Nieoficjalny Portal Miasta Brzeska i Okolic 
  Home  |   Almanach  |   BBS  |   Forum  |   Historia  |   Informator  |   Leksykon  |   Linki  |   Mapa  |   Na skróty  |   Ogłoszenia  |   Polonia  |   Turystyka  |   Autor  
 

Pro memoria, czyli koncert organowy Witolda Zalewskiego.  (Marek Białka)  2011-03-13

Z udziałem władz miejskich i powiatowych a - przede wszystkim - licznie przybyłych mieszkańców miasta Brzeska i okolic, w kościele pw. Matki Bożej Częstochowskiej w Brzesku-Słotwina, odbył się koncert organowy w wykonaniu Witolda Zalewskiego - organisty z katedry wawelskiej.

Witold Zalewski i ks. Wojciech Werner - proboszcz parafii pw. MB Częstochowskiej w Brzesku - Słotwina

Maestro wykonał kilka światowych standardów organowych, jako pro memoria - ku pamięci Krzysztofa Zalewskiego, swojego ojca i wieloletniego organisty w tymże kościele. W programie koncertu znalazły się m.in. utwory Jana Sebastiana Bacha, Cesara Francka oraz Leona Boelmanna. Niewątpliwie, największy podziw i uznanie zyskała „Toccata i Fuga d-mol” Jana Sebastiana Bacha. Jest to jeden z najtrudniejszych utworów muzyki organowej, który dobitnie pokazuje wszystkie zdolności artystyczne oraz techniczno-manualne wykonawcy.

Witold Zalewski i aktorka Alina Kamińska

Wspaniałą oprawę słowną, przeplataną recytacją wierszy - mniej lub bardziej znanych poetów, zaprezentowała Alina Kamińska - aktorka pochodząca z Brzeska, a na co dzień pracująca w teatrze Bagatela w Krakowie. Przeczytała m.in. bardzo wzruszający wiersz, napisany przez młodą poetkę Karolinę, siostrzenicę Witolda Zalewskiego (wiersz był prezentowany na www.brzesko.ws parę tygodni temu, jako wiersz tygodnia).

Zofia Szczupał i Stanisław Ciuba (specjalnie przyjechał na koncert z Regietowa)

- Taki dzień się zdarza raz, tylko raz i więcej nie – powiedziała po koncercie Pani Zofia Szczupał. Chciałoby się zatrzymać czas, zatrzymać ten niepowtarzalny w życiu dzień - dodała ze wzruszeniem, mając na uwadze przede wszystkim pamięć o zmarłym Krzysztofie Zalewskim.

Z racji tego, iż sam jestem miłośnikiem muzyki - od ponad 20-tu lat gram w miejskiej orkiestrze, pozwolę sobie tutaj na odrobinę własnej „krytyki” muzycznej. Dotychczas, nie miałem okazji ani widzieć, ani słyszeć gry organowej w wykonaniu Pana Witolda Zalewskiego. Kunszt artystyczny połączony z Jego ogromnym talentem muzycznym sprawił, że wszyscy obecni w słotwińskim kościele – w tym również i ja – bez wątpienia mogli przeżyć prawdziwą „ucztę” melomana. Chciałem również podkreślić to, jak bardzo urzekła mnie wielka skromność Tego - nomen omen - Wielkiego Człowieka.

Zarówno w chwili laudacji na Jego cześć, jak również podczas krótkiego przemówienia skierowanego do słuchaczy, zauważyłem - a stałem dosyć, blisko - że Jego myśli są daleko poza murami kościoła. Najważniejsze, co Mu przyświecało w tym momencie, to było wspomnienie i pamięć o Jego Ojcu - Krzysztofie Zalewskim.

Andrzej Potępa

- Wyobrażam sobie, co teraz czuje syn, który gra tak wspaniały koncert ku pamięci swojego zmarłego ojca - powiedział Andrzej Potępa, brzeski starosta.

Zauważyłem w tym momencie na twarzy Pana Witolda ogromne wzruszenie, które dla Niego było znacznie czymś więcej, niż laudacja w niejednej światowej filharmonii.

Mamy nadzieje, że dzisiejszy pionierski koncert, na stałe wpisze się do kalendarza imprez artystycznych miasta Brzeska.

Marek Białka

13 marca 2011 r


comments powered by Disqus


Copyright © 2004-2020 Zbigniew Stos Wszelkie prawa zastrzezone.
Uwagi, opinie i komentarze prosze przesylac na adres portal.brzesko.ws@gmail.com