Nieoficjalny Portal Miasta Brzeska i Okolic 
  Home  |   Almanach  |   BBS  |   Forum  |   Historia  |   Informator  |   Leksykon  |   Linki  |   Mapa  |   Na skróty  |   Ogłoszenia  |   Polonia  |   Turystyka  |   Autor  
 

Kolędnicy misyjni   (Marek Białka)  2011-01-02

Trwa ogólnopolska akcja Papieskich Dzieł Misyjnych Dzieci. Drugiego dnia Świąt Bożego Narodzenia, w wielu kościołach, miało miejsce posłanie kolędników, którzy wzorem lat ubiegłych, po raz kolejny wyruszyli w teren, aby - kołatając „od drzwi do drzwi” - recytować wiersze, śpiewać kolędy i zbierać ofiary dla dzieci z krajów misyjnych.

- Niech to posłanie uświadomi nam, że wszyscy jesteśmy powołani do tego, aby głosić Ewangelię. Otwórzmy drzwi dla kolędujących dzieci, dając świadectwo uczestniczenia w misyjnym dziele Kościoła - powiedział ks. Marian Zapiór, który udzielił wszystkim kolędnikom specjalnego błogosławieństwa. Niech to kolędowanie zbliży nas wszystkich do Chrystusa i przez to, przyczyni się do poznania Jego miłości. Niech uwrażliwia nasze serca na potrzeby dzieci, które Go nie znają, bo żyją w nędzy duchowej i materialnej - podkreślił duszpasterz parafii. Hasło tegorocznego kolędowania misyjnego brzmi: AMOLENGE MINGI A SO MINGI, co oznacza „Wiele dzieci na świecie bardzo cierpi”. Ci, którzy przyjęli kolędników w swoich domach, mogli obejrzeć krótką scenkę o radości Bożego Narodzenia, ale także o smutkach dzieci żyjących w Ugandzie. Na pamiątkę kolędowania otrzymali pamiątkowy obrazek, który jest formą podziękowania dzieci objętych tegorocznymi projektami, a zarazem znakiem otwartego serca tych, którzy przyjęli kolędników.

Fot. Weronika Górka

(więcej zdjęć na stronie parafii)

- Drodzy Chrześcijanie, w tylu miejscach świata ludzie toczą wojny, brat zabija brata, a o ratunek woła głos milionów dzieci. Czy go ktoś usłyszy? Czy ich los odmieni … ? - to fragment scenki, którą wyrecytowała Martynka Kotarba z Uszwi. - Z dzieciątkiem maleńkim wędruję, szukając pomocy, co życie ratuje. Jezusa pod dach Wasz przynoszę, o pokój i szczęście dla Was wszystkich proszę. Nowonarodzony przychodzący do Was w gości, niech będzie przyczyną prawdziwej radości - mówiła ze wzruszeniem Joasia Zając z Gnojnika, która wcieliła się w rolę Maryi z dzieciątkiem.

Mimo siarczystego mrozu, dzieci z Gnojnika z radością śpiewały wesołą nowinę o narodzeniu Bożego Syna. 

Zwyczaj kolędowania misyjnego narodził się w krajach niemieckojęzycznych, gdzie uroczyście obchodzone jest święto Trzech Króli. W Polsce, po raz pierwszy kolędnicy misyjni wyruszyli w 1993 roku z inicjatywy centrali krajowej Papieskich Dzieł Misyjnych Dzieci, które w różnoraki pomagają swoim rówieśnikom w krajach misyjnych. Wspierają ich w tym katecheci, rodzice, nauczyciele oraz młodzież i dorośli działający w parafialnych grupach i stowarzyszeniach. Akcja ma charakter religijny i wychowawczy. Zebrane w tym roku pieniądze, będą przeznaczone na leczenie dzieci, prowadzenie przedszkoli, ośrodków katechetycznych, dożywianie najmłodszych oraz funkcjonowanie szpitala w Bagandou (Republika Środkowoafrykańska), który został wybudowany i istnieje właśnie dzięki kolędnikom misyjnym.

Wizyta biskupa Wiesława Lechowicza w Republice Konga (wrzesień 2010 r.).

 ks. Jan Kudłacz (pierwszy od lewej),

ks. Marian Pazdan (pierwszy od prawej)

- chciałbym zbudować centrum duszpastersko - katechetyczne i charytatywno-oświatowe dla uchodźców z Angoli - mówi ks. Marian Pazdan, tarnowski misjonarz, który od blisko ćwierć wieku pracuje w Republice Konga.

Podczas ubiegłorocznej akcji, w diecezji tarnowskiej zebrano ponad milion złotych. To rekordowa suma i najwyższa w skali kraju. Rok temu przybyło także parafii, które zaangażowały się w akcję kolędników misyjnych. Wzięło w niej udział 17350 młodych ludzi z 383 parafii. Dzieci odwiedziły prawie 136 tys. mieszkań.

- To naprawdę wspaniała inicjatywa, oby trwała jak najdłużej - mówi Stanisław Kornaś, który co roku, z niecierpliwieniem wypatruje nadchodzących kolędników misyjnych. Staram się hojnie wspierać biedne dzieci z krajów misyjnych. W to piękne dzieło, angażują się również moi wnukowie, którzy przebierają się w stroje dzieci latynoskich i afrykańskich - dodaje ze wzruszeniem. W tym roku dzieci z Papieskiego Dzieła Misyjnego zbiorą datki na rzecz swoich rówieśników w Ugandzie. Pieniądze, które uda im się zebrać, będą przekazane tarnowskim misjonarzom pracującym w Republice Konga, Republice Środkowoafrykańskiej, Kamerunie, Brazylii, Peru i Boliwii.

Przy grobie męczennika ks. Jana Czuby (†1998)

 w Loulombo.

 

Wizyta biskupa Wiesława Lechowicza w Republice Konga (wrzesień 2010 r.).

- Chciałbym, aby ta piękna inicjatywa i dziecięcy zapał, utrwalił się w sercach przez cały rok i przyczyniał się do wspierania tego wspaniałego dzieła - mówi ks. Jan Kudłacz, proboszcz parafii św. Floriana w Uszwi, który dwanaście lata spędził na misjach w Afryce (Kongo). 

Marek Białka

Zdjęcia z Afryki pochodzą z Portalu Diecezji Tarnowskiej

comments powered by Disqus


Copyright © 2004-2020 Zbigniew Stos Wszelkie prawa zastrzezone.
Uwagi, opinie i komentarze prosze przesylac na adres portal.brzesko.ws@gmail.com