Nieoficjalny Portal Miasta Brzeska i Okolic 
  Home  |   Almanach  |   BBS  |   Forum  |   Historia  |   Informator  |   Leksykon  |   Linki  |   Mapa  |   Na skróty  |   Ogłoszenia  |   Polonia  |   Turystyka  |   Autor  
 

Wyjaśnienia Sekretarza Urzędu do artykułu „Śmieciowy zawrót głowy … po (od)nowemu”  (Stanisław Sułek)  2019-07-18

W związku z artykułem umieszczonym na portalu brzesko.ws w dniu 15 lipca br. pt. "Śmieciowy zawrót głowy ... po (od)nowemu" autorstwa p. Zofii Markowskiej bardzo proszę o umieszczenie na głównej stronie portalu poniższego wyjaśnienia do poruszanych w tekście kwestii.

Stanisław Sułek
* * * * *

Odnosząc się do artykułu „Śmieciowy zawrót głowy … po (od)nowemu” informuję, iż Autorce artykułu umknął uwadze pewien zasadniczy fakt. Zmianie uległa nie tylko wysokość stawki opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi ale przede wszystkim metoda jej obliczania. Zmianie uległ także wzór deklaracji opłat. To zmiana metody a nie wysokości stawki spowodowała obowiązek złożenia nowej deklaracji przez mieszkańca. Gdyby Rada Miejska w Brzesku uchwaliła tylko podniesienie stawki opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi, wtedy rzeczywiście znalazłby wprost zastosowanie art. 6m ust. 2a ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach.

Ponieważ doszło do zmiany metody obliczania stawki, to zastosowanie znajduje art. 6m ust. 2 ustawy z dnia 13 września 1996 roku o utrzymaniu czystości i porządku w gminach.

W poprzednim systemie opłata była mieszana tj. naliczana od gospodarstwa domowego i zależna była od ilości osób w gospodarstwie, gdzie naliczenie kończyło się na gospodarstwie 7 osobowym i powyżej. Obecnie opłata naliczana jest od osoby i wynosi 15 zł przy deklarowaniu selektywnej zbiórki i 30 zł przy zbieraniu odpadów w sposób nieselektywny. Obowiązek wniesienia opłaty do dnia 25 – każdego miesiąca, został określony w uchwale Nr XXII/162/2016 Rady Miejskiej w Brzesku z dnia 29 lutego 2016 roku w sprawie określenia terminu, częstotliwości i trybu uiszczania opłaty za gospodarowanie na terenie Gminy Brzesko. W tej kwestii Rada Miasta nie dokonywała zmian. Termin wyznaczony na 22 lipca br. jest jedynie terminem instrukcyjnym, który pozwala zachować obowiązujący termin wpłaty, a także otrzymać nowe blankiety opłat. Zestawianie tego terminu z rocznicą, o której nie chcemy wszyscy pamiętać, jest wyjątkowo małostkowe.

Intencją Burmistrza, Radnych i pracowników Urzędu nie jest gnębienie mieszkańców, dokuczenie im, a takie tezy zdaje się Pani formułować w swoim artykule. Pracownicy przyjmują dziennie ponad 300 osób, nie zawsze w przyjaznych nastrojach. Im należy się również szacunek za ciężką pracę. Tymczasem wymowa tego artykułu dezawuuje również ich pracę. Jest to krzywdzące i wysoce niesprawiedliwe. Jako Urząd wypełniamy jedynie nałożony na nas ustawowy obowiązek zebrania deklaracji opłat za odbiór i zagospodarowanie odpadami.

Za komentarz do wspomnianego artykułu – oczywiście ad rem, a nie ad personam – mogłoby posłużyć przysłowie: „Uczył Marcin Marcina…”

Z wyrazami szacunku

Stanisław Sułek
Sekretarz Gminy Brzesko
17 lipca 2019r.

Szanowny Panie Administratorze

W mojej ocenie, metoda naliczania wcale nie uległa zmianie, ponieważ poprzednia metoda naliczania opłat za śmieci była również na osobę - tyle tylko, że nie była ona liniowa (tak jak obecnie) tylko była to opłata zmienna, uzależniona od ilości osób zamieszkałych w gospodarstwie domowym. Opłata zmienna miała na celu preferencyjne ulgi dla rodzin wielodzietnych. Jak wiemy wniosek radnych opozycyjnych, aby zachować ulgi dla seniorów i rodzin wielodzietnych nie został uwzględniony w nowych zasadach naliczania. Rada Miejska uchwaliła, że stawka ma być jednolita i wynosi 15 złotych od każdej osoby przy deklarowaniu zbiórki selektywnej oraz 30 złotych od każdej osoby przy deklarowaniu zbiórki nieselektywnej.

