Nieoficjalny Portal Miasta Brzeska i Okolic 
  Home  |   Almanach  |   BBS  |   Forum  |   Historia  |   Informator  |   Leksykon  |   Linki  |   Mapa  |   Na skróty  |   Ogłoszenia  |   Polonia  |   Turystyka  |   Autor  
 

Echa po IV Wielkim Maratonie Czytania  (bap)  2012-05-22

To już po raz czwarty z 17 na 18 maja 2012r. w Publicznej Szkole Podstawowej nr 2 w Brzesku równą dobę  mieszkańcy miasta oraz nauczyciele i uczniowie czytali całą dobę  dzieciom.

 

Hasło IV Maratonu to „Kubuś Puchatek I przyjaciele”. Wszystko zatem kręciło się wokół 100-letniego staruszka misia o małym rozumku i wokół jego przygód.

Motto zaś brzmiało:

 

 „My z książką w ręku u boku dziecka,

To dziecko szczęśliwe i mądre u naszego boku.”

 

Trzeba przyznać, iż w tym roku była to chyba najbardziej udana pod względem uczestników impreza. W czytaniu wzięło udział ponad 90 dorosłych i około 170 dzieci. Tylko w nocy na Sali czuwało 140 uczniów i młodych aktorów z Grupy Teatralnej.


Maraton rozpoczął pan burmistrz Grzegorz Wawryka, za nim poseł na Sejm RP Edward Czesak, przewodniczący UM Krzysztof Ojczyk i były dyrektor szkoły Józef Kaczmarczyk.

 

Grzegorz Wawryka

Edward Czesak

Józef Kaczmarczyk


Później pojawił się pan wiceburmistrz Jerzy Tyrkiel, panie z salonu poetyckiego „Petersówka”,  dyrektorzy zaprzyjaźnionych placówek, m.in. pani Maria Marek, pani Małgorzata Cuber, pan Jerzy Wyczesany, księża z parafii Miłosierdzia Bożego i wielu, wielu innych znamienitych gości. 


Jerzy Tyrkiel

 ( w "kolejce" - Jerzy Wyczesany i Ewelina Buda - KP Policji)

  ks. Krzysztof Ceglarz

Bruna

W nocy czytała też dziewczyna o imieniu Bruna, która przyjechała do Brzeska z Brazylii i uczy się języka polskiego. Przedstawiła ona fragment bajki o Kubusiu w języku portugalskim, a następnie zmierzyła się z wersją polską. Był bardzo sympatyczny moment Maratonu.

 

Urszula Białka

 

Ostatnie minuty czytania należały do pani pedagog Bogumiły Szymańskej i pań dyrektorek Marii Kieć i Urszuli Białki.

Nocny dyżur sprawowało 10 nauczycieli i pani dyrektor. Wszyscy czuwali w firmowych koszulkach „maratonowych”.


 

Wydarzenie śledziła lokalna prasa i TVP Kraków.


Nie brakło też ukochanych przedszkolaków, które pojawiały się przez dwa dni i wychodziły ze szkoły z naklejkami Kubusia Puchatka i balonikami w dłoniach. Goście zaś wpisywali się do kroniki szkoły i otrzymywali kartonowe serduszka na patykach z wizerunkami postaci z bajki i pieczątką Maratonu.

 


Pomysłodawczynią i organizatorką imprezy jest Agata Podłęcka, która znalazła mocne wsparcie w pani dyrektor Urszuli Białce aktywnie popierającej wszelkie działania z tym związane. Szkoła przygotowywała się do Maratonu cały rok szkolny. Uczniowie wykonywali cudowne prace plastyczne: rysunki, makiety, kukiełki, postaci z masy solnej, płaskorzeźby, witraże. Pisali wiersze i własne bajki o przygodach Kubusia Puchatka, wydając je w formie uroczych książeczek, znosili do szkoły wszelkie akcesoria związane z bajkowym bohaterem, by móc to wyeksponować na wielkiej wystawie na hallu głównym i na sali gimnastycznej. Na niej stworzono leśny kącik czytania bajek dla gości.

Materiałów użyczyła też bibliotekarka Jolanta Sarlej, zaś do dekorowania szkoły dołączyły nauczycielki: Alicja Pawlina, Maria Cebula, Magdalena Gnyla, Ewa Bukowicz i emerytowana plastyczka Anna Serwin. Pomagały też dzieci i członkowie Grupy Teatralnej. Efekt był znakomity.

 

Nie brakło przyjaciół z zewnątrz, którzy włączyli się w akcję, zwłaszcza finansowo. Były to przede wszystkim Wioletta Mocię – właścicielka sklepu i salonu kosmetycznego „U Chmury” i Renata Pappallardo – współwłaścicielka pizzerii „U Włocha”. Obie panie są mamami uczniów naszej szkoły.

 

Szkoła składa ogromne podziękowania wszystkim, którzy włączyli się w tę przepiękną ideę propagowania miłości do książek, do czytania i do dzieci, którym warto poświęcać czas.

comments powered by Disqus


Copyright © 2004-2020 Zbigniew Stos Wszelkie prawa zastrzezone.
Uwagi, opinie i komentarze prosze przesylac na adres portal.brzesko.ws@gmail.com