Nieoficjalny Portal Miasta Brzeska i Okolic 
  Home  |   Almanach  |   BBS  |   Forum  |   Historia  |   Informator  |   Leksykon  |   Linki  |   Mapa  |   Na skróty  |   Ogłoszenia  |   Polonia  |   Turystyka  |   Autor  
 

Strzelce małe pow. Brzesko.  (Przyjaciel Ludu)  1904-05-08

Wieś nasza należy do najbardziej dotkniętych zeszłoroczną klęską. Zimę przebiedowało się wśród głodu i chłodu i piekącej troski, czem na wiosnę pola obsiejemy i zasadzimy. Z końcem marca ku wielkiej naszej radości powiadomił nas Wydział pow., że dostarczy nam kartofli po cenie o 1 K tańszej od cen miejscowych - t. j. po 4 K za 100 kilgr. z tem jednak, że kartofle mamy sobie odebrać na dworcu w Słotwinie o 20 klm. od nas oddalonym. Ten dodatek odbierał nam korzyść ze zniżki w cenie zupełnie. Rachując jednak na to, iż kartofle będą dobre i nie chcąc dawać żydom pola do nowego wyzysku, przyjęliśmy z wielką wdzięcznością propozycję Wydziału ciesząc się, że przecież lepsze nastały dla nas czasy.

Lecz jakiż nas bolesny spotkał zawód. Dnia 19. b. m. otrzymaliśmy wiadomość od sekretarza p. Baltazińskiego, żeby natychmiast do Słotwiny po kartofle przyjechać. Dostaliśmy tę wiadomość już wtedy, gdy siedm par koni - a jest ich w całej wsi 9 - wyjechało do Słotwiny po towary dla nowo założonego sklepiku Kółka rolniczego. Rzecz więc jasna, że z dwoma furami po wagon ziemniaków wyjeżdżać nie mogliśmy. W Słotwinie na dworcu spotkali się ci co po towar przyjechali z p. Baltazińskim i przedstawiwszy mu rzecz całą zaklinali go, by ziemniaków nikomu nie sprzedawał - gdyż rano na drugi dzień t. j. 20. ludzie po ziemniaki przyjadą.

Stało się jednak zupełnie inaczej. Dnia 19. przyjechał do Słotwiny z 2 furami p. Denker obszarnik - i to bardzo majętny - który z ziemniaków dla nas wysłanych nie dostać nie mógł. Temu jako obszarnikowi od obszarnika, bo i Baltaziński jest także właścicielem wsi, udało się przecież 20 korcy zakupić. Wiadomość o tem, że my 19. nie przyjedziemy, była bardzo Baltazińskiemu na rękę, by i 2go obszarnika p. Eterleina, właściciela Górki także w ziemniaki, których nie oczekiwał, jeszcze zaopatrzyć. Zatelegrafował po niego
dnia 19. i fury p. Eterleina równocześnie z naszymi dnia 20. rano przyjechały po ziemniaki.

A choć myśmy ze łzami w oczach prosili  p. sekretarza o litość, choć przedstawialiśmy mu, że tylko wypadek tak zrządził, iż 19. przyjechać nie mogliśmy, choć z furmanek korzystają i ludzie ubodzy - że na daremnej jeździe na każdej furmance stracimy po 6 K - że łatwiej panu z Górki, jak nam drugi raz konie wysłać, że kartofle są dla nas, a nie dla p. Eterleina przeznaczone - że jeżeli mógł je na dworcu przytrzymać dla p. Eterleina to tem więcej powinien był dla nas - prośby nasze żadnego nie odniosły skutku - p. Eterlein odjechał z kartoflami a my ze łzami.

Zapytujemy się Was jaśni panowie, czy wobec tego, gdy widzimy - że Wy na każdem miejscu staracie się chłopu dokuczyć - nędzę naszą powiększyć, mamy mieć do Was zaufanie?

 - Zapytujemy się Ciebie, panie sekretarzu Rady pow., jakiem prawem Ty, co na twą pensję krwawy grosz składamy - odważasz się od nas wymagać posłuszeństwa nawet wtedy, gdy Ci okazać go nie możemy i jakiem prawem dobrem naszem rozporządzasz. Dlaczego zapominasz, że gdy jesteś sekretarzem, przestajesz być obszarnikiem.

Zapytujemy się Ciebie p. marszałku i pośle nasz sejmowy, gdzie twój wpływ i twoja powaga, - kiedy pozwalasz na dokuczanie biednemu ludowi.

A wkońcu zapytujemy się Was radcy powiatowi i włościanie i Wy dr, Bernadzikowski i dr. Moskwa, czy ścierpicie, żeby się nam nadal takie krzywdy działy i żeby krzywda ta przeszła niespostrzeżenie. My jeszcze Wam wierzymy, my wierzymy, że na najbliższem posiedzeniu Rady powiatowej przypomnicie p. Baltazińskiemu - naszemu jednak tylko urzędnikowi, iż tabakiera dla nosa, a nie nos dla tabakiery i zachęcicie go - iż jeśli mu się nie podoba zrobić małą dla ludu grzeczność i jeśli marzy o tem, iż chłop ma go bezwarunkowo słuchać, to niech idzie na zieloną paszę. My go pożegnamy bez żalu.

 
Jeden z wielu.

źródło: Przyjaciel Ludu, 8 maja 1904 r. nr.19 str.10 i 11 (pisownia oryginalna)

Nadesłał: Mariusz Gałek

12 listopada 2013 r.


comments powered by Disqus


Copyright © 2004-2019 Zbigniew Stos Wszelkie prawa zastrzezone.
Uwagi, opinie i komentarze prosze przesylac na adres portal.brzesko.ws@gmail.com