Nieoficjalny Portal Miasta Brzeska i Okolic 
  Home  |   Almanach  |   BBS  |   Forum  |   Historia  |   Informator  |   Leksykon  |   Linki  |   Mapa  |   Na skróty  |   Ogłoszenia  |   Polonia  |   Turystyka  |   Autor  
 

Zasłona  (Monika Legutko)  2015-04-07

Płaczą i jęczą nad Tobą zawodząc,
wciąż bez ustanku, bez namysłu chwili,
z brzuchami pełnymi w purpury się strojąc,
znów Cię uroczyście do krzyża przybili.
I kadzą i dzwonią i ręce składają i puste czołem biją pokłony,
by  pięknym ceremoniom stało się zadość,
zwyczajowo dobra sztuka wystawiona dla mamony.
Niechaj nie słuchają, lecz patrzą i poczują radość!…
Jeden raz na zawsze, ofiara doskonała złożona.
Czy tak trudno to pojąć rozumem?
Czy kiedyś opadnie z leniwych oczu zasłona?
Miej litość dobry Ojcze nad zwiedzionym tłumem!
Umysły zaćmione od kadzidła dymu,
duchów nie badają, lecz na ślepo wierzą,
a drogi ich kręte prowadzą do Rzymu,
na babilońską z nierządnicami kolejną wieczerzę.
A Słowa nie znają,  kto by sam je czytał?
Lub też chciał co gorsza zrozumieć bez cenzury.
Surowo wzbronione byś za Księgę chwytał!
Niech sobie poleży, na szóstej półeczce od góry.
Na dzień jeden do roku lub na kilka zgoła, by
postnych wyrzeczeń zakończyć udrękę,
pozwolą Ci Jezu zejść z krzyża do kościoła,
by za dni parę na nowo rozpocząć Twą mękę.
I znów Cię na drzewo powiodą ukradkiem,
po to by niesfornie, ten kto nie śpi w nocy,
od dawna już pustego krzyża nie dostrzegł przypadkiem
i by nie uwierzył zmartwychwstania mocy.
Że Ty po prawicy Ojca tron chwały zajmujesz,
i żeś śmierć na zawsze bezpowrotnie skruszył!
I wciąż na pokorne serca oczekujesz,
co by nikt nie przepadł na wieki przez zatkane uszy.

Monika Legutko

comments powered by Disqus


Copyright © 2004-2020 Zbigniew Stos Wszelkie prawa zastrzezone.
Uwagi, opinie i komentarze prosze przesylac na adres portal.brzesko.ws@gmail.com