Mieszkańcy wzięli sprawę w swoje ręce.
(bap)
2014-01-25
Mimo wielu zbiorowych pism i próśb, interwencji mieszkańców Jasienia, gmina Brzesko nie zainteresowała się przejęciem małego budynku poczekalni przy linii kolejowej Kraków - Tarnów twierdząc, że ją na to nie stać. W ramach modernizacji zaproponowano mieszkańcom wiaty, które w trakcie opadów, wiatru i mrozu nie spełniają swoich funkcji i nie dają pełnego schronienia. W takich warunkach jak dziś, czekając na pociąg pod proponowaną wiatą, można przemarznąć do szpiku kości...
Mieszkańcy walczyli trzy lata, a nie mogąc doczekać się na pomoc i wsparcie władz samorządowych gminy Brzesko, wzięli sprawę w swoje ręce. W sukurs przyszła Telewizja Kraków i... budynek tuż przed nadejściem mrozów wyremontowano.
To niewątpliwa zasługa aktywnej grupy mieszkańców, którzy nie poddali się i o remont obiektu walczyli do końca. Czerwona kartka natomiast, należy się władzom miasta Brzeska z burmistrzem Grzegorzem Wawryką na czele za to, że nie zainteresowały się losem i potrzebami mieszkańców swojej gminy.
Video z 30 grudnia 2013 r.
źródło: wpis #829 na Forum portalu
|