Nieoficjalny Portal Miasta Brzeska i Okolic 
  Home  |   Almanach  |   BBS  |   Forum  |   Historia  |   Informator  |   Leksykon  |   Linki  |   Mapa  |   Na skróty  |   Ogłoszenia  |   Polonia  |   Turystyka  |   Autor  
 

Ekologiczne barbarzyństwo w Szczepanowie, lipowa aleja zdewastowana  (Wojciech Legutko)  2026-05-24

Ekologiczne barbarzyństwo w Szczepanowie,
lipowa aleja zdewastowana

W lutym br. z inicjatywy Zarządu Dróg Powiatowych wycięto południowy szpaler alei lipowej w Szczepanowie. Aleja została pozasadzana na pamiątkę uroczystości 900 lecia urodzin świętego Stanisława w roku 1936. Z info wynika, że pozytywne opinie i zgodę na wycinkę wydały Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska, a także Zespół Parków Krajobrazowych Województwa Małopolskiego. Jak wiadomo Szczepanów znajduje się na terenie Bratucickiego Obszaru Chronionego Krajobrazu.

Paradoksalnie, tak chronionego, że tym razem łupem “specjalistów” od wycinki, padło 15 zabytkowych lip szerokolistnych. Przesłanka o uszkodzeniach drzew i zagrożeniu dla pieszych korzystających z chodnika wydaje się absurdalna. Prawdopodobieństwo jakiegoś nieszczęśliwego przypadku prawie zerowe. Zdrowy rozsądek podpowiada, że lipy mogły spokojnie rosnąć i przetrwałyby jeszcze wiele lat ciesząc oczy mieszkańców i odwiedzających miejsce urodzenia Świętego. Przykład wiekowej lipy na szczepanowskim rynku mówi sam za siebie, która pusta w środku, nadal stoi będąc niemym świadkiem tysiącletniej historii Szczepanowa.

Pytanie jakie trzeba zadać, dlaczego ZDP arogancko i “iure caduco” rości sobie prawo na dysponowanie cudzym zasobem, historycznie należącym do społeczności? Fakt, że drzewa rosną blisko jakiegoś pasa drogowego, nie czyni zarządcy drogi w sensie etycznym ich właścicielem. Pas drogowy wyznaczany “prawem kaduka” w zależności od epoki może mieć różną szerokość. Czy chociażby z prozaicznego względu, że kiedy nasadzenia lip w Szczepanowie i dębów w Przyborowie były robione, nikt nie słyszał o instytucji o nazwie ZDP.

Żałować trzeba, że mieszkańcy Szczepanowa, Przyborowa i okolic, nie podjęli radykalnych działań, mających na celu zabezpieczenie i ocalenie swojego dziedzictwa. Onieśmieleni jakimiś “pożal się Boże “ ekspertyzami, ulegli urzędniczej nadgorliwości białych kołnierzyków, nierzadko oderwanych mentalnie od realiów. Sposobów na społeczne “non possumus” w ważnych, dla małej ojczyzny sprawach jest przecież bardzo wiele. Wystarczyło się tylko zjednoczyć, zorganizować i nadać sprawie rozgłos medialny. Dziś w dobie mediów społecznościowych nie jest to takie trudne. Niestety zabrakło chyba odwagi i zdecydowanego zaangażowania, którego jak wiadomo bezduszna urzędnicza machina boi się jak diabeł święconej wody. Jest pewne,że wobec oporu społecznego, ZDP na pewno wycofałby się ze swoich niecnych planów wobec zabytkowych lip w Szczepanowie i starodrzewu w Przyborowie. Niestety, ze szkodą dla lokalnej społeczności, stało się inaczej, ale niech casus bezmyślnych działań urzędników w tym i innym kontekście, będzie przestrogą dla innych, aby przyglądać się i patrzeć na ręce urzędniczej samowoli, że trzeba po prostu bacznie strzec swojego kulturowego dziedzictwa przed zakusami stachanowców.

Aleja lip była nie tylko elementem krajobrazu, ale symbolem i niemym świadkiem wielkich wydarzeń, które miały miejsce w Szczepanowie na przestrzeni ostatniego wieku. Była częścią codziennego życia mieszkańców. W ich urokliwym cieniu przechodziły coroczne procesje Bożego Ciała. Podczas majowych odpustów z pietyzmem były noszone relikwie Świętego Stanisława z miejsca Jego urodzenia do Bazyliki. Lipy pełniły również praktyczną funkcję, na czas odpustu rozwieszano pomiędzy nimi banery sławiące życie i męczeństwo Świętego Stanisława. Ba, szczepanowską aleją kroczyli dwaj przyszli papieże Jan Paweł II i Benedykt XVI oraz Prymas Tysiąclecia kard. Stefan Wyszyński. Niestety nie doczekały 1000 lecia urodzin Męczennika (1036 – 2036), ale podobnie jak On zostały ścięte i padły pod zimnym toporem współczesnego samodzierżawia.

Wojciech Legutko

PS. Sołectwo i Parafia Szczepanów powinny domagać się, aby w ramach rekompensaty i pokuty, ZDP dokonał nasadzeń większych drzewek. Wątpliwe aby lipki o grubości patyka, posadzone wzdłuż chodnika przetrwały w takim newralgicznym miejscu. Dodatkowo przez następne lata ZDP powinien zapewnić odpowiednią ilość podpór od południowej strony, aby tradycja rozwieszania banerów na czas odpustu mogła być kontynuowana

Więcej w temacie zniszczonej alei pod linkami:

https://tarnow.gosc.pl/gal/pokaz/9628197.Aleja-Lipowa-w-Szczepanowie/10 Dostęp: [2026-05-23]

https://bazylikaszczepanow.pl/aktualnosci/byla-sobie-aleja/151 Dostęp: [2026-05-23]

comments powered by Disqus


Copyright © 2004-2026 Zbigniew Stos Wszelkie prawa zastrzezone.
Uwagi, opinie i komentarze prosze przesylac na adres portal.brzesko.ws@gmail.com