Nieoficjalny Portal Miasta Brzeska i Okolic 
  Home  |   Almanach  |   BBS  |   Forum  |   Historia  |   Informator  |   Leksykon  |   Linki  |   Mapa  |   Na skróty  |   Ogłoszenia  |   Polonia  |   Turystyka  |   Autor  
 

I mamy to!  (Przymrużonym okiem Zofii Mantyki)  2026-02-25

Przymrużonym okiem Zofii Mantyki

I mamy to!


Niewiele ostatnio piszę o Brzesku i może czas to nadrobić, zwłaszcza że bywając tu i ówdzie, można usłyszeć to i owo. Jako brzeszczanin napływowy, czyli powiedzmy taki… popowodziowy, oślizgły jak szlam, nie posiadam wrodzonego lokalnego patriotyzmu. Staram się pilnie wsłuchiwać w opinie brzeszczan – bez uprzedzeń i sentymentalnego stosunku do otoczenia.

Zauważam, że opinie o powiatowej metropolii leżącej nad niesforną Uszwicą są zazwyczaj miażdżąco krytyczne. Dlaczego? Może stąd, że to opinie ludzi dorosłych, którzy obrośli już łupieżem rozkosznej zazdrości, zawiści i innych równie „życzliwych” cech. Dzieci, póki są jeszcze niefrasobliwie głupiutkie, mówią przerażająco mądrze. No cóż, może „trzeba zgłupieć, żeby zmądrzeć” – jak mantyczył Jerzy Pilch, nieodżałowany autor „Tez o głupocie, piciu i umieraniu”.


Sąsiad – jak przystało na prawdziwego, zacnego brzeszczanina – z nieukrywanym rozbawieniem konstatuje ostatnie nadęte eventy w piwnym grodzie. Ostatnio mieliśmy dwa niesamowite wydarzenia, które – nie bójmy się tego słowa – rozgrzały miasto tak, że zalegający śnieg stopniał i zniknął z ulic niczym Kowalski w „Znikającym punkcie”. Pojawiły się liczne komentarze, bo przecież nie co dzień jest nam dane gościć – w ilościach hurtowych – ministrów, posłów i inne nieznane tudzież znane znakomitości.


Te zdarzenia mają swoją poetykę. Pierwsze z nich – daleko ważniejsze – to… podpisanie aneksu do „sądeczanki”. Ta ciągnąca się tragikomedia trwa już dziesiątki lat i jeszcze kolejne dziesiątki potrwa. Wśród celebrantów aktu podpisania dostrzec można było również i niezłomnie walecznych samorządowców, którzy konsekwentnie niczym Behemot, Lewiatan i Ziz stawali i stają na głowie, aby wyglądało to tak, jak wygląda i… stało na głowie. Jako żywo przypomina to figlarne korowody i konsultacje związane z budową zbiorników retencyjnych mających chronić Brzesko przed powodzią. Ponieważ brałem kiedyś w tych spektaklach udział, pamiętam je doskonale i do dziś – już na samo wspomnienie – mnie telepie. Klamka zapadła: przez pieniactwo i oportunizm zbiorników nie ma i nie będzie, a „sądeczanka” – daj Boże… może i będzie? Jednak stawiam dolary przeciwko orzechom, że to nie moje dzieci, lecz wnuki będą mogły nią podróżować.


Drugie wydarzenie to otwarcie Branżowego Centrum Umiejętności w dziedzinie mechatroniki, wspierającego kompetencje dla Przemysłu 4.0, które powstało w niespełna rok. Jak to było możliwe? Wyposażenie obiektu w najnowocześniejsze urządzenia stwarza uczniom i nauczycielom możliwość rozbudzania ciekawości świata. W oku starego belfra łza się kręci, że mamy w Brzesku taki obiekt. Małe zmartwienie, że raczej nie znajdą tam odpowiedzi na pytanie, dlaczego niejaki Sienkiewicz uznał za stosowne wyrżnąć bandę Kmicica, zamiast przedstawić ją jako… żołnierzy wyklętych. Miejmy tylko nadzieję, że Uszwica nie spłata nam figla i, zaciekawiona niezwykłością obiektu, nie zechce uczestniczyć w zajęciach, powtarzając sytuację z 1997 roku.


Brzesko swą historię ma. Tworzą ją wydarzenia i ludzie – ludzie stąd. Na portalu „Za wielką wodą” pojawiają się przeróżne informacje, niekiedy sensacyjne, czasem skandalizujące – te intrygują i cieszą się największym zainteresowaniem. Sąsiad, jako wnikliwy szperacz, któremu chyba nic nie umknie, dostrzegł tu powieść „Wakacje w Piaskach”, czytaj ». Jej autorem jest zwykły-niezwykły brzeszczanin Zbigniew Korman, który uzyskał portalowy tytuł „Człowieka Roku 2025”. Człowiek nietuzinkowy, może nie formatu pisarki Sabiny Jakubowskiej, ale dzięki temu – na spotkaniu autorskim – nikt nie wygłosi mu drętwego „spiczu” ku czci. Kierowca trucka w Stanach Zjednoczonych i były muzyk grający wespół z Janem Hnatowiczem i Andrzejem Żurkiem – kto go tam wie, co jeszcze przeskrobał i naskrobał? Borzęcin Mrożkiem i Baranem stoi, a co my mamy w Brzesku… „w naszym domu i zagrodzie”? Kto wie?


Ryszard Ożóg


comments powered by Disqus


Copyright © 2004-2026 Zbigniew Stos Wszelkie prawa zastrzezone.
Uwagi, opinie i komentarze prosze przesylac na adres portal.brzesko.ws@gmail.com