Nieoficjalny Portal Miasta Brzeska i Okolic 
  Home  |   Almanach  |   BBS  |   Forum  |   Historia  |   Informator  |   Leksykon  |   Linki  |   Mapa  |   Na skróty  |   Ogłoszenia  |   Polonia  |   Turystyka  |   Autor  
 

Goście z Ukrainy w Parafii św. Jakuba  (bap)  2010-02-08

W sobotę 6 lutego w Parafii św. Jakuba i NMP Matki Kościoła w Brzesku, dzięki życzliwości ks. proboszcza Józefa Drabika gościli dwaj księża z Ukrainy. O godz. 8 rano odprawili mszę św., a następnie wzięli udział w spotkaniu z wiernymi.

Ks. Jerzy Pohnieribka przyjechał z Ołyki na Wołyniu, gdzie jest prepozytem kolegiaty św. Trójcy- monumentalnej światyni noszącej ślady dawnej wspaniałości, zrujnowanej i zbezczeszczonej za czasów sowieckich i do dzisiaj przedstawiającej stan opłakany z braku środków na renowację.

Ze zrozumiałych względów msze św. w kolegiacie odprawiane są tylko w lecie, w jesieni i na wiosnę w sąsiadującym XIVw. kościółku, przywróconym do stanu używalności, a teraz w zimie, gdy ampułka z wodą zamarza przed Podniesieniem biskup zlecił ks. Jerzemu odprawianie mszy św. w salce katechetycznej.

Oprócz Ołyki ks. Jerzy obsługuje jeszcze dwie parafie w pobliskich miejscowościach, a w sumie ma ok. 90 parafian, którzy nie są w stanie ze swoich datków pokryć należności za prąd w kościołach, o innych potrzebach nie wspominając.

Drugi z gości - przybyły niespodziewanie - jest kolegą księdza Jerzego.

To proboszcz Kościoła Katedralnego Narodzenia Najświętszej Maryi Dziewicy w Łucku, ksiądz Kościoła katolickiego obrządku wschodniego.

Mówiąc prościej: ksiądz grekokatolicki Roman Begej, który także czuje się Polakiem, urodzony z matki Polki i ojca Ukraińca, a raczej Bojka.

 

 

Spotkanie z księżmi przeszło wszelkie oczekiwania. Zaskoczenie z powodu wizyty dwóch, a nie jednego księdza, zaowocowało podwójnymi relacjami i wrażeniami gdy opowiadali o swojej pracy, historii, związkach z Polską i współistnieniu dwóch kościołów katolickich różnych obrządków. Spotkanie trwało długo, bo nikt nie chciał go kończyć, nawet księża, którzy spieszyli do swoich parafii na niedzielną liturgię.

 

Po  tym spotkaniu  chyba wszystkim nasuwa się wiele refleksji i pytań.

Nie brak także radości wynikającej z poznania księdza Jerzego pracującego w warunkach, które nam wydają się niemożliwe. On sam wie, że można żyć łatwiej i wygodniej, ale przyjmuje to co dał mu Pan Bóg z pokorą. Jest też bardzo wdzięczny, za każdą pomoc finansową i materialną, bo bez niej nie mógłby się utrzymać.

Z pieniędzy zebranych w Tarnowie i Brzesku zapłaci rachunki za prąd w trzech kościołach i bardzo się cieszy, że wystarczy ich do Wielkanocy. Zapytany o potrzeby powiedział, że musi kupić dwa Paschały na Wielkanoc. Może ktoś zechce mu je ofiarować?

Krystyna Serbeńska - Biel

Zdjęcia:

Anna Gaudnik (spotkanie)

Grzegorz Bogusz (kościół w miejscowości Ołyki)

comments powered by Disqus


Copyright © 2004-2020 Zbigniew Stos Wszelkie prawa zastrzezone.
Uwagi, opinie i komentarze prosze przesylac na adres portal.brzesko.ws@gmail.com