Nieoficjalny Portal Miasta Brzeska i Okolic 
  Home  |   Almanach  |   BBS  |   Forum  |   Historia  |   Informator  |   Leksykon  |   Linki  |   Mapa  |   Na skróty  |   Ogłoszenia  |   Polonia  |   Turystyka  |   Autor  
 

"Dzień kwiatka" w Szczepanowie - sypanie proszkiem Holi czy zbieranie pieniędzy do puszek?  (Zb. Stós)  2019-05-01

"Dzień kwiatka" w Szczepanowie - sypanie proszkiem Holi czy zbieranie pieniędzy do puszek?

Po zamieszczeniu dwa tygodnie temu artykułu "Czy ks. Władysław Pasiut wie, że jest współorganizatorem hinduskiego święta Holi?", czytaj », dostałem wiele pytań o reakcję ze strony ks. proboszcza.

Nie liczyłem na jakąkolwiek reakcję, bo trudno, aby ksiądz tłumaczył się pospolitemu grzesznikowi. Miałem jednak nadzieję, że odezwie się organizator (-ka) tej imprezy z ramienia Urzędu Miasta i napisze parę słów w obronie swojego pomysłu.
Urząd rzeczywiście zareagował, ale w sobie właściwy sposób, publikując w kwietniowym BIM-ie informację, jakoby tegoroczny "Dzień kwiatka" był powrotem do tradycji z 1935 r., kiedy to ówcześni strażacy obchodzili takowe święto z racji odpustu w dniu 12 maja.



Nie wiem, czym w tamtym czasie sypali się strażacy. Kolorowych proszków Holi wtedy nie było. Mogli jedynie sypać się popiołem, solą, wapnem, mąką a może nawet zwykłą ziemią. Ciekawy jestem, czy wśród osób czytających ten komentarz jest choć jedna, która uwierzyła w wyjaśnienie Urzędu Miasta ?

Niestety, nie udało mi się dotrzeć do protokołu z zebrania strażaków, na który powołuje się anonimowy autor w BIM-ie, dlatego nie mogę napisać, jak wyglądał w Szczepanowie  "Dzień kwiatka" w 1935 r. Natomiast wiem, na czym polegało "zbieranie kwiatka" organizowane rok później, czyli w 1936 r. Opisane jest to na stronie internetowej szczepanowskiej parafii:

"900-LETNIA ROCZNICA URODZIN ŚW. STANISŁAWA BM.

Na uroczystościach parafia chciała wystąpić z poprawnie wykonanym śpiewem pieśni kościelnych, tych już powszechnie znanych, jak również nowych — skomponowanych specjalnie na tę okoliczność. Młodzież mającą odpowiednie walory wokalne i dobre chęci poproszono na przesłuchanie i próby do organisty p. Bieleckiego. Apel skierowany został przede wszystkim do młodzieży z KSMM i KSMŻ już wcześnie, bo na początku marca. Młodzież tych organizacji aktywnie uczestniczyła w przygotowaniach i różnych akcjach, np. w zbieraniu „kwiatka”, czyli pieniędzy do puszek." (źródło: tutaj »)

Ale wróćmy do sypania proszkiem Holi, które ma się odbyć w Szczepanowie w dniu 4 maja. Imprezy "Festiwal Kolorów" organizowane są w Polsce przez firmę komercyjną, czyli nastawioną na zysk. Z relacji, jakie można przeczytać w Internecie, proszki Holi używane do obsypywania się są sprzedawane podczas imprezy w cenie od 8-12 zł.
Nie jest jasne, czy Urząd Miasta zapłacił za proszki, które będą rozdawane chętnym do  wzięcia udziału w tym hinduskim happeningu czy też będą one sprzedawane przez organizatorów przed imprezą.

Wszystkim młodym ludziom zamierzającym wziąć udział w tej imprezie i ich rodzicom polecam do przeczytania artykuł, w którym redakcja portalu dbajowzrok.pl radzi, jak chronić oczy w trakcie sypania proszkiem i ostrzega przed kupowaniem proszków Holi z niepewnych źródeł. czytaj »

Zbigniew Stós
1 maja 2019r.

Aktualizacja: Okazuje się raz jeszcze, że najciemniej jest pod latarnią. Szukałem protokołu OSP w Szczepanowie z maja 1935 r., na który powołuje się autor informacji w BIM. Dopiero dzisiaj przyszło mi do głowy, aby zapytać o ten dokument wujka Google'a. Wujek skierował mnie do informacji na portalu .... brzesko.ws, gdzie protokół ten został zamieszczony w grudniu 2015 r.!!!

Oto jego fragment, z którego wyraźnie wynika, że "Dzień kwiatka" obchodzony przez druhów ze Szczepanowa to nic innego tylko zbiórka pieniędzy na ich cele statutowe. Okazało się przy tym, że zebrane pieniądze nie trafiły do strażaków, bo "zatrzymał" je ks. kanonik Mędrala.

Protokół z dnia 28 lipca 1935 r.:

"(...) Dh. Budyn Kazimierz poruszył sprawę dochodu z „Dnia kwiatka” urządzonego w odpust św. Stanisława 12 maja i pytał, czy dochód ten otrzymała Straż, pieniądze bowiem ze zbiórki zatrzymał ks. kanonik Mędrala. P. sekretarz Bawura postawił wniosek, by sprawę tę na razie odroczyć i przekazać Zarządowi do uregulowania, poczem Zarząd złoży sprawozdanie. Wniosek uchwalono."

Nie wiadomo, czy druhowie odzyskali te pieniądze, bo w kolejnych protokołach nie ma na ten temat ani jednego słowa.

Z protokołów można dowiedzieć się także, że zbiórki "Dnia kwiatka" odbywały się już w 1933 r.

Protokół z dnia 25 maja 1933 r.:

"(...) Wreszcie po dyskusji uchwalono projekt budżetu na rok 1933/34. Przewidywany dochód z „dnia kwiatka” 50 zł, należytość za dachówkę sprzedaną gminie 12 zł, z imprez 20 zł, subwencja gminy za rok 1933 20 zł, - razem 102 zł; rozchód: kupno pasów 36 zł, dług Łasińskiego 32,55 zł, razem 68, 55 zł."

Całość cytowanych protokołów przeczytać można tutaj »

Być może ks. prałat Władysław Pasiut, udzielając zgodę na obchody święta hinduskiego boga miłości Holi na terenie Sanktuarium i obejmując patronat nad tymi obchodami, myślał, że "Dzień kwiatka" będzie wyglądał tak jak w latach 30. ubiegłego wieku?

Tak czy inaczej, organizatorzy i patroni tej imprezy przejdą do lokalnej historii jako prekursorzy promocji na ziemi brzeskiej skompromitowanej ideologii Multi-kulti, więcej ».

Zbigniew Stós
2 maja 2019 r.


comments powered by Disqus


Copyright © 2004-2020 Zbigniew Stos Wszelkie prawa zastrzezone.
Uwagi, opinie i komentarze prosze przesylac na adres portal.brzesko.ws@gmail.com