Nieoficjalny Portal Miasta Brzeska i Okolic 
  Home  |   Almanach  |   BBS  |   Forum  |   Historia  |   Informator  |   Leksykon  |   Linki  |   Mapa  |   Na skróty  |   Ogłoszenia  |   Polonia  |   Turystyka  |   Autor  
 

Rzeczy dziwne, a ciekawe + komentarze   (bap)  2010-07-09

W zamieszczonym na tym portalu jakiś czas temu artykule Wacława Wodnika pt. „Jaka fuszerka? To tylko modernizacja.” możemy przeczytać m.in.:”Radny Krzysztof Dudziński poszedł jeszcze dalej pytając: Za co i dlaczego wydaje się z budżetu gminy kwotę 150 tysięcy na remont dachu na krytej pływalni. Kto z ramienia Urzędu jest winny za taki stan.” Oczywiście, ani nikogo nie znaleziono, ani tym bardziej nikt sam się nie przyznał.
Krzysztof Ojczyk też bardzo realnie podszedł do tej sprawy: „W budżecie zaplanowano środki w wysokości 150 tysięcy na remont dachu na krytej pływalni, pan burmistrz stwierdził, że jest to pewna forma oszczędności z tego tytułu?, przecież miał to być chyba budynek energooszczędny. Jeżeli w trakcie użytkowania budynku wynikły wady, to jest przecież inspektor nadzoru tego budynku. Kto teraz poniesie odpowiedzialność za ten remont, czy Urząd wystąpi o odszkodowanie?” (oba cytay pochodzą z sesji RM z dnia 30 grudnia 2004 roku, kiedy burmistrzem był Jan Musiał)

Na tegorocznej majowej sesji Rady Miejskiej okazało się, że na remont pływalni i jej otoczenia potrzeba, według szacunku biegłego, ponad 600 tysięcy złotych. I właśnie w tym kontekście moją uwagę zwróciły te wypowiedzi (protokół sesji RM z dnia 27 maja 2010 r.):

1) „Burmistrz Grzegorz Wawryka, poinformował, iż wcześniej nie było uwag dot. basenu, trudno w tym momencie szukać winnych, uważa, że należy sukcesywnie wykonać remont dachu z projektantem.

2) „Przewodniczący Rady Miejskiej w Brzesku Krzysztof Ojczyk, poinformował, że przyjmuje wyjaśnienia burmistrza dot. BOSiR-u, ale gotuje się w człowieku jak, widzi się to, co się zobaczyło, jakby obiekt, który ma kilka lat wyglądał jakby miał półwieku.”

Wygląda na to, że z jakichś powodów ani poprzednie władze miasta, ani obecne nie chcą ujawnić opinii publicznej nazwisk osób odpowiedzialnych za to, że taki, a nie inny, jest aktualnie stan pływalni. A przecież te nazwiska chyba widnieją w dokumentach, dlatego nie rozumiem, z jakich powodów nie dotarł do nich w roku 2004 pan Krzysztof Ojczyk i na jakiego rodzaju trudności w szukaniu winnych napotyka obecny burmistrz, pan Grzegorz Wawryka.

Czy walka z partactwem i bylejakością – na każdym etapie inwestycji - ma polegać na ukrywaniu i chronieniu winnych rażących zaniedbań swoich obowiązków? Być może osoby te nadal „uszczęśliwiają” swoją działalnością brzeską społeczność, która nie widzi powodu do marnowania publicznych pieniędzy na ciągłe poprawianie po tych, którzy „złożyli najkorzystniejsze oferty”? Kwestią otwartą pozostaje odpowiedź na pytanie: Tylko dla kogo najkorzystniejsze?

(ndwr)

5 lipca 2010 r.


Komentarz:
 
Właścicielem obiektu jest miasto, a administruje nim w jego imieniu Dyrektor BOSIR.
Jeżeli w budynku występują jakiekolwiek nieprawidłowości, to dyrektor BOSIR winien je zgłosić do urzędu, wówczas to Burmistrz dalej decyduje, co z tym problemem zrobić. Radni mają dostęp do akt w trybie kontroli poprzez komisję rewizyjną, która działa z polecenia Rady Miejskiej. Przypomnę, że 2004 roku byłem wówczas w radzie w opozycji do byłego burmistrza i nie było większości, aby taki wniosek przegłosować.
 
Tematem zainteresowałem się przypadkowo, kiedy w budżecie na 2005 rok zobaczyłem kwoty na remont co dopiero oddanego basenu. Nie kryłem swego zdumienia. Pytania o winnych tej sytuacji z mojej strony i innych radnych padały, ale decyzje podejmował wówczas Burmistrz Musiał.
 
Problem stanu technicznego pływalni teraz powrócił, a to przy okazji wizytacji obiektu pływalni przez radnych i komisje rady. Nowy dyrektor BOSIR-u przedstawił nam swoje zastrzeżenia oraz wskazał istniejące usterki obiektu. O tym fakcie poinformowałem burmistrza Grzegorza Wawrykę, który także na miejscu zapoznał się ze stanem technicznym basenu. Wg moich informacji wcześniej nie zgłaszano mu uwag co do stanu technicznego obiektu pływalni.
 
