Czarna dziura, czyli sprawa komunikacji.

Chciałabym poruszyć temat komunikacji. Mieszkam w Jasieniu przy ul. Kasprowicza (niestety od strony Jodłówki). Kursuje koło nas autobus nr.14.To trasa z Bochni do Brzeska przez Rzezawę i Jodłówkę. Teoretycznie kursuje bo tylko od poniedziałku do piątku. Podobnie jest w sobote i niedzielę. Żadnych kursów.
 

Ta sama sytuacja jest z mikrobusem kursującym pomiędzy Bochnią a Brzeskiem. W sobotę i niedziele nie kursuje. To dość dziwna sytuacja, bo 6-tka -autobus kursujący również pomiędzy Brzeskiem a Bochnią kursuje normalnie (po trasie E4). Niestety mieszkańcy tej części Jasienia (ul. Kasprowicza) mają do niego ponad 3km.

 

Zastanawiam się czy władze miasta doszły do wniosku ze w soboty i niedziele się nie podróżuje? Od poniedziałku do piątku pomiędzy godz. 11 a 13 również kompletnie nic nie jeździ pomiędzy tymi miastami. Rozumiem, że większość ludzi ma samochody, ale może należałoby tez pomyśleć o ludziach starszych, którzy tez chcieliby móc pojechać po zakupy lub do kościoła.


I jeszcze jedna sprawa: Na ulicy tej nie ma znaku "teren zabudowany" więc większość kierowców unikając stania w korku na E4 pedzi ta ulicą z szybkościa stanowiąca zagrożenie dla pieszych poruszających sie poboczem.

 

Na chodnik pewno nie ma co liczyć ale może na znak?

 

Agata Olejnik

 

P.S.

W sprawie znaków drogowych i ograniczenia szybkości na naszej ulicy rozmawiałam z policją i sołtysem Jasienia, ale nikt nic z tym nie robi. Nie wiem czy musi zdarzyć się wypadek żeby ktoś zareagował? Teraz wcześnie robi się ciemno, droga jest wąska, nie ma chodników i przy szybkości, z jaką jeżdą tędy kierowcy to tylko kwestia czasu żeby doszło do potrąceń pieszych.

O znakach drogowych jakis czas temu pisałam także e-mailowo do gminy do Wydziału Komunikacji ale nie dostałam odpowiedzi. 

Ja mam samochód więc sobie dojadę ale nie wszyscy maja ten komfort.