Przepraszam bardzo, ale ja tutaj nie widzę żadnej zmiany metody naliczania. Po prostu była i jest metoda per capita. Jeśli już to zmienił się - co najwyżej - sposób naliczania opłaty, ponieważ nowa uchwała Rady Miejskie nie przewiduje żadnych ulg dla rodzin wielodzietnych, ale nadal jest naliczanie od osoby!

Pozwolę sobie przypomnieć, że w 2016 roku podczas debaty nad metodą naliczania opłat za śmieci, omawiane były jeszcze dwie inne alternatywne metody, które faktycznie stosowane są w niektórych gminach. A mianowicie chodziło o naliczanie opłat za śmieci wg metody od mieszkalnej powierzchni użytkowanej w metrach kwadratowych lub od ilości zużytej wody w gospodarstwie domowym w metrach sześciennych. Tę ostatnią metodę niedawno próbowali wprowadzić radni Rady Miejskiej w Tarnowie. Gdyby tak było, wówczas można by mówić o zmianie metody, ale tak nie jest.

Zwracam uwagę, że "deklaracja śmieciowa" ma dwa zasadnicze cele: 1) określa ilość osób zamieszkałych w gospodarstwie; 2) określa rodzaj odpadów komunalnych (selektywne i nieselektywne). Na podstawie tych dwóch parametrów oblicza się opłatę miesięczną.

Czy na skutek odstąpienia od ulg dla rodzin wielodzietnych i wprowadzenie jednolitej stawki zmieniła się ilość osób (mieszkańców) w danym gospodarstwie domowym? No przecież to jest chyba logiczne i oczywiste, że nic się nie zmienia w tym względzie! Jeżeli w rodzinie Nowaka było 8 osób to ... nadal pozostaje 8 osób - tyle tylko, że dawniej te 8 osób miało inny (preferencyjny) sposób naliczania opłaty za śmieci a teraz jest to opłata liniowa, tzn. bez żadnych ulg.

Reasumując uważam, że jeżeli zmienia się stawka opłat za śmieci, ale nadal jest ona naliczana od osoby to - bez względu na to czy jest ona progresywna, degresywna czy liniowa to ... nadal jest ona naliczana od osoby, czyli metoda nie ulega zmianie.

z poważaniem,

Zofia Markowska

Od admina: Polemika Sekretarza Sułka zmobilizowała mnie do zagłębienia się w temat. Po zapoznaniu się ze stosownymi Ustawami i Uchwałami zgadzam się w 100% z interpretacją Zofii Markowskiej. Tłumaczenie Pana Sekretarza Sułka jest pokrętne i ma na celu obronę fuszerki jakiej dopuścili się radni miejscy jak i pracownicy Wydziału Organizacyjno-Administracyjnego w Urzędzie Miasta. Pan Sekretarz myli metodę z systemem naliczania - ulgowy czy jednolity.

Ustawa z dnia 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach, na którą powołuje się Pan Sekretarz, mówi o trzech metodach wyliczania opłaty za odbiór śmieci. Jakie to metody napisała o tym Zofia Markowska w swoim komentarzu.

Zmiany zasad naliczania opłat za odbiór odpadów komunalnych przewiduje ustawa z 25 stycznia 2013 r. o zmianie ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (dalej: ustawa zmieniająca). Zgodnie z ustawą zmieniającą, gminy mają możliwość łączenia różnych metod ustalania opłat za gospodarowanie odpadami komunalnymi na swoim obszarze (np. w odniesieniu do nieruchomości zaopatrzonych w wodociąg naliczenie nastąpi na podstawie ilości zużywanej wody, a dla pozostałych posesji na podstawie liczby zamieszkujących je osób). Według dodanego art. 6j ust. 2a ustawy z 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (dalej: u.c.p.g.), rada gminy może też teraz zróżnicować stawki opłaty w zależności od powierzchni lokalu mieszkalnego, liczby mieszkańców nieruchomości, odbierania odpadów z terenów wiejskich lub miejskich, od ilości zużytej wody a także od rodzaju zabudowy.

