Nieoficjalny Portal Miasta Brzeska i Okolic 
  Home  |   Almanach  |   BBS  |   Forum  |   Historia  |   Informator  |   Leksykon  |   Linki  |   Mapa  |   Na skróty  |   Ogłoszenia  |   Polonia  |   Turystyka  |   Autor  
 

W nawiązaniu do artykułu o "handlarzach truskawek" na "starym placu targowym", o strefach parkowania  (ndwr)  2015-06-25

Niedawno zamieścił Pan na portalu informację dotyczącą "truskawkarzy" handlujących na "starym placu targowym", czytaj », w którym autorka uwypukliła głównie to, że niektórzy z nich parkują w miejscu przeznaczonym dla inwalidów lub nawet, gdy parkują dalej, to robią to w taki sposób, że powodują utrudnienie w ruchu samochodów na placu, narażając tym także na niebezpieczeństwo potrącenia swoich klientów, którzy zmuszeni są robić zakupy, stojąc w pasie ruchu przeznaczonym dla samochodów.

Dopiero kilka dni potem nasunęły mi się wątpliwości związane ze Strefą Płatnego Parkowania, jaka istnieje na placu targowym. Otóż pytanie jest następujące: czy jest  to Strefa Płatnego Parkowania (SPP) dla pojazdów czy też dla handlu? Dalej pojawia się następne istotne pytanie. Ponieważ strefa płatnego parkowania na terenie miasta Brzeska dotyczy dróg publicznych, które są enumeratywnie wymienione w uchwałach o strefach płatnego parkowania, to dlaczego stary plac targowy do tego zamkniętego katalogu został zaliczony, pomimo iż jest to przecież jedynie działka niemająca statusu drogi publicznej? Nie jest to, niestety, odosobniony przypadek, że działki zostały wciągnięte do tego katalogu, pomimo iż nie mają statusu dróg publicznych. Podobna sytuacja była z działką przed Urzędem Miasta oraz działką przy parafii św. Jakuba, gdzie także bezprawnie ustanowiono Strefę Płatnego Parkowania i karano mandatami nieświadomych bezprawia kierowców.

Jest czerwiec, kilka miesięcy po wyborach. Wszyscy startujący w wyborach jako sztandarowe hasło głosili uczciwość. Jak wygląda praktyczna realizacja tego hasła choćby w przypadku takich uchwał?

Czy w Brzesku władza rzetelnie informuje mieszkańców o tworzonych aktach prawa, czy też wprowadza ich w błąd? Czy ludzie, których mieszkańcy obdarzyli zaufaniem na to zaufanie zasługują i czy sami znają istotę prawną uchwał, które podejmują? Przecież ludzie parkujący przed urzędem, którzy w poczuciu przestrzegania prawa i w obawie przed sankcjami nadal poczciwie skreślają bloczki parkingowe, nie mają zielonego pojęcia, że dostarczają pieniądze do budżetu gminy jako szlachetni darczyńcy, a gmina cynicznie je inkasuje.

(ndwr)

Od admina: O bezprawnym pobieraniu opłat na działkach przed Urzędem Miasta i przy parafii św. Jakuba pisałem we wrześniu ubiegłego roku (a więc jeszcze przed wyborami), czytaj » . Od tego czasu, w październiku, RM uchwaliła zamianę działki budowlanej przy parafii pw. św. Jakuba Apostoła na "Plac św. Jakuba". Również "plac targowy" nie jest  zwykłą działką, jak sugeruje czytelnik, ale ma oficjalną nazwę "Plac Targowy" a to, moim skromnym zdaniem, zmienia sytuację. Chyba, że moja wiedza na temat granic Placu Targowego nie jest aktualna.

Przyznam szczerze, że z początku nie bardzo wiedziałem, o co chodzi czytelnikowi, kiedy napisał ”o poczciwie skreślających bloczki", dlatego poprosiłem autora powyższej informacji o wyjaśnienie. Oto one: "Strefa Płatnego Parkowania przy Urzędzie Miasta została zlikwidowana jakiś czas temu. Tyle, że ludzie w większości myślą, iż parking jest nadal płatny i kupują bloczki w przekonaniu, że tak trzeba, wkładają je za szybą, aby nie zapłacić mandatu. Tak więc robią to z braku wiedzy. Wprawdzie została spod znaku P zdjęta tabliczka o opłatach, ale nie wszyscy zwrócili na to uwagę. Są to już jednak coraz rzadsze przypadki, gdyż coraz więcej miejsc jest zajętych przez urzędników i ich znajomych, którzy doskonale wiedzą, że parking już płatny nie jest."

Zbigniew Stós

comments powered by Disqus


Copyright © 2004-2020 Zbigniew Stos Wszelkie prawa zastrzezone.
Uwagi, opinie i komentarze prosze przesylac na adres portal.brzesko.ws@gmail.com