcesy, o których mieszkańcy chcieliby się dowiedzieć, pytanie tylko skąd mają czerpać źródło wiedzy ?

Otóż, jak się okazuje sukcesy są i to nie byle jakie, ale … zapewne, aby nie psuć dobrej passy i pasma sukcesów, wielu lokalnych portalowych pisarzy wolało zachować regułę milczenia, aby nie zapeszać. Czyżby było coś do ukrycia ? No, chyba nie powinno być, bo przecież największym potencjałem każdego Zarządcy to jest zespół ludzi składających z fachowców, czyli tzw. kapitał ludzki, obecnie modnie nazywamy z ang. Human Resources. Ciekawe jest to, że sukces stoliczka z dwoma krzesełkami zdecydowanie przerósł spektakularne zmiany kadrowe w organach spółek komunalnych, które w ramach OdNowy mają się przysłużyć do poprawy ich efektywności ekonomicznej. Ale dlaczego o tym jest cicho?

W ostatnim czasie, na ulicach Brzeska dosyć głośno było na temat zmian na stanowisku prezesów dwóch spółek komunalnych, a to: Miejski Zakład Gospodarki Mieszkaniowej oraz Brzeskie Zakłady Komunalne. Przywilej właściciela jest taki, że ma pełne prawo i faktyczną możliwość dokonywania zmian w składzie osobowym zarządów podległych mu spółek, ale … sam tego uczynić nie może, ponieważ w myśl obowiązujących przepisów prawnych, organem uprawnionym do powoływania członków zarządu jest rada nadzorcza. No to jaki problem ? Robimy zmianę w radzie nadzorczej, która trwa tyle ile schnie atrament na kartce papieru, na której Pan Burmistrz składa swój podpis. Jest tylko jeden problem, że do rady nadzorczej mogą być powołane osoby posiadające odpowiednie kwalifikacje i uprawnienia. A ponieważ ławka zawodników wykwalifikowanych jest dosyć krótka, to nie tyle uzasadnione co wręcz konieczne jest sięganie do … no właśnie do czego i po kogo ? I tutaj z pomocą przychodzi kultowy tytuł komedii Sylwestra Chęcińskiego pt. „Sami swoi”, który jak się okazuje … wciąż jest aktualny.

Jak już wyżej wspomniałam, w niezbyt odległym czasie, mając na celu poprawę funkcjonowania działalności spółek komunalnych, rady nadzorcze w ramach swoich kompetencji dokonały zmian w zarządach kilku spółek. Lud poddany miejski i osiedlowy dwoi się i troi aby poznać nazwiska tychże nadzorców, którzy posiedli tę oto magiczną władze: odwoływania i powoływania członków Zarządu. Niestety, portale milczą w tym temacie, zaś zdolność korzystania z ogólnodostępnego Krajowego Rejestru Sądowego nie każdy musi posiadać. Dlatego też zmuszona jestem założyć okulary i mimo nie najlepszego wzroku, coś na ten temat Wam napisać.

I tak oto, niezbyt długo po objęciu rządów przez nowego włodarza, zmieniły się składy niemalże wszystkich rad nadzorczych brzeskich spółek.

Do rady nadzorczej Miejskiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej sp. z o.o. powołany został Sebastian Sacha, radca prawny, który prowadzi w Brzesku własną kancelarię oraz Michał Dziubak, który – jak podają źródła internetowe – zasiadał wcześniej m.in. w radzie nadzorczej Małopolskiej Agencji Rozwoju Regionalnego S.A., która to jest albo może powinna być kolebką sukcesu wielu przedsiębiorców na drodze do kariery, nie zawsze biznesowej. Mecenas Sebastian Sacha nadzoruje również brzeskie wodociągi, jako jeden z dwóch członków rady nadzorczej tejże spółki, wskazanych przez Gminę Brzesko.

Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne sp. z o.o. również zostało wzmocnione o fachowców wysokiej klasy, którzy posiadają stosowne uprawnienia, zaś swoje doświadczenia zdobywali w … Małopolskiej Agencji Rozwoju Regionalnego S.A. Początkowo w nadzorze brzeskich autobusów zasiadał Tadeusz Kwiatkowski, który po wyborach samorządowych został wiceprezydentem Tarnowa i … po krótkim czasie złożył rezygnację z rady nadzorczej brzeskiego MPK. Obecnie członkiem nadzoru jest Wojciech Szczepanik, który przez prawie rok był wicewojewodą małopolskim w czasie trwania rządowej koalicji PO-PSL. Swoje doświadczenia zawodowe zdobywał również w strukturach Małopolskiej Agencji Rozwoju Regionalnego S.A. gdzie pełnił funkcje wiceprezesa.