W gminie Brzesko dotychczas stosowano metodę, w której opłatę wyliczało się wyłącznie na podstawie liczby mieszkańców zamieszkujących daną nieruchomość (wg ilości podanej w deklaracji). Ta sama metoda wyliczania opłaty będzie nadal stosowana na mocy uchwały Rady Miejskiej w Brzesku z dnia 27 marca 2019 roku.

W mojej ocenie, można było uniknąć tego całego zamieszania spowodowanego "obowiązkiem" składania nowych deklaracji śmieciowych, ponieważ tak naprawdę, jak słusznie zauważyła Zofia Markowska, zmienia się tylko stawka. Metoda była i jest taka sama - nie zmieniona. Niestety wg Pana Sekretarza Sułka uległa ona zmianie. Pan Sułek napisał, że "w poprzednim systemie opłata była mieszana tj. naliczana od gospodarstwa domowego i zależna była od ilości osób w gospodarstwie, gdzie naliczenie kończyło się na gospodarstwie 7 osobowym i powyżej. Obecnie opłata naliczana jest od osoby (...)". Czym się to różni? Przecież gospodarstwa domowe składają się z osób! Liczebność osób podanych w "nowej" deklaracji tworzy gospodarstwo domowe. Jeżeli to pomnożymy przez stawkę to otrzymujemy wysokość opłaty. Nie może być inaczej.

Teoretycznie Rada Miejska może co miesiąc uchwalać nowe wzory deklaracji, np. z kogucikiem, z koziołkiem, w pionie, w poziomie itd ... ale treść merytoryczna deklaracji złożonych wg starych wzorów zachowuje ważność (czytaj: zadeklarowana ilość mieszkańców oraz zadeklarowany rodzaj wytwarzanych odpadów, tzn. segregowane lub nie segregowane). W przeciwnym wypadku przedstawiciele 7906 rodzin z terenu gminy Brzesko (*), musiałoby co miesiąc udawać się do Urzędu i składać nowe deklaracje wg nowych wzorów, ale o tej samej treści co zawierała deklaracja złożona "starym" wzorze ... No chyba, że o to chodzi w rozumieniu OdNowy?

 
Zastanawiam się na podstawie czego, a także jakie kwoty będą wpływać do kasy Urzędu Miejskiego po 25. lipca z tytułu odbioru śmieci (jest to termin zapłaty określony w uchwale)? Jeżeli mieszkańcy nie otrzymają blankietów do tego dnia, to na jakiej podstawie i skąd mają wiedzieć ile mają płacić? Obowiązkiem burmistrza było poinformować mieszkańców o zmianie stawki opłat za odbiór odpadów komunalnych gdyż metoda naliczania (czytaj: od ilości osób) wcale się nie zmieniła. Zlikwidowany został tylko system ulg i preferencji dla osób wielodzietnych. Na to był czas od 27 marca 2019 roku (plus 14 dni na uprawomocnienie się uchwały).

Rozumiem, że urzędnik ma zawsze racje i nigdy nie przyzna się do błędu. Pytanie tylko kto poniesie odpowiedzialność za takie działania, które narażają gminę na straty finansowe chociażby z powodu nieterminowej wpłaty a być może nawet braku wpłaty do miejskiej kasy? Kto poniesie odpowiedzialność za zbędną pracę urzędników w wymiarze dziesiątek godzin poświęconych do wykonywania zupełnie niepotrzebnej pracy? Nie wspomnę już o mieszkańcach, którzy zmuszani są pod groźbą kontroli (sic!) do tracenia czasu aby zaspokoić fanaberie radnych. To nie Zofia Markowska dezawuuje pracę urzędników ale niekompetencja ich przełożonych.


Zbigniew Stós

P.S. W nawiązaniu do niedokończonego cytatu "Uczył Marcin Marcina...", przywołanego przez Pana Sekretarza Sułka, chciałem poinformować, że świnie są inteligentniejsze od psów, lubią się bawić, są niezwykle towarzyskie i posiadają swoje sympatie oraz otwarcie okazują uczucia.

(*)  Danuta Zięba, "Analiza Stanu Gospodarki Opadami Gminy Brzesko za 2018 rok.", Brzesko, 10.04.2019r.
 
comments powered by Disqus


Copyright © 2004-2020 Zbigniew Stos Wszelkie prawa zastrzezone.
Uwagi, opinie i komentarze prosze przesylac na adres portal.brzesko.ws@gmail.com