Tak będzie w moim niebie

 

Podjeżdżamy pod dom, bramka jest zamknięta;

słychać, że pies w domu już na gości szczeka.
Drzwi się otwierają staje w nich Artysta;
i już wiesz, że dzisiaj ktoś na ciebie czekał!

 


 

Takiej serdeczności czujesz promień wielki,
że się nie krygujesz, nie pytasz czy w porę?
Przekraczasz próg domu i zrzucasz kabacik,
życzliwości dla cię palą już menorę!

Rozbiegane oczy, pośpiesznie po ścianach
ściągają co da się, by skraść coś dla siebie.
Idziesz po omacku, po schodach pniesz w górę
i myślisz tak właśnie będzie w moim niebie!

 

 

Zagra mi z na pewno kapela klezmerska;
choć już nie gra w swoim dawnym, pełnym składzie;

skradł jednego Żyda ktoś kto kocha rzeźbę;
wykorzystał moment na jakiejś wystawie!
 


Nacieszę się za to Skrzypkiem co na dachu
marzeń o bogactwie nie chce oddać biedzie.
Czy tradycja ważna czy miłość ważniejsza?
To na te pytania musi odpowiedzieć!

W moim niebie będą słoneczniki żółte
wtulone od wiatru w płaskorzeźby nisze,
I kumoszki wiejskie oparte na płocie
rozmowę ich przecież tak wyraźnie słyszę!

 

 

A na dzień narodzin Małego Jezuska
grupa kolędników z dużą gwiazdą wyjdzie
A, że dzień ten dobrem wypełnia każdego
Inwalida żołnierz z oddali też przyjdzie!
 


W moim niebie będzie; co wieczór wieczerza;
i nigdy nie będzie wieczerzy ostatniej,
i będzie Maryja z Malutkim Dzieciątkiem;
i miłości nigdy w mym niebie nie braknie!

 

 

Za dnia będą wozy zwoziły chleb w snopach;
a krowy się będą pasły tak leniwie,
że trawa zielona będzie wieczność całą

w przepięknej z błękitem nieba komitywie !

 

 

Anna Gaudnik

marzec 2010 r.


       Artysta, który  stworzył replikę mojego nieba to Józef Reguła  z Połańca. Urodził się w roku 1953 w miejscowości Przewrotne na Rzeszowszczyźnie. Z zawodu jest kowalem przemysłowym.
       Jego przygoda z rzeźbą rozpoczęła się w 25 roku życia podczas odbywania służby wojskowej. W Połańcu mieszka od 1978 roku tu założył rodzinę. Ma żonę i dwoje dorosłych dzieci.
       Tworzy rzeźby i płaskorzeźby różnej wielkości, głównie z drewna lipowego, przedstawiające rolników podczas pracy, kulturę oraz zwyczaje polskich Żydów, prace o tematyce sakralnej, anioły, herby, ptaki, ryby oraz maski.
Na przestrzeni 30 lat wyrzeźbił  12 tys. prac.
       Ma na swoim koncie wiele wystaw indywidualnych i zbiorowych. Rzeźby prezentowane  były w Polsce i za granicą m.in. w Krakowie, Chmielniku, Staszowie, Szydłowie Połańcu oraz Starej Lubovni na Słowacji. W domu, który jest zarazem galerią artysta przyjmuje licznych gości. Od wielu lat uczestniczy w akcjach charytatywnych.