Nieoficjalny Portal Miasta Brzeska i Okolic 
  Home  |   Almanach  |   BBS  |   Forum  |   Historia  |   Informator  |   Leksykon  |   Linki  |   Mapa  |   Na skróty  |   Ogłoszenia  |   Polonia  |   Turystyka  |   Autor  
 

Patent 1854, czyli jak starosta brzeski Hałaciński, chłopa Piotra Plicha ukarał  (Głos Narodu)  1930-08-04

Starosta o którym mowa w cytowanym poniżej artykule, to Andrzej Tadeusz Hałaciński, urodzony w Skawinie - oficer z Pierwszej Kadrowej Kompanii, współautor słów do pieśni Legionistów „My pierwsza Brygada”, więcej », który od 18 czerwca 1929 do  24 stycznia 1931 r. był starostą powiatu brzeskiego i członkiem Rady Browaru Okocim.

W Wikipedii podano nieprawdziwa informację, jakoby w tym okresie był starostą powiatu brzeskiego z siedzibą w Brześciu nad Bugiem, [stan na dzień 3.12.2016].
Edytowałem ten tekst i zmieniłem nazwę siedziby powiatu na Brzesko (woj. małopolskie), zobacz »  (zmiana czeka na zatwierdzenie).

Zbigniew Stós
Patent z r.1854

Wypadek o którym tu piszemy należy właściwie do kręgu zainteresowań p. E.Wojtycha, autora wybornych „figlików sanacyjnych Wypadek”. Choć jest jedną z owych licznych ponurych grotesek, które tak urozmaicają nasze życie publiczne w ostatnim 4-leciu, to jednak nie chce się go brać serjo i stosować do niego kryteria prawne i moralne. Gdyż traktując fakt ten poważnie, musielibyśmy dla jego oceny użyć słów tak ostrych i brutalnych, jakich jeszcze o żadnym ministrze i żadnym kacie rządowym nie wypowiedzieliśmy. Zdarzały się bowiem w Polsce bezprawia wiele, wiele cięższe, ale każde z nich miało – że się tak wyrazimy – pewien patos, który je jeśli nie usprawiedliwiał, to czynił przynajmniej zrozumiałem. Każde z nich było przejawem jakiejś wielkiej namiętności, lub jakiegoś programowego dążenia. Ale fakt który zaszedł w powiatowym miasteczku Brzesku, jest tak pozbawiony wszelkiego „ patosu”, tak 100 procentowego groteskowy, że nie da się porównać , z niczem, co dotąd było. Pisząc o nim w artykule wstępnym, popełniamy świadomie „ bezprawie”publicystyczne. Ale niechże choć raz Czytelnicy czytając nasz artykuł pośmieją się trochę.

Odbyło się w ostatnich dniach zgromadzenie chłopskie w Radłowie, powiecie brzeskim. Jeden z mowców, piastowy chłop, Piotr Pilch skarżył się że teraz na wiece ludowe przybywa policja, jak za czasów zaborczych i wyraził zdanie, że asysta ta tłumaczy się obawą sanacji, by prawdy na wiecach nie mówiono o tem, co rząd zrobił i jak doszedł do władzy. Nic nie w tem przemówieniu niezwykłego, na wiecach ludowych mówi się dziś o wiele ostrzej i gwałtowniej.
Policja, obecna na wiecu, doniosła o „ zbrodni” p.Pilcha do starostwa w Brzesku. Nie zamierzamy dziwić się temu. Nie zdziwilibyśmy się także, gdyby nawet – podwyższono mu podatek, skazano na grzywnę za niepomalowanie parkanu, za zbyt niski komin, lub za nieporządek w obejściu gospodarskiem.

A tu zaszło coś całkiem nieoczekiwanego. P. Pilch otrzymał oto pismo od starostwa:


Starostwo pow. Brzesku
     L.XVII/1551/30

Orzeczenie

Starosta pow.w Brzesku rozpoznawszy w dniu 25/VII.1930 r. sprawę karno-administracyjną przeciwko Piotrowi Pilchowi, Borzęcin, r. 1898, żonaty, robotnik zamieszkały w Borzęcinie obwiniony o lekceważenie zarządzeń Władz, oraz obraźliwe zachowanie się w miejscu publicznem wobec funkcjonariusza P.P. i uznawszy go winnym, że dopuścił się przekroczenia z § 11 i 12 a, ces. Rozp. Z 20/IV 1854 Dzup. Nr 96 co zostało udowodnione zeznaniem świadka.

Orzeka

Skazać obwinion. Piotra Pilcha na zasadzie art.11 pow. rozp. na karę aresztu bezwzględnego przez dni 14 przy równoczesnem pobraniem kosztów postępowania w kwocie 11 zł. 55 gr.( koszta wstawienia się świadka). Ukarany może w ciągu siedmiu dni od daty doręczenia orzeczenia zwrócić się do tut. Starostwa z żądaniem skierowania sprawy do Okręgowego Sądu w Krakowie w przeciwnym razie orzeczenie jako prawomocne ulega wykonaniu. Brzesko dnia 25 lipca 1930 roku _ Hałaciński wr.

Niechże cała Polska się dowie o odkryciu tego epokowego patentu cesarskiego z roku 1854! Nikt go dotąd w Polsce nie znał, my Małopolanie zapomnieliśmy o nim od dawna, gdyż w Austrji przed wojną nie był stosowany, przykrytym on został całym stosem ustaw konstytucyjnych i karnych, całą górą 76 lat życia państwowego, które rozwijało się w kierunku skrajnie przeciwnym absolutyzmowi z lat 50-tych ubiegłego wieku, - i trzeba było dopiero pułkownika-starosty w Brzesku by w Polsce roku 1930 wszedł znowu w życie ten archaiczny patent z okresu przedkonstytucyjnego Austrji, wydany w okresie najstraszniejszej reakcji przeciw ruchowi liberalnemu z roku 1884. Gdy Bach ogłaszał „rozporządzenie cesarskie” była jeszcze administracja połączona ze sądownictwem, nie istniała niezawisłość sądu, wszystkie przestępstwa polityczne karane były na drodze administracyjnej. Na podstawie patentu z roku 1854 mogliby dziś starostowie wsadzić – bez sądu – do więzienia wszystkich uczestników Centrolewu, wszystkich uczestników wieców Piasta, PPS itd. A także wszystkich posłów, bo patent z r.1854 nic nie mówi o nietykalności poselskiej. Patent z r.1854 miał przecież na celu obronę absolutyzmu przed dążeniami konstytucyjnemi i narodowemi, dążył do utrzymania tyranji policyjnej w Austrji.

Ale poco nasze oburzenie? Przecież powinniśmy się tyko śmiać. I cala Polska będzie się niezawodnie tylko śmiać, czytając zasądzenie p. Pilcha. Nie trzeba i nie wolno nadawać tej grotesce powagi, jaką się stosuje do bezprawia.

„ Niechaj kto mówi co chce, wesoło w naszej Polsce”

ax

źródło: Głos Narodu Nr 203 z 4 sierpnia 1930 (pisownia oryginalna)

Nadesłał: Drabant Tadeusz
 

comments powered by Disqus


Copyright © 2004-2020 Zbigniew Stos Wszelkie prawa zastrzezone.
Uwagi, opinie i komentarze prosze przesylac na adres portal.brzesko.ws@gmail.com