Nieoficjalny Portal Miasta Brzeska i Okolic 
  Home  |   Almanach  |   BBS  |   Forum  |   Historia  |   Informator  |   Leksykon  |   Linki  |   Mapa  |   Na skróty  |   Ogłoszenia  |   Polonia  |   Turystyka  |   Autor  
 

Chmiel i Godzik w operacji lotniczej „Wacek 1” czyli dwóch "naszych" w jednym bombowcu.  (Krzysztof Bogusz)  2025-07-20

Chmiel i Godzik w operacji lotniczej „Wacek 1”
czyli  dwóch "naszych" w jednym bombowcu.

W nocy z 16 na 17 października 1944 roku w operacji lotniczej „Wacek 1” do okupowanej Polski przerzucono kolejną grupę cichociemnych. Była to jedna z 81 operacji przerzutowych jakie zrealizowano w trakcie II wojny światowej. Operacja była ciekawa z racji uczestników biorących w niej udział. Na pokładzie samolotu Liberator KG-994 „R” ze 1586. Eskadry RAF spotkało się dwóch żołnierzy związanych z Powiatem Brzeskim. Byli to kapitan nawigator Roman Chmiel oraz porucznik cichociemny Władysław Godzik. Chmiel urodził się w Borzęcinie, natomiast Godzik urodził się w nieodległej Niwce, szkołę powszechną i gimnazjum ukończył w Brzesku, gdzie również mieszkał. Czy mieli okazję porozmawiać o tym skąd pochodzą? Raczej to wątpliwe – przede wszystkim ze względu na charakter swojej służby i obowiązujące reguły konspiracji.

Ppor. cc Władysław Godzik


por. cc Władysław Godzik
Fotografia z dokumentu urzędowego edytowana cyfrowo
© CC BY elitadywersji.org

Wśród 316 cichociemnych widnieje nazwisko podporucznika Władysława Godzika. Jego obszerny biogram możemy znaleźć na stronie - Cichociemni Spadochroniarze Armii Krajowej prowadzonej przez Ryszarda Zająca [1].

Władysław Godzik urodził się 11 lutego 1920 r. w Niwce (ówczesny Powiat Brzeski). Był synem Michała i Marii z d. Gołąb. Ojciec był kierownikiem i nauczycielem szkoły powszechnej w Niwce.


Nauczyciele 3-letniej szkoły zawodowej dokształcającej w Brzesku
od lewej: Stefan Płachta, Michał Godzik, ks. Jakub Stosur,
Stanisław Korman,  Franciszek Fortuna, NN

Od 1926 r. gdy rodzina przeniosła się do Brzeska Władysław uczył się w tutejszej szkole powszechnej, a od 1930 r. w Państwowym Gimnazjum Koedukacyjnym typu humanistycznego w Brzesku. 14 maja 1938 r. zdał egzamin dojrzałości [2]. Mieszkał w Brzesku, później w Krakowie. W roku akademickim 1938/39 podjął studia na Wydziale Prawa Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie.

W kampanii wrześniowej 1939 r. nie został zmobilizowany - miał 19 lat, a jako student jeszcze nie przeszedł przeszkolenia wojskowego. Na wieść o zbliżającym się froncie 4 września 1939 r. opuszcza Brzesko i udaje się do pobliskiego Borzęcina. Trzy dni później, 7 września, wraz z rzeszą uchodźców wyrusza na wschód, tuż przed mającą za kilka godzin rozgorzeć bitwą o przeprawę na Dunajcu. W połowie września dociera do wsi Mańków na Wołyniu i znajduje schronienie w domu swojej siostry Michaliny. Tam w miejscowej szkole podjął pracę jako nauczyciel. 28 czerwca 1940 r. jako „uciekinier spod okupacji niemieckiej” został aresztowany przez NKWD, a następnie zesłany do niewolniczej pracy na Syberię, w rejon Teguldet k. Nowosybirska (blisko 4800 km od Brzeska). 

Na mocy amnestii, po zgodzie Stalina na tzw. układ Sikorski- Majski, zostaje zwolniony z łagru w dniu 6 września 1941 roku. Wypuszczony z obozu musi radzić sobie sam. Po 10 dniach tułaczki i pokonaniu ponad 200 km 16 września, przybywa do Tomska, najbliższego miasta. Stamtąd udaje się do Katta-Kurgan w Uzbekistanie, gdzie przebywa od października do listopada. W końcu dociera w południowe rejony Kazachstanu, gdzie z całej Rosji ciągną Polacy, aby wstąpić do formowanej Polskiej Armii. W lutym 1942 roku dwukrotnie staje przed komisją, aby w końcu, 3 marca 1942 roku w Czok-Pak (dzisiejszy Szakpak) w obwodzie dżambulskim zaciągnąć się do Armii Polskiej generała Andersa. Przydzielony został do 8. dywizjonu artylerii przeciwlotniczej 8 Dywizji Piechoty. Po trzech tygodniach wraz z wojskiem opuszcza Czok–Pak i 26 marca dociera nad Morze Kaspijskie do Krasnowodzka. Stamtąd drogą morską dociera do Persji, którą kontrolują Brytyjczycy. Z portu Pahlewi na zachodnim wybrzeżu Persji dociera wraz w wojskiem do Teheranu. Tu 25 kwietnia 1942 r. wstępuje do 1. kompanii Szkoły Podchorążych przy 8 Dywizji Piechoty.

