Jak oszczędzano w latach 30-tych poprzedniego stulecia

Znając ludzką słabość w postanowieniach ówcześni specjaliści od marketingu wymyślili domowe kasy oszczędnościowe. Kasetka taka podobno była zamykana i otwierana w banku i tamże znajdowały się jedyne kluczyki do niej Ponieważ kaucja była nie taka mała (wg reklamy zamieszczonej na zdjęciu obok -wynosiła 6 zł) toteż nie warto było 'rozbijać' kasetki w domu i wyciągać zawartość w błahym celu. Na uchwycie kasetki wybity jest numer. Zapewne był to numer do identyfikowania kluczyka do skarbonki.

Marek Sukiennik