Nieoficjalny Portal Miasta Brzeska i Okolic 
  Home  |   Almanach  |   BBS  |   Forum  |   Historia  |   Informator  |   Leksykon  |   Linki  |   Mapa  |   Na skróty  |   Ogłoszenia  |   Polonia  |   Turystyka  |  Autor  
 Syndication
 

 Statistics
 Entries (151)
 Comments (0)

 Archives
  June, 2018 (2)
  May, 2018 (1)
  December, 2017 (1)
  October, 2017 (3)
  July, 2017 (2)
  May, 2017 (1)
  April, 2017 (1)
  March, 2017 (3)
  January, 2017 (1)
  December, 2016 (1)
  November, 2016 (1)
  September, 2016 (1)
  May, 2016 (1)
  April, 2016 (1)
  January, 2016 (1)
  December, 2015 (1)
  November, 2015 (1)
  August, 2015 (1)
  July, 2015 (1)
  June, 2015 (1)
  May, 2015 (2)
  April, 2015 (2)
  March, 2015 (4)
  February, 2015 (1)
  November, 2014 (2)
  October, 2014 (3)
  September, 2014 (3)
  August, 2014 (3)
  July, 2014 (2)
  June, 2014 (1)
  May, 2014 (5)
  April, 2014 (5)
  March, 2014 (3)
  February, 2014 (2)
  January, 2014 (7)
  November, 2013 (5)
  October, 2013 (2)
  September, 2013 (2)
  August, 2013 (5)
  July, 2013 (1)
  June, 2013 (1)
  May, 2013 (1)
  October, 2012 (2)
  September, 2012 (2)
  July, 2012 (2)
  June, 2012 (1)
  April, 2012 (3)
  March, 2012 (1)
  February, 2012 (2)
  December, 2011 (2)
  November, 2011 (8)
  October, 2011 (2)
  September, 2011 (4)
  July, 2011 (3)
  May, 2011 (1)
  March, 2011 (1)
  December, 2010 (2)
  November, 2010 (2)
  September, 2010 (1)
  June, 2010 (1)
  May, 2010 (1)
  April, 2010 (1)
  February, 2010 (1)
  December, 2009 (1)
  October, 2009 (2)
  September, 2009 (1)
  June, 2009 (1)
  April, 2009 (1)
  December, 2008 (1)
  October, 2008 (2)
  September, 2008 (2)
  July, 2006 (1)
  April, 2006 (2)
  March, 2006 (1)

Wszyscy wiemy kto to był Jan Chryzostom Pasek, ale .... 

No, może trochę przesadziłem. Może nie wszyscy, bo jak się dowiedziałem, w dzisiejszej szkole średniej  J. Ch. Pasek jest ujęty w zakresie podstawowym programu nauczania, ale omawianie jego twórczości zależy od woli nauczyciela. Jeśli nauczyciel  "wyrabia" czasowo, może omówić, "nie wyrabia" to opuszcza.

Zapewne niewielu z nas, którzy na lekcjach polskiego mieli okazję zapoznać się z jego "Pamiętnikami", spisanymi w latach 1690-1695 i odnalezionymi dopiero prawie 150 lat później, wie, że pod koniec swojego życia Jan Chryzostom Pasek osiedlił się w Niedzieliskach k. Szczurowej, gdzie dzierżawił kawałek ziemi i gdzie pracował także jako komornik. Tam też prawdopodobnie umarł w dniu 1 sierpnia 1701 r. (data śmierci jest przybliżona, jako że nie zachowały się żadne wpisy w księgach parafialnych).

Źródła bibliograficzne nie są zgodne zarówno co do miejsca Jego śmierci, jak i pochówku. Na portalu Muzeum Historii Polski (patrz biografia Paska na końcu tego artykułu) i w innych współczesnych publikacjach piszą, że zmarł w Niedzieliskach i pochowano go w grobowcu rodzinnym w kościele zakonu Sercanów w Stopnicy, gdzie spoczął obok prochów swojej matki. (patrz notka biograficzna poniżej).

 

Natomiast w obszernej biografii Paska wydanej w 1898 r. i zatytułowanej "Jan Chryzostom z Gosławic Pasek w Oświetleniu Archiwalnym (1667-1791)", jej autor - Jan Czubek pisał tak:

Skądinąd [1] wiemy, że w tymże roku jeszcze trzymał od p. Stanisława Wereszczńskiego Niedzieliska; tam się więc wyniósł nie z obawy przed "ramieniem władz starościńskich" (oby tak było l), jak to autor "Epizodów" utrzymuje, ale poprostu dlatego, że mu dzierźawca Górnej Woli już dawno "ekspirowała". Prawda, że i tu trafił za nim Urząd grodzki, pragnąc 2 sierpnia t.r.. wyegzekwować nowy wyrok trybunału lubelskiego, zapadły nań w d. 23 Czerwca t. r. i muisimy podziwiać niewyczerpaną fantazyą naszego pieniacza, któremu nigdy brakło konceptu, byle się tylko od sądowej egzekucyi wymigać; w tym wypadku np. pozbywa się świetnego urzęd nowomiejskiego wybiegiem, jakoby zakontraktowawszy istotnie Niedzieliska, jeszcze ich dotąd w posiadanie nie objął. Tu się jednak ucho nareszcie urywa i dzban Pasków juz wodę nosić przestał: była to jego ostatnia znana nam sprawa czy sprawka na zimni. Legat pasierba za jego duszę, uczyniony w r. 1701 [2], stanowi niezbity dowód, że nasz pamiętnikarz w r. 1700 albo w r. 1701 przeniósł się du lepszego świata, gdzie mu już żaden gród czy trybunał ani pozwów ani egzekucyi nasyłać nie mógł. Umarł nasz Pasek według wszelkiego podobieństwa do prawdy w 1701 w lecie, jak to wypada z następnego aktu [3], (...) 

