Brodzik
(Zbigniew Stós)
2025-03-24
Brodzik Na ostatniej lutowej sesji Rady Miejskiej Bogusław Sambor pytał wiceburmistrza Bracha, czy rozważana jest możliwość, na wzór Tarnowa, budowy placu wodnego z atrakcjami dla młodszych dzieci (brodzika) przy budynku krytej pływalni. Odpowiedzi nie otrzymał, ale przywołał w mojej pamięci historię sprzed 15 lat, kiedy to Marek Dadej, wówczas nowo powołany dyrektor BOSiR, w ramach auto reklamy snuł plany o remoncie brodzika przy zasypanym basenie przy ul. Świerkowej i nadbudowie budynku szatni oraz zamianie go na hotel. Pisałem o tym w maju 2010 roku w artykule "Odżywa pomysł rewitalizacji terenu obok starego basenu." Poniższe zdjęcia pochodzą z tamtego artykułu. |  |  | | Nieczynny brodzik dla dzieci | Dawne szatnie w budynku głównym wykorzystywane są obecnie przez osoby grające w tenisa. | Oczywiście z tych planów nic nie wyszło. Budynek dalej niszczeje. Do tematu wróciłem w maju 2024 roku w artykule "Obiecanki cacanki", w którym czytelnik portalu przypomniał, że z myślą o nadchodzącej kampanii samorządowej burmistrz Latocha w 2023 roku informował w mediach, że zabezpieczył środki na projekt remontu stadionu w wysokości 200 tysięcy złotych. Po wyborach w 2024 roku pieniądze te wyparowały, w każdym razie nic w temacie od 1,5 roku się nie dzieje. Tuż po zamieszczeniu artykułu "Obiecanki cacanki" nastąpiła awaria sieci wodociągowej i szatnia została zalana. Z szatni korzystają tylko tenisiści, którzy niespecjalnie przejęli się złym stanem instalacji elektrycznej, a urzędowi miasta, który jest właścicielem budynku, nie śpieszno do jego remontu. Czekają aż kogoś prąd zabije?
Nie wierzyłem w informacje, jakie do mnie docierały i w czerwcu ub. r. postanowiłem sam zobaczyć, jak to wygląda (patrz zdjęcia poniżej). Może radny Sambor, zanim dalej będzie mówił o budowie parku wodnego przy basenie, odwiedzi szatnie przy kortach tenisowych i na własne oczy zobaczy, jak to wszystko wygląda. Dobrze by było, żeby przy okazji zapytał Prezesa OKT i Burmistrza, dlaczego ważniejszym priorytetem był parking za 100 tysięcy złotych, który i tak na ul. Świerkowej przy kortach był, a nie prąd i woda oraz sprawne instalacje elektryczne.
Jest jeszcze jedna sprawa, o której się dowiedziałem "zwiedzając" szatnię tenisistów. Okazuje się, że RPWiK nie ma w ogóle w swojej dokumentacji przyłącza kanalizacji miejskiej na terenie starego basenu. Ciekawostką jest to, że przez lata przysyłali fakturę za wodę i ścieki i dopiero po interwencji Zarządu OKS zaprzestali tego niesłusznego naliczania. Oczywiście nic nie zwrócili za naddatki.
Okocimski Klub Sportowy nie używa tam mediów w tej chwili, ale co z kortami OKT? Gdzie oni odprowadzają ścieki? Korzystają z pryszniców i z umywalek, czyli mają wodę dostępną z sieci, ale nie wiadomo, gdzie odprowadzają ścieki. To znaczy wiadomo. Do jakiejś instalacji kanałowej, ale czy mają na to dokumentację i pozwolenie?
Może się okazać, że ścieki płyną do kanalizacji burzowej, ale Burmistrz i gmina, czyli właściciele obiektu oraz RPWiK nabiorą wody w usta, bo jak mówią moi rozmówcy - Zarząd OKT to ludzie obecnej władzy w Brzesku, ale nie tylko, jak widać na poniższym zdjęciu.
Skoro jesteśmy przy temacie basenu, z Brzeska dochodzą mnie informacje, że prowadzony obecnie remont krytego basenu, którego koszt zaplanowano na 10 mln złotych (* korekta), może kosztować nawet do 12 mln złotych. Ciekawe, skąd burmistrz weźmie brakujące 2 mln? Polskiego Ładu, który tak bardzo krytykowali jego koledzy partyjni, już nie ma, a obecnie rządząca koalicja już dawno mówiła, że "piniendzy nie ma i nie będzie". Czyżby zapowiadało się na wieczny remont? Nie musi zabraknąć aż 2 mln, wystarczy znacznie mniejszy brak, aby wystąpiły trudności w dokończeniu remontu w 10 miesięcy. Nie wyobrażam sobie, jeśli remont się przedłuży, płacenie postojowego w nieskończoność przy bezczynności niemałej liczby pracowników zatrudnionych w BOSiR - napisał jeden z czytelników. Zbigniew Stós
(*) Korekta Zwrócono mi uwagę że błędnie podałem planowane koszty remontu basenu na 7 mln złotych, bo 7.65 mln to tylko środki otrzymane z Polskiego Ładu. Do tego dochodzą jeszcze środki własne gminy. Dlatego w powyższym artykule skorygowałem planowaną wartość całkowitej inwestycji do 10 mln, czyli największej cyfry jaka była podawana przez burmistrzów w mediach. - 23-11-2023 Koszt inwestycji oszacowany jest na ok. 8,5 mln zł. Wartość dofinansowania to 7,65 mln zł. Środki gminy mają stanowić około 10 procent całkowitych kosztów. Realizacja projektu ma potrwać do 30 czerwca 2025 roku. (brzesko.pl)
- 20-07-2024 Planowany koszt tej inwestycji to około 9,6 miliona złotych. Wartość dotacji to 7,65 mln złotych. (bochnianin.pl)
- 05-08-2024 Kompleksowa modernizacja krytej pływalni rozpoczęła się 30 lipca. Prace potrwają do maja 2025 i pochłoną 10 mln zł. (gazetakrakowska.pl)
- 03-10-2024 Chociaż tak poważna inwestycja pochłonie około 10 milionów złotych, to brzeski budżet uszczupli ona o jedyne 2 miliony. Pozostałą kwotę pokryje dotacja z programu Polski Ład. Obecne prace idą zgodnie z harmonogramem, co pozwala mieć nadzieję na terminowe ukończenie remontu przewidzianego do maja przyszłego roku. (tarnowska.pl)
|