UZUPEŁNIENIE
sołtysa Mokrzysk Marka Kośmidra do wypowiedzi p. Andrzeja Martyny prezesa BIO- SOLID .
W związku z sprostowaniem prezesa BIO–SOLID zdziwionego tekstem pana Ryszarda Ożoga oświadczam, że brak mi już sił do polemiki z infantylnymi opiniami wygłaszanymi przez p. Martynę na temat funkcjonowania składowiska-kompostowni i jego pokrętnymi tłumaczeniami na temat dewastacji i skażenia środowiska. Mimo to jeszcze raz zbieram siły aby czytelnikom przybliżyć problem bo temat dotyczy kilku miejscowości i kilku tysięcy ludzi .
Zbierane przez lata dokumenty, zdjęcia, materiały filmowe dobitnie potwierdzają, że w tym wspaniale funkcjonującym zakładzie /wg. władz spółki / z wdrożonymi normami HACCP, mającym potwierdzenia z Urzędu Marszałkowskiego o wykonaniu efektu ekologicznego, zakładzie który przyczynia się do zmniejszenia emisji zanieczyszczeń do wód powietrza i gleby miały miejsce tak poważne działania naruszające prawo, że w miesiącu lipcu Starosta Brzeski oraz Burmistrz Brzeska wystąpili do Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska z pismem o wstrzymanie działalności zakładu.
Również WIOŚ w Tarnowie wystąpił do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Tarnowie z wnioskiem o weryfikację decyzji zezwalającej spółce na działalność w zakresie odzysku, zbierania i transportu odpadów.
Postępowanie w sprawie utylizacji odpadów poprzez wylewanie i wyrzucanie ich na okoliczne pola prowadzi Policja . Prokuratura zaś prowadzi postępowanie w sprawie utylizacji w ten sam sposób odpadów zwierzęcych.
Taki jest obraz wzorowej firmy jakim usiłują mamić czytelników władze spółki .
Każdy kto oglądał sposób działalności firmy na miejscu był wstrząśnięty ogromem dewastacji środowiska i bezmyślnością władz spółki. Więc dalsze wprowadzanie czytelników w błąd nie ma najmniejszego sensu. Można robić dobrą minę do złej gry i udawać, że jak twierdzi Prezes „to przekupieni pracownicy wylewali odpady na pola, a władze firmy przez wiele miesięcy tego nie zauważyły„. A może tak panowie mniej „śledzenia internetu„ a więcej pracy w terenie??
Czas już przyznać, że firma popełniła błąd sądząc, że taka neutralizacja odpadów będzie nie zauważona przez mieszkańców. I być może by tak jeszcze długo wyglądała produkcja kompostu, gdyby nie smród przenoszony przez wiatr całymi dniami na okoliczne miejscowości. A w tym smrodzie żyć nikt nie jest w stanie. !!!!
Istotnie, od miesiąca maja w którym to na problem po raz kolejny spojrzały władze samorządowe, instytucje zajmujące się ochroną środowiska, prasa i telewizja istotnie trochę się zmieniło. I prawdziwy jest oczywiście protokół oględzin z dn.26 lipca, że nie stwierdzono odpadów od strony zachodniej zakładu. Czytelnik sam sobie musi odpowiedzieć co myśli o sytuacji w której urzędowa komisja pojawia się w miejscu zdarzenia dokładnie dwa miesiące od zaistnienia problemu, kiedy już zdążyła przyjechać telewizja, kiedy już niemal zapomniano artykuły prasowe. Wiem że, jest to daleko - 5 km i wiem, że śmierdzi. Ale żeby aż dwa miesiące jechać na miejsce?? Protokół mówi o jednym miejscu składowania odpadów od strony zachodniej zakładu. A co z pozostałym terenem przyległym do kompostowni ??
Spychacze pracując od świtu do nocy już dawno wymieszały odpady z ziemią. Teraz jako pełnowartościowy kompost jak oświadczył Prezes zostaną one sprzedane klientowi.
Prawdą jest też, że kiedyś kupiliśmy za symboliczna złotówkę kompost do rekultywacji boiska treningowego. Ale proszę nie pytać czy zrobilibyśmy to jeszcze raz?? Już więcej nie damy się nabrać na wspaniały kompost.
Czas pokazał, że informacje i obawy mieszkańców są bardzo poważne i długo jeszcze będziemy zmagać się z tym problemem.
Nie jest to pierwsze i nie ostatnie „zdarzenie ekologiczne„ na terenie gminy czy powiatu. Najważniejsze aby wyciągnąć z tego wnioski, zarówno co do przyczyn jak i sposobu postępowania przy tego typu problemach. Niestety, nikt nad tym tematem nie zaczął się jeszcze zastanawiać. I po raz kolejny przypomnimy sobie przysłowie: „Polak głupi przed szkodą i po szkodzie „
Korzystając z okazji pragnę wyrazić serdeczne podziękowanie redaktorowi Ryszardowi Ożogowi za wsparcie nas w walce o ekologię i zdrowy rozsądek .
Dla zainteresowanych, na załączonych zdjęciach pokazuję kilka sposobów neutralizacji odpadów w wykonaniu firmy BIO-SOLID. (oczywiście w zgodzie z wszystkimi normami). Jest to stan na dzień 21.05.2006. Podczas kontroli WIOŚ w dniu 19.05.2006 nie zauważono uchybień poza terenem kompostowni !!!
sołtys Marek Kośmider
27 lipiec 2006