Nieoficjalny Portal Miasta Brzeska i Okolic 
  Home  |   Almanach  |   BBS  |   Forum  |   Historia  |   Informator  |   Leksykon  |   Linki  |   Mapa  |   Na skróty  |   Ogłoszenia  |   Polonia  |   Turystyka  |   Autor  
 

Nic nie jest wieczne.  (Jacek Filip)  2013-07-09

Nic nie jest wieczne.


Kiedy w Brzesku osiedlili się pierwsi Żydzi, nie udało się do dziś ustalić. Wiadomo jednak, że dość spora ich grupa mieszkała tutaj już w XVIII wieku, mając własną bożnicę, szkołę i cmentarz. Nekropolia ta, założona pod koniec XVII wieku, znajdowała się niedaleko tzw. Dolnego Miasta - części Brzeska zamieszkiwanej pierwotnie przez Izraelitów; to okolice obecnego placu Żwirki i Wigury.



Fragment mapy z 1847 r.
 (archiwum Starostwa Powiatowego w Brzesku)


Kirkut, o jakim mowa, znajdował się przy ówczesnym Trakcie Cesarskim, czyli dzisiejszej ulicy Głowackiego. W historii miasta zapisał się spór, jaki o tenże cmentarz wiedli pod koniec XVIII wieku członkowie żydowskiej gminy z właścicielem Brzeska, hrabią Witem Żeleńskim. Żeleński chciał, żeby Żydzi zaczęli chować swoich zmarłych po drugiej stronie Uszwicy, zaoferował im nawet nowe miejsce pod cmentarz, ale ci nie wyrazili na to zgody, argumentując, że częste wylewy rzeki mogłyby spowodować trudności w dostępie do miejsca pochówku. Rozpatrujące ten spór najpierw Starostwo Bocheńskie (21 sierpnia 1787 roku) a później władze lwowskie (29 sierpnia 1787 roku) przyznały rację gminie żydowskiej, nakazując pozostawienie nekropolii na dotychczasowym miejscu. Jej służebność zakończyło powstanie na początku XIX wieku nowego kirkutu przy dzisiejszej ulicy Czarnowiejskiej.

O dalszych losach żydowskiego miejsca pochówku przy ulicy Głowackiego tak napisał w Kronice Miasta Brzeska 1385 – 1944 Jan Burlikowski: „Cmentarz ten był nieużywany od bardzo wielu lat, podobno nawet około 150 – 200. Jednak kamienie nagrobne pozostawały do czasów wojny. W czasie wojny rozpoczęła się dewastacja starego cmentarza. Kamienie zabierano głównie na naprawę dróg, a zdarzało się nawet, że nieuczciwi ludzie wykładali nimi chodniki w swoich obejściach. Całkowicie zdewastowany cmentarz przejął po wojnie Zakład Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej, urządzając na tym placu magazyny, zajezdnię autobusową, warsztaty i biura.”


Zdjęcia bazy MPGKiM
lata 60-te XX w.
(archiwum Urzędu Miejskiego w Brzesku)


Kiedy „gospodarka komunalna” przeniosła się gdzie indziej, plac przez długie lata pozostawał niezagospodarowany aż do początków XXI wieku, bowiem wtedy życie zaczęło pisać kolejny scenariusz dla tego miejsca. Jak można dowiedzieć się z dokumentacji prowadzonej przez Urząd Miejski w Brzesku, w 2001 roku Komisja Regulacyjna ds. Gmin Wyznaniowych Żydowskich w Warszawie wszczęła postępowanie z wniosku krakowskiej Gminy Wyznaniowej Żydowskiej w sprawie przeniesienia na rzecz tejże Gminy własności nieruchomości położonej w Brzesku przy ulicy Bartosza Głowackiego, wpisanej do rejestru gruntów jako działki nr 1851/2, 1851/3, 1851/4. Uczestnikami postępowania byli oprócz przedstawicieli wnioskodawcy Wojewoda Małopolski oraz Gmina Brzesko.

Zgodnie z obowiązującym prawem, aby mogło nastąpić przeniesienie własności (art. 30 ustawy z dnia 20 lutego 1997 roku o stosunku Państwa do gmin wyznaniowych żydowskich w Rzeczypospolitej Polskiej), musiałaby być spełniona przesłanka istnienia w dniu 1 września 1939 roku cmentarza żydowskiego na działkach, których przeniesienia własności domagał się wnioskodawca.

W trakcie postępowania Urząd Miejski w Brzesku, opierając się na zeznaniach świadków, negował istnienie nagrobków na przedmiotowym terenie w dniu 1 września 1939 roku. Jednak przedstawiciele Gminy Żydowskiej nie uznawali przedłożonych dowodów i podtrzymywali swój wniosek. Zaistniała realna groźba utracenia przez Miasto Brzesko tej nieruchomości. Po konsultacji z pracownikami Wydziału Geodezji Gospodarowania Mieniem i Rolnictwa postanowiono jeszcze raz bardzo szczegółowo zbadać zapisy w starych księgach wieczystych wraz z analizą mapy katastralnej.

Ta decyzja była ze wszech miar trafna, bowiem okazało się, że teren, o którym mowa, był już w roku 1874 oznaczony (przez administrację austriacką) jako ogród, natomiast jako cmentarz żydowski był oznaczony teren przy ulicy Czarnowiejskiej.

Powyższy fakt stał się kluczowym dowodem w sprawie. Przedłożone Komisji Regulacyjnej przez przedstawicieli Urzędu Miejskiego zaświadczenie, wydane przez Sąd Rejonowy w Brzesku Wydział Ksiąg Wieczystych, informujące o zapisie użytku – ogrodu na wymienionych działkach już w 1847 roku, stało się powodem oddalenia wniosku. To wszystko niemile zaskoczyło przedstawicieli Gminy Wyznaniowej Żydowskiej z Krakowa i nie pozostało im nic innego jak przystąpienie do ugody, dzięki której nieruchomość została uratowana i mógł powstać tak potrzebny parking.




Zdjęcie parkingu przy ul Głowackiego)

 (arch. J. Filipa)

Jacek Filip


comments powered by Disqus


Copyright © 2004-2020 Zbigniew Stos Wszelkie prawa zastrzezone.
Uwagi, opinie i komentarze prosze przesylac na adres portal.brzesko.ws@gmail.com