Z uwagi na możliwość wydatkowania dużych środków z budżetu gminy na remont basenu, wprowadziłem punkt „Informacja Dyrektora na temat bieżącej działalności i funkcjonowania BOSIR” pod obrady majowej sesji Rady Miejskiej w Brzesku oraz wystąpiłem z prośbą do burmistrza o udostępnienie mi dokumentacji technicznej pływalni oraz protokołów pokontrolnych sporządzonych przez biegłych.

W ostatnich dniach ze strony Burmistrza otrzymałem również zaproszenie na spotkanie z osobami odpowiedzialnymi za nadzór i budowę pływalni w celu omówienia powyższej sprawy. Mam nadzieję, że spotkanie to wiele wyjaśni, bo opisana sprawa musi zostać ostatecznie wyjaśniona.
 
Co do wskazywania winnych, to od tego są sądy, a nie radni, którzy w ramach posiadanych informacji swoje już zrobili. Jaki będzie dalszy przebieg tej sprawy to się w przyszłości okaże?.
 
K.Ojczyk
5 lipca 2010 r.

Już nie mogę słuchać wyjaśnień Przewodniczącego Rady Miejskiej w sprawie basenu...

Od grudnia 2006 roku nie jest już w opozycji, a w obozie rządzącym - wkrótce minie 4 lata jego rządów. Możliwość protestowania miał również jako radny wcześniejszej kadencji - do protestowania w sprawie fuszerek nie potrzeba uchwał, a odpowiednie nagłośnienie sprzeciwu również mogło przynieść skutek.

Zrzucanie wszystkiego na byłego dyrektora i byłego burmistrza w kontekście możliwości prowadzenia właściwie nieskrepowanych działań w okresie ostatnich 4 lat jest co najmniej niepoważne.

Już dzisiaj można postawić dolary przeciw orzechom, że z tego wielkiego szumu niewiele wyjdzie. Zbyt mocno rozbudowana jest sieć mniejszych i większych zależności towarzyskich, biznesowych, lobbingowych itp. w Brzesku, by ktoś próbował prawdziwej otwartej wojny z wszystkimi jej konsekwencjami, a więc ściganiem i pociąganiem do odpowiedzialności, itd. Jest to po prostu nierealne.

Temat tak naprawdę można uznać za zamknięty, a Radzie pozostaje tylko poszukać pieniędzy na remont basenu.
 
(2 kropelki)
6 lipca 2010 r.

W nawiązaniu do powyższego komentarza (2 Kropelki) może warto jeszcze raz przypomnieć następujące fakty, aby nie mylić pojęć i przypisanych danym osobom kompetencji.

1. Zgodnie z art. 30 ustawy o samorządzie gminnym, a także innymi szczegółowymi zapisami ustawy o gospodarce nieruchomościami do zadań burmistrza w szczególności należy gospodarowanie mieniem komunalnym. Co do administrowania budynkiem pływalni burmistrz powierzył te obowiązki dyrektorowi basenu. Były burmistrz pełnił swe obowiązki do końca 2007 roku, a były dyrektor BOSIR do końca marca 2010r.

2. Problem stanu technicznego nowo zbudowanej pływalni, a wówczas tylko remontu dachu został zauważony i nagłośniony już w 2004 roku. Skoro jednak osoby odpowiedzialne za obiekt, które miały najlepszą wiedzę nt. stanu technicznego pływalni uznały, że  nie ma podstaw do kierowania zgłaszanych uwag do innych organów celem ich wyjaśnienia, to tym bardziej nie uczyni tego radny /radni/, czy inna osoba nie będąca biegłym i nie mająca w tym względzie wystarczającej wiedzy.

3. W kontekście ujawnionych przez nowego dyrektora BOSIR w miesiącu maju 2010r. komisjom rady stwierdzonych usterek /niewykluczone że są np. wady ukryte/ pojawiło się bardzo wiele pytań o stan techniczny pływalni, tym bardziej, że skala ponownego remontu wg biegłego jest znacznie większa.

4. Tak więc sprawa ta nie jest i nie może być zamknięta, bo leży to w interesie naszych mieszkańców. A  pytanie , kto za to wszystko „zapłaci” pozostaje nadal aktualne.

K. Ojczyk
7 lipca 2010 r.

Przeczytałem odpowiedzi K.O. i komentarz "ndwr2". Pan przewodniczący, tłumacząc się, że właściwie nic on i radni nie mogli zrobić, zapomniał o jednej rzeczy. Jak można przeczytać w protokołach z Rady Miejskiej burmistrz Musiał miał skierować do sądu sprawę przeciwko firmie Olimp. Czy radni i K.O. choć raz zapytali przez te parę lat, jak "rozwija się" sprawa w sądzie?

"Ndwr2" ma całkowitą rację, że wszystko rozejdzie się po kościach i podobne sprawy w przyszłości też będą miały podobne zakończenie. A my będziemy bulić.

(ndwr)
9 lipca 2010 r.

comments powered by Disqus


Copyright © 2004-2024 Zbigniew Stos Wszelkie prawa zastrzezone.
Uwagi, opinie i komentarze prosze przesylac na adres portal.brzesko.ws@gmail.com