Jako podchorąży przekracza granicę persko-iracką w dniu 30 kwietnia, a następnie przez pewien czas przebywał w Habanii w pustynnych rejonach Iraku. Od 13 maja jego kompania stacjonowała w obozie wojskowym w El-Khassa niedaleko Tel Awiwu w Palestynie. Początkiem czerwca podchorążowie wypłynęli z egipskiego portu w Suezie wraz z wojskiem na brytyjskim statku „Mauretania” do Afryki Południowej.


Drogą morską dotarł do Pietermaritzburga (Afryka Południowa). We wrześniu 1942 r. wraz z kompanią wypłynął do Durbanu transatlantykiem s/s „Laconia”, który to 12 września 1942 r. został storpedowany przez niemiecki okręt podwodny U-156. Miało to miejsce ok. 900 km od Wyspy Wniebowstąpienia. Według przybliżonych szacunków, w katastrofie „Laconii” zginęło 1600 z 2725 osób, w tym około 1000 z 1800 włoskich jeńców wojennych. Po pięciu dniach dryfowania w szalupie ratunkowej, 17 września 1943 r. został uratowany przez francuski krążownik „Gloire”, służący rządowi Vichy. 25 września 1942 r. wyokrętowany w Casablance, został internowany w obozie Qued-Zem (Maroko). 15 listopada bramy obozu zostają otwarte przez wojska amerykańskie. Polacy ewakuują się do Casablanki, a następnie przez Gibraltar do Wielkiej Brytanii, gdzie znalazł się 6 grudnia 1942 r. 

Zgłosił się do służby w Kraju. Od 20 stycznia 1943 r. został przydzielony do Sekcji Dyspozycyjnej Sztabu Naczelnego Wodza. Na własną prośbę przydzielony zostaje do sekcji łączności 1. Brygady Spadochronowej. Przechodzi kurs spadochronowy, a następnie odbywa serię szkoleniowych skoków spadochronowych.  Przeszkolony ze specjalnością w radiołączności, m.in. do 10 lipca 1943 r. był uczestnikiem kursu radiowego w Ośrodku Wyszkoleniowym Oddziału VI (Specjalnego) Sztabu Naczelnego Wodza, prawdopodobnie w Auchtertool. Został awansowany na stopień starszego strzelca podchorążego ze starszeństwem od 21 kwietnia 1943, a następnie zaprzysiężony na rotę ZWZ-AK 19 stycznia 1944 r. w Chicheley. Już jako starszy strzelec podchorąży odbywa ośmiotygodniowy kurs dywersyjny i dywersyjno-łącznościowy. Po nim jeszcze jeden sześciotygodniowy kurs uzupełniający. W marcu został przerzucony na stację wyczekiwania Głównej Bazy Przerzutowej „Jutrzenka” w Latiano nieopodal Brindisi (Włochy). Został awansowany na stopień podporucznika ze starszeństwem od 18 października 1944.

Jak podaje Ryszard Zając – Władysław Godzik odbył m.in. kursy zasadnicze: spadochronowy, walki konspiracyjnej, odprawowy (STS 43, Audley End); specjalnościowe: łączności (Ośrodek Wyszkoleniowy Sekcji Dyspozycyjnej Sztabu Naczelnego Wodza, Auchtertool), i inne.

Władysławowi Godzikowi nadano Zwykły Znak Spadochronowy nr 2656, Bojowy Znak Spadochronowy nr 1976.

Skoczył ze spadochronem do okupowanej Polski w nocy 16/17 października 1944 w sezonie operacyjnym „Odwet”, w operacji lotniczej „Wacek 1”. W chwili skoku do Polski miał 24 lata i 8 miesięcy.


Po skoku został przydzielony do Oddziału V (łączność) Podokręgu Piotrków AK jako zastępca dowódcy, a następnie dowódca plutonu radiołączności. W momencie skoku działał pod pseudonimami „Skrzat”. W okupowanej Polsce zyskał nową tożsamość, wyrobiono mu fałszywą kenkartę na nazwisko Władysław Skalski, do tego zmienionego nazwiska przypisano nowy pseudonim „Ptasznik”.

W grudniu 1944 r. jeszcze raz zmienił swoją tożsamość, tym razem przyjął nazwisko Jan Przewoźniak.

