Nieoficjalny Portal Miasta Brzeska i Okolic 
  Home  |   Almanach  |   BBS  |   Forum  |   Historia  |   Informator  |   Leksykon  |   Linki  |   Mapa  |   Na skróty  |   Ogłoszenia  |   Polonia  |   Turystyka  |   Autor  
 

Wystawa zdjęć z wizyty JPII w Tarnowie 1987 roku.  (gp)  2009-04-20

W dniu 19 kwiecień (niedziela) o godzinie siedemnastej odbyła się na Zamku w Dębnie uroczystość  która przypomniała nam chwile gdy Ojciec Święty 22 lata temu przez dwa dni 9 i 10 czerwca 1987 r. był w Tarnowie.

Przez najbliższe trzy dni do 22. zwiedzający zamek będą mogli zobaczyć niezwykłe zdjęcia wykonane podczas wizyty JPII w Tarnowie oraz specjalnie wypożyczone monety złote jak i srebrne z wizerunkami papieży jaki innych motywów religijnych. Ponadto zaprezentowany został zbiór innych pamiątek takich jak znaczki, kartki pocztowe czy też pisma podziemia tarnowskiej Solidarności z roku 1987.  Otwierając wystawę nie sposób było nie przypomnieć kilku wspomnień zapisanych  w umyśłach osób uczestniczących w tamtych niezwykłych wydarzeniach.

Otwierając uroczystość, Grzegorz Przybyło w swoim wystąpieniu powiedział: „Wieczorem 9 czerwca przyleciał helikopterem. Śmigłowiec wylądował przy hali sztucznego lodowiska w Tarnowie - Mościcach. Stamtąd papamobile Ojciec Święty przyjechał przez miasto, m.in. ulicą Krakowską do Domu Biskupiego przy ulicy Mościckiego. Wieczorem pod budynek przyszły setki ludzi i odbyło się niezaplanowane spotkanie z Papieżem. Jan Paweł II pojawił się w oknie Kurii na drugim piętrze i stamtąd przekazał swoje pierwsze słowa skierowane w szczególności do młodych mieszkańców przybyłych z wszystkich stron diecezji tarnowskiej.

SŁOWO OJCA ŚWIĘTEGO

Naprzód muszę wam powiedzieć, ze się bardzo cieszę, ze jestem w Tarnowie i stoję tu, w tym oknie. Nigdy tu w tym oknie nie stałem. Musiałem ciężko pracować na to, żeby tutaj, w tym oknie, sobie stanąć. Jaki z tego wniosek? Wniosek z tego taki, ze już dzisiaj zalezę od pol­skiej młodzieży. Macie tutaj świętą rację, całkowicie się z wami zgadzam: następne tysiąc lat, powiedzmy, przynajmniej z początku, zależy od pol­skiej młodzieży, a potem zobaczymy. Muszę wam jeszcze powiedzieć, ze się w ogóle bardzo cieszę, ze jestem w Tarnowie. Nie macie pojęcia, jak ja zawsze lubiłem jeździć do Tarnowa, do księdza biskupa Ablewicza, i myślałem sobie, czy tez ja jeszcze kiedyś pojadę do Tarnowa? I oto jestem. Pan Bóg łaskaw, Matka Boska z Tuchowa i z Limanowej łaskawa. Ksiądz Biskup łaskaw i wy też.

[ Odpowiadając na okrzyk: „Zostań z nami.'":]

O ile mi wiadomo, to jeszcze nigdzie nie mam wyjeżdżać. Więc to trochę na zapas. Nie tylko mam zamiar zostać z wami, ale nawet mam zamiar przespać tutaj spokojną noc i wam też tego życzę, bo jutro od rana trzeba pilnować, aby deszcz nie padał. Łatwo jest mówić, ze od polskiej młodzieży zależy następne tysiąc lat, ale pogoda jutro, to co: Jakoś będziemy próbować. W każdym razie myślę, ze dla dobrej pogody trzeba się także dobrze wyspać. I tego wam życzę. Przyjechałem z Rzy­mu, zęby wam tutaj życzyć dobrej nocy.

Następnego dnia 10 czerwca w obecności ponad dwóch milionów wiernych na polach przy budowanym kościele pod wezwaniem Błogosławionej Karoliny beatyfikował Karolinę Kózkówną podkreślając podczas rozmowy z rzeszą wiernych szczególne znaczenie ziemi po której stąpał jeszcze jako Karol Wojtyła.

SŁOWO OJCA ŚWIĘTEGO

Raduję się, że mogę być dzisiaj z wami. Ta ziemia od lat była mi bliska. Wpatrywałem się z podziwem w uroki jej krajobrazu, wędrowałem górskimi pasmami i dolinami wzdłuż potoków. Doznawałem wiele gościnności. I jest mi bliski ten Kościół. A chociaż dzisiaj przybywam do was jako pielgrzym ze stolicy św. Piotra w Rzymie, to przez lata byłem tu sąsiadem. I doznawałem dobrego, serdecznego sąsiedztwa. Ewangelia, orędzie ośmiu błogosławieństw, czyż nie jest ono od początku wpisane w dzieje waszego Kościoła? Czyż nie głosili tego zbawczego orędzia już ci pierwsi święci pustelnicy znad Dunajca, a potem znad słowackiego Wagu - Świerad i Benedykt u samego początku naszych dziejów? A potem Stanisław ze Szczepanowa, biskup, męczennik na stolicy krakowskiej, z którym wiąże się wspólne dziedzictwo wszystkich Polaków. A potem jeszcze Kinga, księżna, matka narodu i mniszka w starosądeckim klasztorze św. Klary.

Tych kilka powyższych zdań tylko po części może oddać wyjątkowy  charakter owych dni,wiele osób z  brzeska  i okolic uczestniczyło w spotkaniu  z Ojcem Świętym, pragnąc przypomnieć te niezwykłe wydarzenie przedstawiam państwu wystawę poświęconą chwilom gdy największy z Polaków gościł na naszej ziemi.

Jednocześnie chciałbym podziękować wszystkim którzy przyczynili się do zrealizowania dzisiejszego przedsięwzięcia, dziękuję  dyrekcji Muzeum Zamku w Dębnie, Stowarzyszeniu Ziemi Brzeskiej  Porozumienie, Katolickiej Szkole z Brzeska oraz  Ośrodkowi Dokumentacji Czynu Niepodległościowego Tarnina w Tarnowie.”

Po przemówieniu głównego organizatora, spotkania ze wspomnieniami o Ojcu Świętym Katolicka Szkoła z Brzeska zaprezentowała montaż słowno muzyczny pod tytułem „Ojcze Święty – Pamiętamy – Tęsknimy - Trwamy”, wspaniały występ, który można było zobaczyć już wcześniej podczas uroczystości upamiętniających rocznice 2 kwietnia w Brzesku, oraz przedstawiony w Niedzielę Palmową w sanktuarium Matki Boskiej Niezawodnej Nadziei na Jamnej.

Uroczystość ta miała niezwykły charakter gdyż można był podczas występu zaobserwować wzruszenie u niektórych osób.

comments powered by Disqus


Copyright © 2004-2020 Zbigniew Stos Wszelkie prawa zastrzezone.
Uwagi, opinie i komentarze prosze przesylac na adres portal.brzesko.ws@gmail.com