Gdzie spoczywają śmiertelne szczątki tego, bądź co bądź, niepowszedniego człowieka, jak dotąd przynajmniej, odkryć się nie udało. Zdawałoby się, że w Szczurowej, do której, jako do parafii, Niedzieliska należały; stwierdzić jednak tego domysłu niepodobna, gdyż z tych lat właśnie w tamtejszych libri mortuorum zapisków brak zupełny. Przypuszczenie Dra Czermaka ma również za sobą wiele prawdopodobieństwa: kiedy bowiem rok i dzień śmierci Paskowej jest dokładnie w owym legacie podany, brak tychże szczegółów ze względu na Paska wskazywałby, zdaniem Dra Czermalm, ze śmierć nastąpiła może u pasierba w parafii pilczyckiej, więc o dniu zgonu Paska, jako o rzeczy zbytecznej, nie uważano za rzecz potrzebną wspomnieć. (...)

Zdaniem naszem zakończył Pasek swój burzliwy żywot najprozaiczniej, możeby rzec należało, najprzytomniej i najprzykładniej albo w Niedzieliskach, albo w którymś dworze pasierba, Krzysztofa Łąckiego, w dobrach pilczyckich.


Cała 80 stronicowa praca dostępna jest w Śląskiej Bibliotece Cyfrowej.


Zbigniew Stós
współpraca
Mariusz Gałek
 

A oto krótka biografia "sarmackiego kronikarza".

"Postać Jana Chryzostoma Paska herbu Doliwa znana jest nam właściwie jedynie dzięki słynnym Pamiętnikom, w których ten średniozamożny małopolski szlachcic opisał swoje pełne przygód losy, stanowiące dla nas dzisiaj jedno z najbardziej barwnych i popularnych wizji życia siedemnastowiecznego sarmaty. Ich autor przyszedł na świat około 1636 r. w Węgrzynowicach pod Rawą Mazowiecką. W wieku 19 lat, nie mając własnego majątku, zaciągnął się do chorągwi pancernej i już kilka miesięcy później odbył swój chrzest bojowy w bitwie ze Szwedami pod Gołębiem (1656). Będąc podkomendnym Stefana Czarnieckiego udał się z nim do Danii - rozmaite różnice między tym skandynawskim krajem a jego ojczyzną skrupulatnie opisał. Po powrocie czekały go nowe wojenne wyzwania, bił się pod Połonką i nad rzeką Basią (1660) z moskiewskim najeźdźcą. Potem jeszcze do 1667 r. służył w armii, walcząc w kampanii moskiewskiej oraz po stronie króla Jana Kazimierza z rokoszanami dowodzonymi przez Jerzego Lubomirskiego (sam do tego sporu miał stosunek ambiwalentny, potępiał jego bratobójczy chatakter).

 

Kiedy w końcu opuścił szeregi wojska, postanowił osiąść na wsi, aby wieść spokojne życie ziemianina. Teraz mógł się również ożenić, a jego wybranką została wdowa Anna z Remiszewskich Łącka. Mimo że początkowo zamieszkał w dzierżawionych dobrach w Sandomierskiem, następne lata życia spędził przede wszystkim na rozlicznych sporach i procesach, tak jak wielu innych, znanych wówczas szlacheckich pieniaczy. Dopuścił się wielu mniej lub bardziej poważnych wykroczeń, co pociągnęło za sobą pięciokrotne skazywanie go na banicję. Lecz niewiele się tym przejmował i pozostał w swoim domu, poświęcając się pisaniu pamiętników, które powstały najprawdopodobniej między 1690 a 1695 r. Zmarł w majątku Niedzieliska, a pochowano go w grobowcu rodzinnym w kościele zakonu Sercanów w Stopnicy, gdzie spoczął obok prochów swojej matki.



Jego wspomnienia, przez całe lata w ogóle nieznane, zostały opublikowane dopiero w 1836 r. z inicjatywy znanego historyka amatora Edwarda hrabiego Raczyńskiego. Od tej pory stanowią jedno z podstawowych źródeł do dziejów życia codziennego tamtych czasów i inspirację dla wielu dzieł literackich. M. G.-K."


źródło: Muzeum Historii Polski

wtorek stycznia 28 2014 07:19



Copyright © 2004-2018 Zbigniew Stos Wszelkie prawa zastrzezone.
Uwagi, opinie i komentarze prosze przesylac na adres portal.brzesko.ws@gmail.com