Nieoficjalny Portal Miasta Brzeska i Okolic 
  Home  |   Almanach  |   BBS  |   Forum  |   Historia  |   Informator  |   Leksykon  |   Linki  |   Mapa  |   Na skróty  |   Ogłoszenia  |   Polonia  |   Turystyka  |   Autor  
 

Recital Jadwigi Dzięgielewskiej  (Anna Gaudnik)  2010-10-01

Dużo przed czasem rozpoczęcia recitalu Jadwigi Dzięgielewskiej brzeska Piwnica zapełniła się wiernymi uczestniczkami i uczestnikami spotkań organizowanych przez Miejski Ośrodek Kultury.

Z satysfakcją muszę  stwierdzić, że uczestniczek jest zawsze więcej niż uczestników i tak naprawdę niezależnie od tematyki spotkań; panie zawsze są w przewadze.

Dzisiejsze spotkanie miało kolor jesieni; przygaszone światła pozwalały na pełniejsze przeżywanie słów i wsłuchanie się w każdą wykonywaną piosenkę przez Jadwigę Dzięgielewską przy  akompaniamencie Grażyny Nazarko, która  to w niezwykle delikatny i  cudowny sposób dopełniała pięknej całości.

Galeria zdjęć

Słuchaliśmy piosenek z tekstami A. Osieckiej , J. Kofty B. Okudżawy, J. Brela  L. Długosza  „Dzień w kolorze śliwkowym”- piosenka zaśpiewana po raz drugi na zakończenie wieczoru pozostawiła nas w lepszym nastroju i w nadziei na słoneczną jesień?   
 

Po czerni jeżyny

Po liściu kaliny

- Jesień, jesień już

Po ciszy na stawie

Po krzyku żurawi

- Jesień, jesień już

Po astrach, po ostach

To widać, to proste że

- Jesień, jesień już

I po tym że wcześniej

Noc ciągnie ze zmierzchem

- Jesień, jesień już

 

Ach, ten dzień w kolorze śliwkowym!

- Berberysu i głogu ma smak...

Stawia drzewom pieczątki

- Żeby było w porządku

Że już pora

Że trzeba iść spać...

A my tak - po kieliszku, po troszeczku

Popijamy calutki ten dzień

- Próbujemy nalewki

Z dzikiej róży, z porzeczki

Żeby sprawdzić - czy zima

To wypić się da?...

- To się w głowie nie mieści

Że tak szumi szeleści

Tak bliziutko, o krok, prawie tuż

Głębokimi rzekami, pachnącymi szuwarami

Idzie jesień

I prosto w nasz próg...

- Ale co tam! przecież taka jesień złota

Nie jest zła!

- Ale co tam! Przecież taka jesień złota

Niechaj trwa...

 

Po pustym już polu

Po pełnej stodole

- Jesień, jesień już

Strachowi na wróble

Już nad czym sie trudzić?

- Jesień, jesień już

I po tym że w górze

Wiatr wróży kałuże, tak

- Jesień, jesień już

I po tym że przecież

Jak zwykle, po lecie

- Jesień, jesień już

 

Ach, ten dzień w kolorze śliwkowym!

- Berberysu i głogu ma smak...

Stawia drzewom pieczątki

- Żeby było w porządku

Że już pora

Że trzeba iść spać...

A my tak - po kieliszku, po troszeczku

Popijamy calutki ten dzień

- Próbujemy nalewki

Z dzikiej róży, z porzeczki

Żeby sprawdzić - czy zima

To wypić się da?...

- To się w głowie nie mieści

Że tak szumi szeleści

Tak bliziutko, o krok, prawie tuż

Głębokimi rzekami, pachnącymi szuwarami

Idzie jesień

I prosto w nasz próg...

- Ale co tam! przecież taka jesień złota

Nie jest zła!

- Ale co tam! Przecież taka jesień złota 

Niechaj trwa...

comments powered by Disqus


Copyright © 2004-2020 Zbigniew Stos Wszelkie prawa zastrzezone.
Uwagi, opinie i komentarze prosze przesylac na adres portal.brzesko.ws@gmail.com