|
Na
grzybobraniu nie zapominaj o śniadaniu!
Obiecano słoneczną sobotę! Może to dar od Pięknej Jesieni? I może warto sprzątanie w domu na spacer po lesie zamienić!?
Koszyk na grzyby pełen nadziei, plecaczek z mnogością kanapek, buty wygodne wkładam na nogi fotograficzny aparat w łapę,
scyzoryk malutki, czerwony co szczęście przynosi mi w lesie kurtkę na grzbiet jakąś wciągam i skoro świt -w lasek mnie niesie!
I termos z herbatką zabieram, cukierki w kieszonkę już wciskam bo muszę się przecież raz jeszcze wkupić w łaski mego braciszka!
Zabiera mnie z sobą do lasu! Wdzięczność okazać mu muszę! Dlatego zabieram kanapki, herbatkę i jakiś placuszek!
Bo kiedy zdrożony wędrówką poczuje brat mój, że już ssie go; na pieńku ustawiam kanapki a do nich ogórka kiszonego!
Potem rozmowa nad pięknem i nieba i lasu i słońca i grzybów co to ich niema ... Wspomnienia z dzieciństwa bez końca.
Bo takie chwile kochani; z mym zdaniem zgodzicie się chyba, są ważne a nawet ważniejsze niż kosze pełne najprawdziwszego grzyba!
Anna Gaudnik 11 listopada 2012 r. |