„Beskid Niski zachwyci każdego”
W dniach 10 – 11 czerwca 2017 50 osobowa grupa studentów Uniwersytetu Trzeciego Wieku z Brzeska poznawała Beskid Niski jego przyrodę, zabytki, kulturę i ludzi.
„Łemkowski szlakiem” – taki tytuł miała ta wyprawa i obejmowała najciekawsze miejsca tego obszaru. Skąd wzięli się Łemkowie na terenie Polski – migracja pasterzy wołoskich, Bojków i Hucułów z południa Karpat zatrzymała się na terenach Polski, gdzie znaleźli warunki do osiedlenia i zajęli Beskid Niski, część Beskidu Sądeckiego oraz mały zachodni skrawek Bieszczadów. Przynieśli ze sobą kulturę i religię obrządku wschodniego –grekokatolicką. Wybudowali wsie i piękne cerkwie, które na szczęście pomimo bardzo trudnej dla Łemków historii pozostały do dzisiaj. Łemkowszczyzna w okresie po drugiej wojnie światowej ulega całkowitej przemianie. Dotychczas przeludnione tereny stały się wyludnione. Powstało to na skutek trzech fal wysiedlenia – pierwsza w roku 1941 kilka tysięcy Łemków na skutek umowy sowiecko-niemieckiej wyjechało na wschód. Druga fala przesiedleń była w latach 1944-1946 w ramach „ochrony granic państwa”. W wyniku tej akcji z Polski wyjechało 60-70 % Łemków. Ostatni etap wysiedlania Łemków miał miejsce w roku 1947. Był on częścią wojskowej operacji „Wisła” mając ponoć położyć kres działalności UPA. Łemków przesiedlono na tereny ziem odzyskanych głównie w okolice Wrocławia, Legnicy, Gorzowa, Zielonej Góry, Olsztyna, Koszalina – przesiedleńcy nie mieli prawa wyboru miejsca – wysiedlono w tej akcji 30 – 35 tyś osób, tj ok. 25% Łemków mieszkających tu przed wojną. Po roku 1956 stały się możliwe powroty Łemków na te tereny. Były one jednak trudne i ze względów administracyjnych, jak również konieczność spłacania już mieszkających osadników Mimo to ok. 2 tyś Łemków powróciło . Na opustoszałe tereny łemkowszczyzny zaczęli powoli wprowadzać się polscy osadnicy. Przypływ ludności był mały, dlatego Beski Niski stał się pusty . Wiele wsi łemkowskich przestało istnieć, budynki rozebrano, lub strawił ich czas. Dziś jeszcze można znaleźć ślady dawnego życia – samotne kopczyki z gliny po kominach i owocowe sady. Ci co dzisiaj zamieszkują te tereny – to niejednokrotnie „wymieszane” polsko-Łemkowskie albo zgoła polskie rodziny. Wiele cerkwi zamieniono na kościoły katolickie, lub spełniają funkcje dla obu obrządków. Dlatego dzięki opieki mieszkającej tu ludności zachowały się piękne obiekty , które jak Cerkiew w Brunarach, Cerkiew w Kwiatoniu wpisano na listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.
Co zwiedzaliśmy.
Jadąc z Brzeska w Beskid Niski trudno nie wstąpić do Paszyna, gdzie znajduje się cudowne Muzeum Rzeźby Ludowej mieszkańców Paszyna. Gdy w roku 1957 przybył do Paszyna /z Borzęcina/ ks. Edward Nitka – zapomnianej wsi, o bardzo niskim poziomie intelektualnym mieszkańców, tchnął w to miejsce życie i wiarę ludzi w swoje siły . Rozpoczął gromadzić tworzone przez mieszkańców rożne figurki – aniołki, chrystusiki , Matki Boskie i tak powstała kolekcja ponad 3000 eksponatów – cudownie naiwnych , kolorowych, wspaniałych.
Brunary – cerkiew pw. Św. Michała Archanioła z XVIII w. wpisana na listę UNESCO w roku 2013. Parafia rzymsko-katolicka od 1951 r. Piękny kompletny wystrój cerkwi, zachwycający ikonostas.
Kwiatoń – cerkiew pw. Św. Paraskewii z 2 pol. XVIII w. Uważana za najpiękniejszą cerkiew w Polsce tak ze względu na położenie, architekturę jak i wyposażenie. Kompletny ikonostas, polichromia z 1811 roku. Wpisana na listę UNESCO w roku 2013. Obecnie kościół pomocniczy rzymskokatolicki.
Wysowa – uzdrowisko , dawna wieś wołowska powstała w2 poł XIV w.dzięki rodzinie Gładyszów. Początek uzdrowiska datuje się na rok 1775 , ale po opisaniu uzdrowiskowych walorów w roku 1879 przez prof. Karola Trochanowskiego następuje rozkwit uzdrowiska. Posiada 14 ujęć wód mineralnych / solanki/, które porównywane są do źródeł słynnego włoskiego Merano.
Klimkówka- zbiornik wodny na rzece Ropie między Kiczerą a Ździarem /610 m npm./obok wsi Łosie, Uście Gorlickie, Klimkówka – którą zalano/. Przy brzegu zbiornika długości 5 km powstaje zagospodarowanie rekreacyjne i wczasowe. Cudowne miejsce do wypoczynku.
