Nieoficjalny Portal Miasta Brzeska i Okolic 
  Home  |   Almanach  |   BBS  |   Forum  |   Historia  |   Informator  |   Leksykon  |   Linki  |   Mapa  |   Na skróty  |   Ogłoszenia  |   Polonia  |   Turystyka  |   Autor  
 

Z poczty mailowej na temat działalności RPWiK w Brzesku  (bap)  2015-07-07

Autor "Białej Księgi", czytaj »  punktuje tematy, które dyskwalifikują obecne władze Spółki (Zarząd ale i Radę Nadzorczą) do kierowania Spółką.

Odwoływanie się do nieistniejących od kilkunastu lat w obiegu prawnym dokumentów (np. Kodeks Handlowy), używanie nieistniejących w ustawodawstwie określeń (np. przewodniczący zarządu spółki), używanie w dokumentach spółki innej nazwy niż zarejestrowana firma spółki, formułowanie w regulaminach obowiązujących w spółce obowiązków/praw/kompetencji  niezgodnych z obowiązującymi przepisami prawa dla  sp. z o.o. – to niechlujstwo, mogące  szczególnie w sprawach sądowych z powództwa spółki i przeciwko niej,  doprowadzić do poważnych  kłopotów, w tym finansowych spółki (zwraca na to uwagę też audytor).

Informacje o braku przez szereg lat uchwał RN tyczących badania sprawozdań finansowych i rekomendacji w tej sprawie  wobec Walnego Zgromadzenia, to bardzo poważne naruszenie  zarówno statutu Spółki jak i Kodeksu Spółek Handlowych.

Sygnalizowane przez audytora zapisane w protokołach RN  wnioski zarządu ws podwyżek wynagrodzeń, pogłębiających  generowane przez Spółkę straty – to już nie niechlujstwo, a skrajna nieodpowiedzialność.

Prezes Sp. z o.o
(ndwr)


Kilka uwag pokazujących mentalność zarządu RPWiK

Wiosną tego roku uczestniczyłem w zebraniu mieszkańców Osiedla Słotwina. Jak fragmenty z Lejzorka Rosztwańca brzmiały apele do mieszkańców jednego z radnych, ws intensyfikacji podłączeń do sieci kanalizacyjnej zrealizowanej w oparciu o dotacje unijne, pod groźbą  konieczności zwrócenia wydanych środków, jeżeli zakładana w projekcie liczba  mieszkańców/gospodarstw nie zostanie podłączona, bo spotkały się z ripostą kilkunastu obecnych mieszkańców.
Wg nich, oczekują od kilkunastu miesięcy na decyzje RPWiK ws podłączenia ich gospodarstw do sieci kanalizacyjnej.

Przecież Zarząd RPWiK powinien stawać na głowie, sfinansować wymagane prawem budowlanym  projekty przyłączy (tym bardziej ze chodziło tu o komplety mieszkańców kilku ulic, m.in. Bagiennej), aby powiększyć konto zrealizowanych przyłączy a nie narażać siebie i gminy na bankructwo w przypadku konieczności zwrotu dotacji. A w zgodnej opinii zabierających głos w dyskusji, to RPWiK stwarzał coraz to nowe utrudnienia, zasłaniając się przepisami prawa. 

Mieszkaniec Słotwiny
(ndwr)


Od admina: Zastanawiam się czy podobny bałagan i niefrasobliwość panuje w innych spółkach miejskich działających w Brzesku. A jest ich jeszcze cztery. Są to: MPEC, BZK, MZGM, MPK. Każda jest spółką z ograniczoną odpowiedzialnością, w której 100% udziałów posiada gmina Brzesko, reprezentowana przez burmistrza miasta, który - jako jedyny wspólnik - wykonuje wszelkie uprawnienia właścicielskie i korporacyjne.

Nieco inaczej wygląda struktura właścicielska w RPWiK-u. Jak można wyczytać z Białej Księgi, tam wspólników jest pięciu i zgodnie z Umową Spółki „(…) Wspólnicy posiadający co najmniej 10% udziałów, zachowują indywidualne prawo kontroli przedsiębiorstwa Spółki”. Jednym z takich Wspólników jest Związek Międzygminny ds. Wodociągów i Kanalizacji (ZMWiK) w Brzesku, który ma pełne prawo do przeglądania wszelkiej dokumentacji, ksiąg rachunkowych, dokonywania rewizji majątku, etc.
Jak się dowiedziałem nieoficjalnie, ZMWiK skorzystał z tego prawa i zwrócił się do Spółki o udostępnienie pewnych dokumentów, które zostały udostępnione, przeanalizowane i opisane w Białej Księdze.

Zbigniew Stós

comments powered by Disqus


Copyright © 2004-2020 Zbigniew Stos Wszelkie prawa zastrzezone.
Uwagi, opinie i komentarze prosze przesylac na adres portal.brzesko.ws@gmail.com