We wrześniu 1945 r. ujawnił się Komisji Likwidacyjnej AK w podwarszawskich Włochach. Nie ma informacji o stosowanych wobec niego represjach.  Po pierwszych latach względnego spokoju żywo zaczęła się nim interesować Służba Bezpieczeństwa, wielu jego kolegów trafiło do ubeckich kazamat, jemu jednak udało się uniknąć aresztowania. Wojskowe władze PRL-u cofnęły mu jednak nominację na stopień wojskowy podporucznika.

Po wojnie podjął pracę w Południowo – Zachodnim Zjednoczeniu Przemysłu Szklarskiego w Piotrkowie Trybunalskim. Od połowy 1946 r. podjął przerwane przed wojną studia. Od 1 września 1947 pełnił funkcję kierownika sekcji w Dziale Obrotu Towarowego Południowo – Zachodniego Zjednoczenia Przemysłu Szklarskiego w Piotrkowie Trybunalskim. Od grudnia 1950 r. pracował na stanowisku kierownika Działu Zaopatrzenia Huty Szkła Gospodarczego „Hortensja”. 

W 1948 r. zawarł związek małżeński z Haliną z domu Pacho (ur. 1921). Mieli dwie córki: Małgorzatę (ur. 1951) oraz Barbarę (ur. 1953). Prof. dr hab. Barbara Godzik jest profesorem nauk biologicznych w Instytucie Botaniki im. W. Szafera PAN w Krakowie.

Za walkę w oddziałach partyzanckich na terenie Polski Władysław Godzik uhonorowany został w 1958 roku Odznaką Grunwaldzką, a rok później Krzyżem Partyzanckim oraz Medalem Zwycięstwa i Wolności 1945. W 1968 roku uhonorowano go Krzyżem Armii Krajowej ustanowionym przez generała Bora-Komorowskiego. Wreszcie w latach siedemdziesiątych uznano jego najważniejsze odznaczenie Krzyż Srebrny Orderu Virtuti Militari.

Ciężkie przeżycia wojenne sprawiły, że dość szybko podupadł na zdrowiu. W 1970 roku w wieku 50 lat zmuszony był przejść na rentę. Zmarł nagle na zawał serca 30 października 1976 roku w Piotrkowie Trybunalskim w wieku zaledwie 56 lat. Pochowany został 3 listopada 1976 roku na Starym Cmentarzu w Piotrkowie Trybunalskim. W drodze na miejsce wiecznego spoczynku towarzyszyli mu koledzy cichociemni.

Biogram por. cc Władysława Godzika można znaleźć od kilku lat na stronie brzesko.ws w zakładce: Ludzie walki zbrojnej i ruchu oporu, TUTAJ ».

Kpt. Roman Chmiel


źródło: Niebieska eskadra

Roman Stanisław Chmiel urodził się 9 czerwca 1913 r. w Borzęcinie (ojciec Michał Chmiel, żandarm, syn Piotra i Anny Kaczorowskiej, matka Jadwiga Panek, córka Wincentego i Kunegundy Legutko). Swoją karierę związał z wojskiem – początkowo służył w piechocie, a następie w wymarzonym lotnictwie. W trakcie II Wojny Światowej walczył w kampanii wrześniowej, a następnie przez Rumunię i Syrię trafił do Francji. W maju 1940 r. latał na misje rozpoznawcze i bombardowanie przeciwko wkraczającym do Francji oddziałom Wehrmachtu. Po upadku Francji ewakuowany do Wielkiej Brytanii, gdzie dalszą służbę pełnił m.in. w 301 Dywizjonie Bombowym „Ziemi Pomorskiej im. Obrońców Warszawy”, a następnie w 1586 Eskadrze Specjalnego Przeznaczenia. Na swoim koncie miał 3 loty z zaopatrzeniem do Powstania Warszawskiego, a także loty z cichociemnymi. Po wojnie brał udział w tajnych operacjach CIA. Za swoja służbę został odznaczony szeregiem najwyższej klasy odznaczeń wojskowych – zarówno polskich, jak i brytyjskich. Otrzymał Krzyż Srebrny Orderu Virtuti Militari (V klasy – nr krzyża 9686), 4 krotnie Krzyż Walecznych, 3 razy Medal Lotniczy oraz brytyjski Krzyż Wybitnej Służby Lotniczej (DFC). W latach 80-tych został odznaczony Warszawskim Krzyżem Powstańczym. Zmarł 13 września 1996 r. Pochowany został w Krakowie na Cmentarzu wojskowym przy ul. Prandoty w Krakowie.

