Nieoficjalny Portal Miasta Brzeska i Okolic 
  Home  |   Almanach  |   BBS  |   Forum  |   Historia  |   Informator  |   Leksykon  |   Linki  |   Mapa  |   Na skróty  |   Ogłoszenia  |   Polonia  |   Turystyka  |   Autor  
 

XII. Diecezjalne Święto Chleba w Brzesku  (Marek Białka)  2013-09-08

Już po raz 12. do Brzeska zjechali piekarze, ciastkarze i inni wytwórcy kulinarnego „rzemiosła”.

 

Wraz przedstawicielami Parlamentu oraz władz samorządowych uczestniczyli oni we Mszy św. koncelebrowanej przez 15-tu kapłanów, której przewodniczył ks. infułat Zdzisław Sadko, były wieloletni wikariusz parafii św. Jakuba w Brzesku, a obecnie proboszcz parafii św. Mikołaja w Bochni i dziekan tamtejszego dekanatu.


 

- Do kraju tego, gdzie kruszynę chleba podnoszą z ziemi przez uszanowanie dla darów Nieba. Tęskno mi, Panie - słowami wiersza Cypriana Kamila Norwida powitał wszystkich zebranych na brzeskim placu Kazimierza Wojciech Sukiennik - konferansjer prowadzący dzisiejsze święto.


Warto tutaj zaznaczyć, że tradycyjne dożynki, które obchodzimy 15 sierpnia, znane są w polskiej tradycji, jako święto Matki Boskiej Zielnej, z kolei święto chleba obchodzone jest w pierwszą niedzielę września, czyli w święto Matki Boskiej Siewnej.


Dary ofiarne składali rzemieślnicy z różnych cechów diecezji

Tak się złożyło, że w tym roku uroczystość wypadła dokładnie w Jej liturgiczne wspomnienie, tj. 8 września. I właśnie do podupadającego rolnictwa, zanikającej tradycji siewu zboża połączonego z błogosławieństwem pola, nawiązał główny celebrans ks. infułat Zdzisław Sadko, który w swojej homilii mówił o braku szacunku dla chleba, który jest podstawowym składnikiem pożywienia człowieka i powinien być traktowany, jako dar Bożym, a stał się zwykłym wytworem produkcji.

 

Zespół Porębianie przed wejściem na scenę   Mały Wiktorek też chciał zobaczyć występ zespołów folklorystycznych

  

- Tysiące ludzi na świecie umiera z głodu, kiedy w tym samym czasie setki ton chleba wyrzuca się na śmietnik -  mówił z ubolewaniem Julian Mrówka, który z wielką uwagą słuchał kazania wygłoszonego przez ks. kaznodzieję dzisiejszego święta. Ze swojego domu rodzinnego wyniosłem wielki szacunek dla chleba, gdzie podobnie jak pisał Norwid, zawsze całowało się nawe t najmniejszy kawałek, który przypadkowo spadł na ziemie. I tak jest po dzień dzisiejszy - podkreślał.

 

Nie brakowało atrakcji dla najmłodszych  W upalny dzień najlepsze są lody

 

Uroczystości uświetniły występy zespołów folklorystycznych, nie tylko naszych lokalnych, ale również z Bułgarii, Rumuni i Węgier. Można było także zdegustować żurek galicyjski, tradycyjne pierogi oraz zasmakować chleb ze smalcem.

 

Marek Białka

comments powered by Disqus


Copyright © 2004-2020 Zbigniew Stos Wszelkie prawa zastrzezone.
Uwagi, opinie i komentarze prosze przesylac na adres portal.brzesko.ws@gmail.com