Nieoficjalny Portal Miasta Brzeska i Okolic 
  Home  |   Almanach  |   BBS  |   Forum  |   Historia  |   Informator  |   Leksykon  |   Linki  |   Mapa  |   Na skróty  |   Ogłoszenia  |   Polonia  |   Turystyka  |   Autor  
 

Młodość to talent- rzecz o p. Gurgulowej  (Bernadeta Styczeń, Beata Jaros )  2011-06-30

„Młodość to talent. Jedni nie otrzymują go wcale, rodzą się zgnuśniali albo zrozpaczeni. Są na szczęście tacy, którzy młodość dostają za darmo, nie wiedząc, że dostają skarby i którzy pozostają młodzi do śmierci.”
                                                                                                       Maria Kuncewiczowa

Są tacy ludzie,  którzy, bez względu na wiek, pozostają zawsze młodzi. Nie narzekają,  nie gorzknieją, są  zadowoleni z każdego dnia i czują się na tym świecie szczęśliwi. Ich domy są pełne życzliwych  gestów i uśmiechniętych słów. Kiedy odchodzą w „drugą przestrzeń”, rozpada się cały świat i, jak pisał Cz. Miłosz, „dzień i noc następują po sobie nie dbając o sens”.




16 kwietnia 2011roku rozstaliśmy się z Panią Stanisławą Gurgulową – naszą Panią od fizyki, osobą, o której odejściu nikt nigdy nie myślał.

W latach 70, kiedy uczyła fizyki i chemii w Szkole Podstawowej nr1  w Brzesku,  objaśniała swoim uczniom świat, pokazując im różne ciekawe  doświadczenia. Wprowadzała ich w stan zadziwienia, by  potem skłonić do stawiania pytań o istotę rzeczy.  Jedni pojmowali, inni nie, ale zadziwieni byli wszyscy. Cenili Ją i lubili nie tylko uczniowie, ale także szkolne Grono Nauczycielskie. 


W późniejszym czasie dane nam było poznać Panią Stanisławą na innym gruncie. Przy różnych okazjach spotykałyśmy się w Jej domu. Była szczęśliwa, kiedy przyjmowała gości, kiedy przy stole toczyły się rozmowy i można się było nacieszyć obecnością przyjaznych ludzi. Miała dar rozjaśniania świata.  Każdy dzień był dla niej świętem, bo znała wartość życia we wszelkich jego przejawach. 


Była partnerką do rozmowy na każdy temat. Rozumiała tych, którzy stawali na drodze dochodzenia do trudnych prawd i wspierała ich w rozumieniu własnych, choć czasem niepewnych wyborów. Miała nadzwyczajną intuicję, dzięki której zawsze wiedziała, kogo i jak trzeba ratować. Potrafiła się dzielić wszystkim,  co miała. Rozpieszczała nas –  ciasteczkami, torcikami, dobrym słowem…… Zawsze miała pełne ręce wyciągnięte naprzeciw drugiego człowieka. Potrafiła zaczarowywać rzeczywistość. W Jej obecności  ubywało nam problemów, a czasem i lat. Pani Stasia rozjaśniała świat swoim pogodnym usposobieniem, poczuciem humoru oraz umiejętnością czerpania radości z krótkich chwil, małych gestów, drobnych spraw. Zawsze nam imponowała swoją życiową wiedzą, oczytaniem, zainteresowaniem tematami społecznymi oraz kulturą. Zawsze była chętna do udziału w ciekawych koncertach, spektaklach teatralnych czy  spotkaniach autorskich . Lubiła elegancję świata i ludzi. Dostrzegała ją często w małych bibelotach i wielkich zjawiskach, szukała piękna w rzeczach i osobach. Przebywając z nią można było odkryć swą wyjątkowość i niepowtarzalność, i cieszyć się tym. Nieustępliwie stała po stronie życia,  lubiła podróżować i poznawać miejsca, w których jeszcze nie była. Ciekawił Ją świat, interesowali  ludzie i zadziwiał czas, który niósł ze sobą cywilizacyjny postęp, udogodnienia i komfort życia. Jej otwartość na świat szła w parze z tolerancją. Co prawda daleka była od prostowania komukolwiek  życiowych ścieżek, ale zawsze potrafiła zrozumieć i uszanować odmienność poglądów.                           


Odejścia Pani Stanisławy Gurgulowej nikt się nie spodziewał. Nikt o tym nie śmiał nawet pomyśleć. Była przecież zdrowa, uśmiechnięta, rozmowna, planowała kolejne spotkania towarzyskie i myślała o dalszym życiu. Los te plany przekreślił. Teraz trzeba sobie radzić  bez Niej, mimo iż jest to niezwykle trudne . Ale jeśli zapamiętamy Jej uśmiech, optymizm i wolę życia, będziemy mieli siłę, by iść dalej. Tego nas przecież uczyła nasza Pani od fizyki, by celebrować życie i uśmiechać się do drugiego człowieka. I za tę lekcję jesteśmy Pani Stanisławie Gurgulowej ze wszech miar  wdzięczne.


Bernadeta Styczeń,
Beata Jaros 

comments powered by Disqus


Copyright © 2004-2020 Zbigniew Stos Wszelkie prawa zastrzezone.
Uwagi, opinie i komentarze prosze przesylac na adres portal.brzesko.ws@gmail.com