Nieoficjalny Portal Miasta Brzeska i Okolic 
  Home  |   Almanach  |   BBS  |   Forum  |   Historia  |   Informator  |   Leksykon  |   Linki  |   Mapa  |   Na skróty  |   Ogłoszenia  |   Polonia  |   Turystyka  |   Autor  
 

Czy można gasić pożar benzyną albo cofnąć do przodu?  (MB)  2026-07-26

Czy można gasić pożar benzyną albo cofnąć do przodu?

Obserwując wydarzenia ostatnich dni i tygodni, nie sposób nie odnieść wrażenia, że „wielcy tego świata” albo już całkiem oderwali się od rzeczywistości, albo po prostu traktują nas, jako totalnych głupków. Jak można ludziom wmawiać godzinami, że „gaszenie pożaru benzyną” ma sens i służy tylko i wyłącznie dla dobra ogółu, teraz i przyszłości. Wszyscy znamy wypowiedź jednego z polityków prawicowych, że „ciemny lud kupi wszystko”. Ten przynajmniej nie udawał, tylko był szczery „aż do bólu” i powiedział, co politycy myślą o swoich wyborcach. Wyobraźmy sobie, że w tym samym gospodarstwie domowym jeden z małżonków utrzymuje – poza związkiem - jawne relacje z partnerem lub partnerką życiową/życiowym i … jedno drugiemu wmawia, że to wszystko po to, aby umacniać i jednoczyć rodzinę. Żadna ze stron nie kwapi się do rozstania, ani do rozwodu tylko uporczywie twierdzi, że taki układ (związek) ma sens, bo …  ma na celu umocnienie więzów rodzinnych. Czy zdrowo myślący człowiek zgodzi się z taką tezą ?

Kilka tygodni temu świat obiegła informacja, że Bractwo św. Piusa X, tzw. Lefebryści – bez zgody biskupa Rzymu, czyli papieża - wyświęciło czterech nowych biskupów. Na nic się zdały zarówno dyplomatyczne, jak i pozakulisowe rozmowy i prośby błagalne, aby nie doprowadzać do rozłamu Kościoła, czyli kolejnej schizmy. W pierwszym dniu lipca tego roku stało się faktem, „to” co było wcześniej zapowiadane. Na ruch ze strony Watykanu nie trzeba było długo czekać. Zgodnie z prawem kanonicznym, taki czyn niejako z automatu zaciąga karę ekskomuniki, czyli wykluczenia ze wspólnoty, zarówno dla konsekratorów jak i dla osób, które takie święcenia przyjęły bez zgody papieża. Dla zdrowo myślącego człowieka jest to jasne i zrozumiałe, ale … przysłowiowe gaszenie pożaru benzyną, dopiero się zaczęło (...) Zwierzchnicy Bractwa św. Piusa X od razu ostro zaprotestowali i wysłali do Dykasterii Nauki i Wiary  oficjalny dokument, tzw. rekurs, domagając się sprostowania i zawieszenia wykonania lipcowego dekretu watykańskiego potwierdzającego ich ekskomunikę. Jeśli kongregacja odrzuci odwołanie, sprawa w ramach rekursu hierarchicznego może zostać skierowana bezpośrednio do papieża. W międzyczasie, w przestrzeni medialnej pojawiła się szeroka narracja, że wszystko co robi Bractwo, w tym również nowe święcenia biskupie, mają na celu jednoczenie Kościoła oraz ratowanie tradycji liturgicznej w tym, m.in. Mszy św. trydenckiej, która rzekomo została „zniszczona” po Soborze Watykańskim II. Innymi słowy poprzez nieposłuszeństwo tworzy się jednoczenie Kościoła? Dla mnie, to coś w stylu … „cofnij do przodu”.

Wydarzenia ostatnich dni a nawet godzin potwierdzają wcześniejsze tezy myślowe - tyle tylko, że nie chodzi już o zwykłego obywatela, ale o wytrawnego i doświadczonego polityka, skądinąd szefa znaczącej partii politycznej. Druga odsłona „dramatu” rozegrała się wczoraj na polskiej scenie politycznej. Otóż, kilku znaczących polityków wykonujących z woli Narodu mandat posła i senatora, rzekomo w imię „ratowania Ojczyzny” i odsunięcia od władzy obecnej ekipy rządzącej, postanowiło działać „na swoim”, ale w ramach jednej i tej samej formacji politycznej, która - bądź co bądź - posiada znaną i rozpoznawalną markę. Temu wszystkiemu towarzyszą rozmowy, spotkania, negocjacje oraz przekonywania do swoich racji, że tworzenie odrębnego stowarzyszenia przez aktywnych działaczy wybranych z listy dobrze rozpoznawalnej prawicowej partii politycznej (czytaj: posłowie i senatorowie) nie stanowi żadnej konkurencji tylko ma na celu umocnienie i zjednoczenie elektoratu prawicowego … podkreślając jednocześnie, że o żadnym rozbiciu jedności partyjnej nie ma mowy … Nie ma również mowy o samowolnym opuszczeniu szeregów macierzystej partii. Patrząc na to wszystko, pozostaje jedynie wierzyć (naiwnie), że gaszenie pożaru benzyną faktycznie jest możliwe i ma swój sens … podobnie jak cofanie do przodu, jeżeli w ogóle jest możliwe (…).


(MB)

Od admina: Do Bractwa św Piusa X, tzw. Lefebrystów należy jeden z kapłanów pochodzcych z powiatu brzeskiego, który w 2017 roku otrzymał świecenia kapłańskie z rąk bp. Andrzeja Jeża, biskupa tarnowskiego.


comments powered by Disqus


Copyright © 2004-2026 Zbigniew Stos Wszelkie prawa zastrzezone.
Uwagi, opinie i komentarze prosze przesylac na adres portal.brzesko.ws@gmail.com