Nieoficjalny Portal Miasta Brzeska i Okolic 
  Home  |   Almanach  |   BBS  |   Forum  |   Historia  |   Informator  |   Leksykon  |   Linki  |   Mapa  |   Na skróty  |   Ogłoszenia  |   Polonia  |   Turystyka  |   Autor  
 

Ciekawe losy telegramu  (Głos Narodu)  1903-09-24

Z Brzeska piszą nam: Dnia 25 sierpnia b. r. o godzinie 9 rano przyszedłem do urzędu pocztowego w Brzesku i nadałem dwie depesze, zawiadamiające rodzinę o śmierci ojca. Depesze odebrał ekspedytor p. Czajkowski, podpisał, obliczył słowa i oddał ekspedytorce. Jedna z nich była ,adresowana do Bochni.


Kiedy, nie widząc skutku depeszy na drogi dzień t. j. 26 sierpnia po południu, a więc przeszło po 24 godzinach przybyłem do Bochni, przekonałem się, że jeszcze depesze nie nadeszła. Udałem się więc do biura urzędu telegraficznego, ale w protokole, który mi pokazała pełniąca służbę p. telegrafistka, o depeszy nie było ani wzmianki. Dziś mamy już 22 września a jeszcze depesza nie nadeszła. Tak samo ma się rzecz i z drugą depeszą do Zakopanego.

 

Ciekawy ten fakt możeby mogła wyjaśnić jednie tylko dyrekcja poczt i telegrafów we Lwowie i podała sposób zabezpieczenia się od podobnych wypadków.

 

St. Cz.

 

źródło: Głos Narodu, 24 września 1903 r., nr.261 str.4 (pisownia oryginalna)


Nadesłał: Mariusz Gałek

20 kwietnia 2013 r.

comments powered by Disqus


Copyright © 2004-2019 Zbigniew Stos Wszelkie prawa zastrzezone.
Uwagi, opinie i komentarze prosze przesylac na adres portal.brzesko.ws@gmail.com