Ciekawa sytuacja jest w dwóch pozostałych spółkach, o których ostatnio było głośno z racji zmiany zarządu. W obydwu spółkach, przez wiele lat zasiadało po cztery osoby w radzie nadzorczej, w tym po dwóch pracowników. Jest to sytuacja o tyle nietypowa, że przy parzystej liczbie członków organu, czasami trudno jest podjąć uchwałę, ponieważ dochodzi do przysłowiowego remisu. No, ale mamy nowego burmistrza, który od razu znalazł genialny pomysł na uzdrowienie sytuacji. No i mamy kolejny sukces w obszarze zarządzania korporacyjnego - tyle tylko, że nie jest to nagłaśniane w mediach. Skąd takie milczenie ? Czyżby znowu „Sami swoi” ? No cóż, chyba już mamy drugi odcinek pt. „Nie ma mocnych”. Jakim wizjonerem musiał być Sylwester Chęciński, który ponad 40 lat temu kręcił słynną trylogie swoich komedii i jakże trafnie przewidział tytuły kolejnych odcinków swojego filmowego dzieła, doskonale pasujących do dzisiejszego świata. Czyżby król polskich komedii przewidział co może stać się po 40-tu latach w naszej rzeczywistości gospodarczo-politycznej ? Przypomnę, że ostani odcinek kultowej komedii nosił tytuł "Kochaj albo rzuć", ale na to jest jeszcze czas.

Póki co, mamy kolejne odcinki serialu lokalnych "artystów sztuki", który można zatytułować „Tu i tam ... zaszła (PO)dmiana …” Mamy nowe twarze w składzie rady nadzorczej spółki Brzeskie Zakłady Komunalne i Miejski Zakład Gospodarki Mieszkaniowej. Ponieważ ławka zawodników posiadających egzamin ministerialny uprawniający do zasiadania w radach nadzorczych powoli już się wyczerpała, należy się posiłkować radcami prawnymi i/lub adwokatami, bo oni z dobrodziejstwa Ustawodawcy nie muszą zdawać egzaminu, ponieważ posiadają egzamin radcowski i/lub adwokacki, który daje prawa zasiadania w radach nadzorczych. I tak oto w skład organu nadzoru brzeskiej mieszkaniówki weszła Agnieszka Polanowska-Nowak, obecnie radca prawny, niegdyś pracownik Starostwa Powiatowego w Brzesku oraz Urzędu Miasta Bochnia. Drugim nowym „zawodnikiem” w organie nadzoru jest Dominik Zych, etatowy radca prawny Urzędu Miejskiego w Brzesku, który również zasiada w nadzorze Brzeskich Zakładów Komunalnych. Nowym członkiem rady nadzorczej brzeskiej komunalki została Natalia Czesak, radca prawny z Brzeska, której głos okazał się niezbędny do podjęcia uchwały w sprawie powołania Jana Niedzielskiego na stanowisko prezesa Zarządu BZK sp. z o.o. ponieważ członkowie nadzoru z wyboru pracowników powiedzieli stanowcze NIE.

Nasz narodowy wieszcz powiedziałby, że „serce roście patrząc na te czasy …” Nijak nie da się zaprzeczyć, że taka obsada pozwoli utrzymać nurt nieustającego pasma sukcesu o którym nie tak dawno trąbiły lokalne media. Czyżby misja tychże mediów już się skończyła ? Nijak nie da się zaprzeczyć, że ławka naszych lokalnych rodzimych fachowców jest po prostu krótka dlatego … jak widać powyżej, włodarze zmuszeni byli i pewnie nadal będą sięgać poza obszar gminy Brzesko, a nawet poza teren województwa, bo inaczej nie możliwy będzie import prawdziwych fachowców, którzy mają się przyczyniać do rozwoju naszego ukochanego miasta i gminy Brzesko.

Miejmy nadzieję, że pod takimi rządami Brzesko nadal będzie wiodło nieustające pasmo propagandy sukcesu. Tylko gdzie są media, że o tym nie piszą ? Czyżby nie było się czym pochwalić ? A Może ja coś widzę inaczej przez swoje zakurzone okulary ? Ja Wam mówię: jest dobrze.

Teraz siadam do swojego bujanego fotela i czekam na informacje o wydarzeniach w sferze inwestycji drogowych, infrastrukturalnych i innych, na które Mieszkańcy wyglądają z utęsknieniem. Czekam z niecierpliwością kiedy będę mogła napisać radosne GAUDEAMUS na cześć OdNowionej władzy gminy Brzesko. Codziennie nasłuchuję czy koparki jadą już na plac budowy, tak hucznie zapowiadanej w kampanii wyborczej strefy aktywności gospodarczej. Póki co, cichoszaaa.

Zofia Markowska


comments powered by Disqus


Copyright © 2004-2019 Zbigniew Stos Wszelkie prawa zastrzezone.
Uwagi, opinie i komentarze prosze przesylac na adres portal.brzesko.ws@gmail.com