Artykuły poświęcone kpt. Romanowi Chmielowi na portalu brzesko.ws:

Operacja lotnicza „Wacek 1”

Ppor. Władysław Godzik skoczył ze spadochronem do okupowanej Polski w nocy 16/17 października 1944 w sezonie operacyjnym „Odwet”, w operacji lotniczej „Wacek 1”. Skoczkowie przybyli na pokładzie samolotu Liberator KG-994 „R” ze 1586. Eskadry RAF. Maszyna wystartowała z włoskiego lotniska Campo Casale nieopodal Brindisi. Dowódcą operacji był kapitan nawigator Roman Chmiel.

W skład ekipy skoczków cichociemnych wchodzili: pułkownik Wacław Kobyliński „Dziad”, major Mieczysław Pękala „Bosak”, kapitan Teodor Hoffmann „Bugaj”, oraz rotmistrz Jan Różycki „Busik”, podporucznik Władysław Godzik „Skrzat”, sierżant Władysław Flont „Grandziarz” [4].

Dowódcą operacji był kapitan nawigator Roman Chmiel, pozostałymi członkami załogi samolotu byli: Edmund Lardo i Zenon Przybylak, radiotelegrafista Edward Gągała, mechanik pokładowy Henryk Zientek, strzelec pokładowy Antoni Lewkonowicz i dyspozytor Stanisław Zieliński.

Operacja lotnicza "Wacek 1" - 16/17 października 1944

dowódca kpt. nawigator Roman Chmiel

Ekipa LX [odleciała 2 samolotami] zespół 1:

sierż. Władysław Flont "Grandziarzon"

ppor. Władysław Godzik "Skrzat"

kpt. Teodor Hoffman "Bugaj"

płk dypl. Wacław Kobyliński "Dziad"

mjr Mieczysław Pękala "Bosak"

rtm. Jan Różycki "Busik"

Start samolotu odbył się o godz. 16.45 z lotniska Campo Casale nieopodal Brindisi, a zrzut wykonano na placówkę odbiorczą „Newa” 611 (kryptonim polski, brytyjskie oznaczenie numerowe pinpoints), w okolicach miejscowości Tomawa, Żerechowa Kolonia, około 19 km od Piotrkowa Trybunalskiego. Placówka znajdowała się około 130 km od linii Wisły na której w tamtym czasie utrzymywała się główna linia frontu.

Był to drugi lot tej ekipy, w poprzednim (7/8 października) nie można było wykonać zadania. Skoczkowie przerzucili 544,8 tys. dolarów w banknotach oraz 7,2 tys. dolarów w złocie na potrzeby AK. Zrzucono także 12 zasobników oraz 3 paczki. Zrzutu dokonano w pięciu nalotach na placówkę, w godz. 21-50 – 22.00. Najpierw desantowano sprzęt, a następnie skoczków.

Zrzut odebrał pluton z kompani „Rola” dowodzony przez inż. leśnika por. Leona Nawrockiego „Świerk", a wchodzącej w skład batalionu „Żubr” 25 pułk piechoty AK Ziemi Piotrkowsko-Opoczyńskiej.

- Było już po północy, kiedy od strony Piotrkowa Trybunalskiego, nadleciał oczekiwany czteromotorowy „Liberator", a po paru minutach następny. Pilot dostrzegł sygnały świetlne, dawane latarkami i odpowiedział reflektorem z samolotu. Identycznie postąpił drugi „Liberator". Samoloty nawracając kilkakrotnie dokonały zrzutów zasobników i ludzi – wspominał po latach Kazimierz Stępień, jeden z żołnierzy zabezpieczających zrzutowisko [5].

Początkowo w tym miejscu był zaplanowany zrzut z jednego samolotu, ale drugi Liberator nie odnalazł podstawowego zrzutowiska, w związku z czym dokonał zrzutu na placówkę zapasową, którą była dla niego „Newa”. W trakcie zrzutu odebrano 12 z 11 skoczków (jeden z cichociemnych ppłk Leopold Krizar zginął wskutek nieotwarcia spadochronu).

Krzysztof Bogusz

Bibliografia

1. Ryszard Zając, Cichociemni elita dywersji

2. Lista absolwentów Gimnazjum w Brzesku z 1938 r.

3. Biogram Por. cc Władysław Godzik, Facebook. [Dostęp: 2025-07-20] 

4. Operacja lotnicza „Wacek 1” [Dostęp: 2025-07-20]

5. Kazimierz Stępień – Cichociemni na Ziemi Piotrkowskiej w: Biuletyn informacyjny AK nr 10 (198) październik 2006, s. 39 – 43 (skan ze strony Cichociemni Spadochroniarze Armii Krajowej)

6. Trytek Józef, "Cichociemny z Niwki", RADŁO NR 2/2021 (60), s.64-68

comments powered by Disqus


Copyright © 2004-2025 Zbigniew Stos Wszelkie prawa zastrzezone.
Uwagi, opinie i komentarze prosze przesylac na adres portal.brzesko.ws@gmail.com