Most Stacha (zwany też „Mostem Mocarza”) – kamienna budowla znajdująca się w Znamirowicach, w województwie małopolskim, nad Jeziorem Rożnowskim. Most został wzniesiony z piaskowca typu „Siwiec” w latach 1968–1971 własnoręcznie przez miejscowego gospodarza Jana Stacha nad głębokim jarem, który uniemożliwiał dojazd do gospodarstwa.

Wysokość budowli wynosi 13 m, długość 20 m, a szerokość 7,5 m. Kamienne ściany po obu stronach mostu są poprowadzone na linii łuku, zapewniając konstrukcji odpowiednią sztywność i wytrzymałość. Niewielki potok płynący w dnie jaru, przepływa pod mostem poprzez tunel o wysokości 3 m i szerokości 2 m, sklepiony kolebkowo.
Powodem, dla którego Jan Stach (8 marca 1918 – 25 grudnia 2011) samodzielnie wzniósł tę imponującą budowlę był brak drogi dojazdowej do jego gospodarstwa, znajdującego się w przysiółku Zapaść. Jedyny możliwy dojazd odbywał się przez drogę sąsiada, ten jednak zabronił Stachowi z niej korzystać. W związku z tym gospodarz wybudował własną drogę o długości 500 m i skonstruował kamienny most nad jarem. Niezwykła determinacja Jana Stacha, która doprowadziła do powstania tej budowli, była szeroko opisywana i spowodowała, że most stał się znaną miejscową atrakcją, często odwiedzaną przez turystów.
Budowniczego mostu upamiętnia tablica pamiątkowa.

Powyższy opis podaję za pl.wikipedia.org.
Wg informacji podanej na portalu Wikipedia "Dostęp do mostu utrudniają zakazy wstępu postawione przez obecnych właścicieli nieruchomości". Jak mogłem się przekonać osobiście, informacja ta nie do końca jest prawdziwa. Posługując się mapą dojazdu zasugerowaną przez Google Maps, dojeżdżamy wąską drogą do tablicy:

Ale czytając z bliska i uważnie drugą tabliczkę, możemy dowiedzieć się, że:

Skorzystałem z tej wskazówki i po przejściu około 300 m dotarłem na most. Samochód można zaparkować naprzeciwko tych tablic, na trawniku obok budynku gospodarczego.
Wracając do ograniczonego dostępu, o których mowa w informacji podanej w Wikipedii, to nie mogę zaręczyć, że takowe nie istnieją, ale dotyczą raczej dojazdu z przeciwnej strony mostu. Niestety tego nie sprawdzałem.
I uwaga końcowa. Aby zobaczyć jaką tytaniczną pracę wykonał Jan Stach przy wznoszeniu mostu należałoby zejść na dno jaru. Jest to możliwe z obu stron drogi, ale należy uważać na wystające i śliskie kamienie oraz korzenie drzew rosnących na zboczach bardzo stromego jaru i najlepiej nie próbować schodzić na jego dno bez odpowiedniego obuwia. Na pewno nie powinno się pozwalać na próby zejścia na dno jaru dzieciom.
Zbigniew Stós