Stadnina Koni Huculskich „ Gładyszów” w Regietowie – tutaj witał nas Pan Dyrektor Stanisław Ciuba – brzeszczanin, kolega a dla wielu studentów przyjaciel. Zgotowana przez Niego gościna, była królewska. Mieliśmy okazję spać we wspaniałym Hotelu Gościniec Jaśmin”, kosztować smakołyki łemkowskie, a nader zwiedzić stadninę, której początki sięgają roku 1950, choć koń huculski zainteresował hodowców na terenie Karpat już w roku 1856.
Po różnych kolejach losu Stadnina Koni Huculskich trafiła do Gładyszowa, a następnie do Regietowa. Dzisiaj jest to wspaniała stadnina i piękne dobrze prosperujące gospodarstwo. Doskonałe miejsce na wypoczynek rodzinny z dziećmi. Przeuroczy cichy, zielony, pachnący Beskid Niski, przejażdżki końmi huculskimi lub bryczkami, spacery, trasy rowerowe, okoliczne zabytki. Imprezy ,które tutaj się odbywają przyciągają gości. Znane już w całej Polsce widowiska operowe – najbliższe 8 lipca br. Zachęcamy wszystkich , by odwiedzili Regietów – znajdą tu ukojenie ducha i tak jak my będą mogli pojeździć na koniu huculskim, zwiedzić izbę tradycji i muzeum, a jak dopisze pogoda podejść daleko w łąki i spotkać ten jedyny widok – pasącą się wolno całą gromadę koni huculskich. Serdecznie dziękujemy za wspaniały pobyt w Regietowie.
Drugi dzień naszej wycieczki, który rozpoczął się Mszą św. odprawioną w pięknej scenerii hotelu Gościniec Jaśmin przez ks. dr Andrzeja Jedynaka to również piękne miejsca
Cmentarz na Przełęczy Małastowskiej Nr. 60 – jest zabytkowym cmentarzem z okresu I wojny światowej. Zaprojektowany przez słowackiego architekta Dusana Jurkovicza . Na cmentarzu w 4 grobach zbiorowych oraz 63 pojedynczych spoczywa 174 żołnierzy, którzy polegli w roku 1915 w czasie operacji gorlickiej. Na kaplicy znajduje się inskrypcja w języku niemieckim, co można przetłumaczyć
„Pamiętajcie w swoich pełnych szczęścia dniach, że na tej ziemi gorzał zacięty bój, że tu tysiące odniosło śmiertelne rany, aby wokół Was rozkwitło błogosławieństwo słońca”
Kościół św. Filipa i św. Jakuba w Sękowej – nazywany Perłą Beskidu Niskiego, wpisany na listę Światowego Dziedzictwa UNESCO w roku 2003 . Zbudowany ok. 1522 roku , otoczony sobotami należy do najpiękniejszych zabytków drewnianych o wyjątkowych walorach estetycznych, architektonicznych i krajobrazowych. W XIX i i pol. XX wieku malowany przez m.in., Stanisława Wyspiańskiego, Józefa Mechoffera, Włodzimierza Tetmajera i innych.
Kopalnia Ropy naftowej w Bóbrce obecnie Muzeum Przemysłu Naftowego i Gazowniczego im. Ignacego Łukasiewicza. Od roku 1854 do chwili obecnej jest działającą kopalnią ropy naftowej Założycielami jej byli Ignacy Łukasiewicz, Tytus Trzecieski i Karol Klobassa- Zrencki. Przedstawia wiele zabytkowych obiektów kopalni, pamiątki po Ignacym Łukasiewiczu, kolekcje lamp naftowych. Bardzo ciekawy spacer po terenie zabytkowej kopalni.
Muzeum Marii Konopnickiej w Żarnowcu - znajduje się w XVIII w. dworku i parku o pow. 3 ha. Stanowią one dar narodowy zakupiony przez społeczeństwo polskie i przekazane Marii Konopnickiej z okazji jubileuszu 25 lecia pracy pisarskiej oraz sześćdziesięciolecia rocznicy urodzin poetki. W dworku tym mieszkała Maria Konopnicka od 8 września 1903 roku. Zmarła we Lwowie będąc w sanatorium i zostałam pochowana na cmentarzu Łyczakowskim.. W roku 1957 córka Marii Konopnickiej Zofia Mickiewiczowa przekazała dworek wraz z parkiem państwu na cele muzealne. Od 1960 roku istnieje muzeum Marii Konopnickiej.
Dukla – sanktuarium Św. Jana z Dukli – odwiedziliśmy kościół w którym znajdują się relikwie św. Jana z Dukli. Papież Jan Paweł II będąc w Dukli 09.06.1997 roku beatyfikował bernardyna św. Jana . My przybyliśmy dokładnie 20 lat po tej wizycie i mieliśmy to szczęście, że nie tylko mogliśmy uklęknąć przed relikwiami św. Jana , ale również posłuchać – chociaż trochę koncertu z okazji chórów kościelnych i cerkiewnych.
Dalej trasa wiodła nas prosto do Brzeska.
Wycieczka wszystkim uczestnikom sprawiła nie tylko radość, ale wniosła wiele wiedzy i miłych przeżyć.
Wycieczkę prowadził nasz zaprzyjaźniony kolega przewodnik z Kola PTTK w Nowym Sączu Wiesław Piprek, posługę duszpasterską sprawował ks dr Andrzej Jedynak, a kierownikiem była Prezes UTW w Brzesku – pisząca te słowa
Cecylia Jabłońska
Projekt jest realizowany i finansowany w ramach programu Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego pn. „Wsparcie Uniwersytetów Trzeciego Wieku