Nieoficjalny Portal Miasta Brzeska i Okolic 
  Home  |   Almanach  |   BBS  |   Forum  |   Historia  |   Informator  |   Leksykon  |   Linki  |   Mapa  |   Na skróty  |   Ogłoszenia  |   Polonia  |   Turystyka  |   Autor  
 

Uszwica znowu dała znać o sobie  (Marek Białka)  2010-05-16

Wąska i spokojna, z pozoru bardzo niepokaźna rzeka, której źródła wypływają z Rajbrotu (gm. Lipnica), w wyniku obfitych opadów deszczu wystąpiła ze swego koryta. Większość domostw posadowionych w Uszwi, wzdłuż drogi krajowej nr 75 (Brzesko-Nowy Sącz) zostało częściowo, a niektóre całkowicie podtopionych. Uszwica po drodze mija Lipnice, Gosprzydową i Gnojnik, ale tutaj koryto rzeki położone jest trochę wyżej, dlatego cała kulminacja „dramatu” zawsze ma miejsce w Uszwi.

- znowu, po raz kolejny musimy przeżywać koszmar powodzi - mówi rozżalona pani Maria P., która samotnie mieszka nad rzeka Uszwicą. Ile jeszcze potrzeba dramatów i ogromnych stresów, aby decydenci zrozumieli, że zbiornik retencyjny na rzece jest konieczny - pyta rozgoryczona.
Mieszkańcy Uszwi doskonale pamiętają lipcową powódź z 1997 roku. Wówczas kulminacyjna fala sięgała blisko dwóch metrów nad poziomem drogi. Mimo, iż w ostatnim czasie Przedsiębiorstwo Melioracji Wodnych częściowo uregulowało koryto rzeki, to - jak się okazuje – jej przepustowość jest nadal mała, jeśli występują obfite opady deszczu.

- o godz. 19.24 poziom wody sięgał ok. 10 cm od dolnego przesła mostu, który znajduje się w centrum, wsi, obok remizy strażackiej - relacjonuje Grzegorz Szczygieł, przezes OSP w Uszwi. Aż strach pomyśleć, co się będzie działo, jeśli woda przedostanie się na powierzchnie mostu. W dotychczasowej historii, nigdy jeszcze się to nie zdarzyło, ponieważ most jest położony trochę wyżej od poziomu drogi.

- staramy się ewakuować ludność, mieszkającą w najniżej położonym terenie. Na miarę możliwości dowozimy worki z piaskiem - mówi Stanisław Cebula, sołtys wsi, a jednoczesnie członek OSP w Uszwi. Z godziny na godziny na godzinę, sytuacja staje się coraz bardziej dramatyczna. Na domiar wszystkiego, nadal pada ulewny deszcz. Niestety prognozy na najbliższe godziny nie są optymistyczne. Jak podaje jeden z portali, padać ma jeszcze co najmniej przez dwa dni. Na ten moment zalany jest już plan przed ośrodkiem zdrowia. Wofa zbliża się do płyty boiska przed miejscową szkołą podstawową. Nieprzejezdna jest lokalna droga asfaltowa z Uszwi do Zawady Uszewskiej (równoległa do drogi nr 75). Droga Z Brzeska do Nowego Sącz jest bezwzględnie zamknięta. Kilka samochodów, które nie zdążyły przejechać, stanęły bezradnie w gąszczu wody w miejscowości Uszew, ponieważ zalane silniki uniemożliwiły dalszą jazdę. Z pomocą przyszli druhowie miejscowej straży pożarnej, którzy ciągnikiem rolniczym odholowali poszkodowanych.

Jak na ironię losu, w parafii św. Floriana w Uszwi, miała miejsce dzisiaj uroczystość I-szej Komunii świętej. Przypomnę tylko, że właśnie święty Florian patronuje strażakom. W tej chwili na miejscu tragedii nieustannie pracują zastępy jednostek OSP z terenu gminy Gnojnik. Prowizoryczne „centrum dowodzenia” znajduje się w uszewskiej remizie. Na miejscu są również strażacy z Państwowej Straży Pożarnej w Brzesku.

Marek Białka

16 maja 2010 roku, godz. 20.05

comments powered by Disqus


Copyright © 2004-2020 Zbigniew Stos Wszelkie prawa zastrzezone.
Uwagi, opinie i komentarze prosze przesylac na adres portal.brzesko.ws@gmail.com