Nieoficjalny Portal Miasta Brzeska i Okolic 
  Home  |   Almanach  |   BBS  |   Forum  |   Historia  |   Informator  |   Leksykon  |   Linki  |   Mapa  |   Na skróty  |   Ogłoszenia  |   Polonia  |   Turystyka  |   Autor  
 

Niby ich nie ma, ale ... jakby są  (bap)  2026-09-22

Niby ich nie ma, ale ... jakby są

Spora część samorządowców, która pełni ważne funkcje w organach jednostek samorządowych, wcześniej pracowała i zdobywała swoje doświadczenia zawodowe w wielu innych jednostkach. Osobiste ambicje i chęć rozwoju zawodowego spowodowały, że podjęli oni „ryzyko” awansu, startując na przykład w wyborach albo podejmując zatrudnienie na wyższych, bardziej prestiżowych stanowiskach, co wiązało się z opuszczeniem dotychczasowego, często stabilnego miejsca zatrudnienia. Jak pokazuje życie ... prawie żaden „nie palił za sobą mostu” i … zabezpieczył sobie byt na wypadek utraty stanowiska, np. z powodu przegranych wyborów lub zmian koniunktury politycznej. Najprostszym tego sposobem jest urlop bezpłatny na czas pełnienia funkcji. A co po zakończeniu trwania tego urlopu? Pytanie jest w pełni zasadne. Otóż, jak pokazuje „lokalne podwórko” wielu naszych lokalnych włodarzy, mimo że pełnią swoje funkcję kilka lub kilkanaście lat, nie rozwiązało stosunku pracy ze swoim poprzednim pracodawcą, najprawdopodobniej z powodów jak wyżej.

Przykładem takim jest chociażby urzędujący starosta brzeski Andrzej Potępa, który wcześniej przez 20 lat był dyrektorem Dębińskiego Centrum Kultury i ... formalnie nadal nim jest - tyle tylko, że na urlopie bezpłatnym, ponieważ od 2010 roku pełnie najważniejszą funkcję w powiecie. Ktoś zada pytanie: jakie to ma znaczenie? Otóż, ma i to bardzo istotne. Łukasz Przybyło, który obecnie zajmuje to stanowisko jest „tylko” p.o., czyli pełniącym obowiązki, ponieważ w sensie prawnym, stanowisko dyrektora Dębińskiego Centrum Kultury nadal jest zajęte. W takiej sytuacji nie można przeprowadzić pełnego konkursu, ponieważ stanowisko jest wciąż obsadzone. A co gdyby osoba wróciła z urlopu bezpłatnego, na przykład po przegranych wyborach? Czy pracodawca ma obowiązek przyjąć osobę po urlopie bezpłatnym, z którym wciąż związany jest stosunkiem pracy, np. na mocy powołania? Raczej musi to zrobić i … potem martwić się „co dalej” (…).

Innym przykładem podobnego działania jest zastępca burmistrza Brzeska Grzegorz Brach, który przed objęciem tej funkcji był zatrudniony w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Małopolskiego na stanowisku zastępcy dyrektora Departamentu Funduszy Unijnych i … nadal tam jest zatrudniony - tyle tylko, że przebywa na urlopie bezpłatnym na czas pełnienia ważnej funkcji publicznej.

Opisane działania samorządowców związane z pobieraniem urlopów bezpłatnych, nie są niczym nowym w polski życiu politycznym. W przeszłości z tego prawa korzystała Józefa Szczurek-Żelazko - ówczesna dyrektor Szpitala Powiatowego w Brzesko, która objęła etatowe stanowiska sekretarza stanu w Ministerstwie Zdrowia. Również jej zastępca w brzeskiej lecznicy Józef Gawron, po objęciu posady wicewojewody małopolskiego, a potem innych stanowisk z klucza partyjnego, również zabezpieczył swoje „tyły” na wypadek gdyby „coś” się zmieniło. Żadna z tych osób nie wróciła już na zajmowane wcześniej stanowiska.

Pytanie do czytelników - Czy takie działania, zgodne z polskim prawem, są społecznie sprawiedliwe?

(bap)

comments powered by Disqus


Copyright © 2004-2026 Zbigniew Stos Wszelkie prawa zastrzezone.
Uwagi, opinie i komentarze prosze przesylac na adres portal.brzesko.ws@gmail.com